Hej.  Jess (mój obecny tamek) piszę kursywą razem z jej synuniem, a ja normalnie.
Hejka Jestem Jess, dorosła i fajna Tamagoczka. Mam synka, ale nie ma on imienia. Oto piękni my!
Piękni, prawda? Tak, tak. Ale słodcy. ^^ No ale.. niestety Jess niedługo opuści synka. Alie ja ciem być psi tiobie miamio. Jula się tobą zaopiekuje.
Jak widać- dobrze się nimi opiekuję. Taka młoda i jest mamą. *chlip*. I babcią.. :dry: Ale i tak was kocham. *3*.
Jess poszła do swojej pracy w TV Studio. Uwielbia ją. Dostaje co najmniej 1100 GP w jeden dzień. Król daje jej też codziennie 1100 GP. Żyje na bogato.
Dzisiaj miałam zły dzień i przegrałam. Ale się nie martwię. I to zuch kobieta.  Naprawdę, ja was kocham. Ja Cię teś kiocham babciu. :* Mam kochaną rodzinkę. Wspaniale.
Postanowiliśmy pójść do Tamatown. Nieczęsto tam chodzimy. Ale cała rodzinka się cieszyła.
Zaczęliśmy zwiedzać TamaTown. Maluszek zachwycał się nim, a Jess też się nawet zachwycałam. I byliśmi u miamiusi w placy
To moja praca. Jestem tutaj wspaniałą szefową. Daję dobre wypłaty, ale sama też zarabiam. Mój synek cieszył się, że zobaczył jak pracuję.
Potem poszliśmy pograć. Wygraliśmy duuużo GP. Wszyscy bardzo się cieszyli. Chcieliśmy coś kupić, ale nie było nic fajnego.
Jess zachciało się pić i mi chciała wykraść soczek. Ale ja ją napoiłam. Teraz idziemy, bo pójdziemy oglądać baajki!
Może być?
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 110
Dołączył: 11-10-2010
Może być. 9.8/10
Buahahahahahaha! Herbata powraca!
Hej.. Mamo, mogę ja opisać? Tak. Cześć. Jestem Leddy, jestem już dzieckiem, ale dam cały dzisiejszy dzień, bo ewoluowałem w szkole
Tutaj jestem jeszcze dzieckiem. Słodki byłem! Mamusia (teraz na Julę mówię mama) się mną dobrze opiekuje. Byłem malutkim Tsubutchi.
Ojj, zrobiłem kupkę. Ale się nie martwię, każdy przecież robił kupcię, prawda?
Stałem się przez to głodny, ale mamusia mnie nakarmiła. Jest taka kochana. :*
No nie! Straciłem jedno Happy! Chociaż.. jedno Happy to nic. I tak kocham mamusię.
Mama się ze mną pobawiła. Oczywiście wygraliśmy. Bardzo ładnie skakałem i lądowałem.
Troszeczkę zgłodniałem po zabawie. Nie burczało mi, ale i tak chciałem coś zjeść.
Mama dała mi pysznego hamburgera. Posmakował mi i powiedziałem, żeby zawsze mi go dawała.
Potem zrobiłem kupkę. To pewnie po tym hamburgerze. Ale jest super, bo przynajmniej nie boli mnie brzuch. A mamusia mnie zawsze kocha, a więc nawet by wyleczyła brzuszek.
Mama posprzątała kupcię. Brzuszek mnie w ogóle nie bolał. Byłem zdrów jak ryba. :*
Niestety zgłodniałem i straciłem Happy. A mamusia nie zdążyła zrobić zdjęć jak jem i gram. Ale co tam. Zjadłem tym razem Hot-Doga. I mi posmakował. Teraz mam 2 ulubione potrawy.
To ostatnia rzecz, jaką zrobiłem, kiedy byłem dzidziusiem. Poszedłem spać. Kiedy się obudziłem byłem.. Mizutamatchi!
To moja obecna postać.
Mama zaproponowała mi piłkę. Postanowiłem na niej poćwiczyć, ale jak widać- niestety spadłem. Ale nic nie szkodzi, teraz idę ćwiczyć dalej. Paa! :*
Podoba się pamiętnik?
Tamte robiłam wszystkie w dzień. A te z maluchem rano, a z dzieckiem w dzień. Coś się stało.
Liczba postów: 305
Liczba wątków: 19
Dołączył: 14-10-2010
Grrr! Leddy... Gdy te imię czytam, to mi się zdaję jakby ten ktoś zgapiał imię z mojej dawnej książki.
9.5/10 coś mi tu brakuje...
Liczba postów: 1,231
Liczba wątków: 69
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v2, v3, v4, v4, v5, v5,5, MS, EnTama
Jezu, świetne masz te fotki w pierwszym poście... Takie wyraźne .
A tamek... Taki nowiuteńki, błyszczący. Myślę, ze jeśliby Ci go ukradli, nie byłby w tak dobrym stanie . 
I twierdzę tak samo jak Michu - musiałaś to wszystko zmyśl ić, zresztą nie wierzyłam już kiedy niby policja Ci je oddała. Dlatego tak dopytywałam na sb . ;P
Policja robiła dochodzenie/śledztwo, gdzie jest TMGC? Sry, to brzmi nad wyraz śmiesznie . ;D
Nie stawiasz kropek, czasami zaczynasz zdanie z małej litery. "Zresztą" piszemy razem, a słowo "zmyśleć" nie istnieje. // Sajmon
Liczba postów: 2,269
Liczba wątków: 16
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ಠ_ಠ
Lol, mojemu bratu jak ukradli rower, to nawet się nie przejęli. Oczywiście, roweru nie odzyskał.
Pamiętnik fajny, ale czegoś mi w nim brakuje.
9/10
Unhappy Junhyung is unhappy.
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
Tamaaga napisał(a):Dlatego tak dochodziłam na sb ;P
Zmień to zdanie, bo mam złe skojarzenia.
Pamiętnik...taki sobie, wolę takie co są na TZ, opisowe, a nie takie no...Takie.
I się powinno więcej dziać.
Liczba postów: 305
Liczba wątków: 19
Dołączył: 14-10-2010
Takie tam życie tamagotchi. Takie to ja tez mogę. Jedno zdanie /zdjęcie/. Jedno slowo /zdjęcie.
Tak poza tym to ja wiem (?) jak ona robiła te zdjęcia w pierwszym poście. ;]
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 110
Dołączył: 11-10-2010
Jak?
Buahahahahahaha! Herbata powraca!
Liczba postów: 1,231
Liczba wątków: 69
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v2, v3, v4, v4, v5, v5,5, MS, EnTama
Błagam cię, Herbata, pisz jeszcze krótsze posty .
http://tama-zone.com/index.php?showtopic=17464
Liczba postów: 1,149
Liczba wątków: 110
Dołączył: 11-10-2010
To już od dawna znam. Ale nie rób z tak dużej ogległości.
Cytat:Ciekawi mnie tylko po co kłamiesz?
Najpierw kilka dni temu, mówiłaś wszystkim, że ktoś ukradł Ci tamagotchi.
Wszędzie i w kółko użalałaś się z tego powodu.
Nagle wczoraj napisałaś, że policjant przyniósł twoje tamagotchi, bo złapali tego kto je ukradł. To jest jakaś totalna paranoja. W życiu policja nie zajęłaby się ukradzionym tamagotchi, oni nawet kradzionych telefonów czy rowerów nie znajdują (no chyba, że w Janowie Podlaskim w policji pracują jacyś Rambo). A tymbardziej nikt by Ci nie odniósł go do domu!
Jeszcze lepsze jest to, że twój tamosek ma tutaj dzieciaka! Oczyma wyobraźni już widzę, jak "złodziej" twojego tama nadal się nim opiekuje i dba o nie. Czy może od wczoraj wyrosło Ci dorosłe tama, które teraz ma dziecko? Pewnie zaraz tu napiszesz, że ja się czepiam, a ty mówisz prawdę, a tamagotchi zresetowałaś i zrobiłaś na download. Ja myślę jednak, że jakby ci naprawdę ukradli tamagotchi, to nadal by było wączone i w końcu by zdechło, więc nie byłoby co resetować. Ciekawi mnie tylko po co Ci to było? Chciałaś zwrócić na siebie uwagę, czy co?
Wydaje mi sie, że już dłużej nie opłacało Ci się udawać, że nie masz tama. Chciałaś sobie ponabijać więcej postów i dlatego walnęłaś historyję o cudownym odnalezieniu. Niestety kłamstwo ma krótkie nogi.
I jeszcze nie jest poobijane!
Buahahahahahaha! Herbata powraca!
Liczba postów: 1,231
Liczba wątków: 69
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v2, v3, v4, v4, v5, v5,5, MS, EnTama
Dobra, dobra, Niuni, wierzymy Ci wszyscy. ; P
Napisz coś więcej, kocham te Twoje fotki. <3
Trochę mnie pamiętnik nudzi, to będę dawała tylko jak będę mieć wolny czas, bo mam go mało. Powiem, że z Mizu Leddy ewoluował na Gourmetchi a dzisiaj na Simasimatchi.
Na razie będzie bez zdjęć, bo zgubiłam kabel od aparatu.
_______________________________
Cześć wszystkim. Jestem córka Leddy`ego, Mimi. Jestem bardzo fajna i zgrabna. Ważę 23 lb. Moja nowa mamusia dba o mnie i o to, żebym zawsze miała dużo punktów życiowych. Właśnie gramy sobie w Mimic`a jedną ręką. Jesteśmy już w 2 rundzie. Chciałabym ewoluować na Violetchi, kiedy dorosnę. Jest taka ładna. A w ogóle, byłam dziś 1 raz w przedszkolu. Mam bardzo miłą przedszkolankę. Ma ciepły, wysoki głosik. Niższy ode mnie, ale i tak fajny. Bardzo lubię bawić się na mojej zjeżdżalni. Jest duża i mogą zmieścić się na niej 3 osoby. Dowiedziałam się, że niedługo będę mieć kolegę lub koleżankę. Właśnie! Moja postać to Puchitchi. Niestety, muszę kończyć. Paa!
No, napisała się malutka.  To tyle, paa!
Fajny masz wzorek tama .
|