Liczba postów: 15
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01-02-2014
Tamagotchi: Friends (Blue Dalmatian)
Heya,
Ciężki tydzień w pracy przełożył się na moje relacje z Tamagotchi. Mój Knighttchi pogniewał się na mnie, spakował torby i od godziny co chwila na mnie pokrzykuje.
Pytanie jest oczywiste - co mogę z tym zrobić? Czy da się go jakoś udobruchać? Powstrzymać przez wyprowadzką? Ocalić zdobyte przedmioty, punkty, wspomnienia?
Pozdrawiam,
Kamil
![[Obrazek: yX1eDCS.jpg]](http://i.imgur.com/yX1eDCS.jpg)
:huh:
Caremay
Niezarejestrowany
Spróbuj może zresetować Tamagotchi. Następnie zamiast RESET wybierz opcję DOWNLOAD. W starszych wersjach to działa i wszystko wraca do normy. Jednakże, potem musisz się nim zaopiekować : nakarmić, posprzątać i tak dalej.
Caremay
Niezarejestrowany
Właśnie Michu. W kolorowych wtedy przyjeżdża karetka pogotowia i jedzie ze zwierzątkiem do szpitala. Chociaż to nie jest ikonka z apteczką, a koniczynką raczej.
Liczba postów: 15
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01-02-2014
Tamagotchi: Friends (Blue Dalmatian)
Ok, sam jakoś sobie poradziłem.
Nie, nie da się leczyć Tama kiedy jest spakowane. Wszystkie opcje są zablokowane, nie da się go nawet przełączyć w tryb pauzy. Co ja zrobiłem? Naciskałem wszystkie przyciski przez kilka minut. Wydaje mi się, że chodziło o reakcję na czas w momencie kiedy Tama podnosi głos. Efekt? Wróciło. <3 Nakarmione, nabawione, nasprzątane. Wszystko jest już w normie.
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
Dzięki za ciekawostkę, chyba nikt jeszcze nie wiedział co się dzieje z TF jak jest zaniedbane.
Liczba postów: 15
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01-02-2014
Tamagotchi: Friends (Blue Dalmatian)
Świadomość, że odkrywam zupełnie nowe poziomy zaniedbania wirtualnego zwierzaka jest szczerze niepokojąca.
Liczba postów: 15
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01-02-2014
Tamagotchi: Friends (Blue Dalmatian)
Jasne! Gdybyście nie wiedzieli jak NIE karmić, NIE bawić, albo NIE sprzątać, to walcie do mnie śmiało! Chętnie pomogę.
BTW - znajomy twierdzi, że był w podobnej sytuacji i jemu nie udało się odratować zwierzaka. Po jakimś czasie sam się zresetował.