![]() |
|
[Tama Friends] Wyprowadzka - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Tamagotchi (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Problemy i pytania (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=12) +--- Wątek: [Tama Friends] Wyprowadzka (/showthread.php?tid=2531) |
[Tama Friends] Wyprowadzka - CTSG - 07-03-2014 Heya, Ciężki tydzień w pracy przełożył się na moje relacje z Tamagotchi. Mój Knighttchi pogniewał się na mnie, spakował torby i od godziny co chwila na mnie pokrzykuje. Pytanie jest oczywiste - co mogę z tym zrobić? Czy da się go jakoś udobruchać? Powstrzymać przez wyprowadzką? Ocalić zdobyte przedmioty, punkty, wspomnienia? Pozdrawiam, Kamil :huh:
RE: [Tama Friends] Wyprowadzka - Caremay - 07-03-2014 Spróbuj może zresetować Tamagotchi. Następnie zamiast RESET wybierz opcję DOWNLOAD. W starszych wersjach to działa i wszystko wraca do normy. Jednakże, potem musisz się nim zaopiekować : nakarmić, posprzątać i tak dalej. RE: [Tama Friends] Wyprowadzka - Caremay - 07-03-2014 Właśnie Michu. W kolorowych wtedy przyjeżdża karetka pogotowia i jedzie ze zwierzątkiem do szpitala. Chociaż to nie jest ikonka z apteczką, a koniczynką raczej. RE: [Tama Friends] Wyprowadzka - CTSG - 07-03-2014 Ok, sam jakoś sobie poradziłem. ![]() Nie, nie da się leczyć Tama kiedy jest spakowane. Wszystkie opcje są zablokowane, nie da się go nawet przełączyć w tryb pauzy. Co ja zrobiłem? Naciskałem wszystkie przyciski przez kilka minut. Wydaje mi się, że chodziło o reakcję na czas w momencie kiedy Tama podnosi głos. Efekt? Wróciło. <3 Nakarmione, nabawione, nasprzątane. Wszystko jest już w normie. RE: [Tama Friends] Wyprowadzka - Viktor - 08-03-2014 Dzięki za ciekawostkę, chyba nikt jeszcze nie wiedział co się dzieje z TF jak jest zaniedbane. RE: [Tama Friends] Wyprowadzka - CTSG - 08-03-2014 Świadomość, że odkrywam zupełnie nowe poziomy zaniedbania wirtualnego zwierzaka jest szczerze niepokojąca.
RE: [Tama Friends] Wyprowadzka - CTSG - 08-03-2014 Jasne! Gdybyście nie wiedzieli jak NIE karmić, NIE bawić, albo NIE sprzątać, to walcie do mnie śmiało! Chętnie pomogę. ![]() BTW - znajomy twierdzi, że był w podobnej sytuacji i jemu nie udało się odratować zwierzaka. Po jakimś czasie sam się zresetował. |