09-03-2012, 16:36
Dziękuję. ^__^
~~~~
Vella (bo tak postanowiłam ją w końcu nazwać :3) urosła~
Obecnie jest czymś w rodzaju psa/kiełbaski/palety malarskiej. Czyli Paletchi. ^_^
![[Obrazek: dsc00115zm.png]](http://img833.imageshack.us/img833/5638/dsc00115zm.png)
Postanowiłyśmy pójść do parku, ale okazało się, że zamiast uroczego pączusia pojawił się szyld z napisem "Tama Market"! Tam powitała nas mama Chamametchi. :3
![[Obrazek: dsc00130zm.png]](http://img406.imageshack.us/img406/144/dsc00130zm.png)
Zakupiłyśmy nasionka, w promocyjnej cenie, -30%. Potem szybko poszłyśmy na podwórko, żeby je zasiać. Pojawiło się serduszko, które szybko zostało zakopane i podlane przez Vellę.
![[Obrazek: dsc001200zm.png]](http://img542.imageshack.us/img542/5338/dsc001200zm.png)
Ciekawe co z niego wyrośnie. : D
Po pracy w ogrodzie Vell zgłodniała, ale tym razem nie chciała ryżu. Poszłyśmy więc do restauracji, gdzie obsłużyła nas Maidtchi. Najpierw posadziła Vellę przy stoliku.
![[Obrazek: dsc00134zmdh.png]](http://img221.imageshack.us/img221/2269/dsc00134zmdh.png)
A potem zapytała co chciałaby zjeść.
![[Obrazek: dsc00135zm.png]](http://img831.imageshack.us/img831/2948/dsc00135zm.png)
Było wiele pysznie wyglądających smakołyków, ale w końcu zdecydowałyśmy się na miseczkę czegoś z wisienkami, o ile się nie mylę. ^__^
![[Obrazek: dsc00136zm.png]](http://img193.imageshack.us/img193/6795/dsc00136zm.png)
Nie mogłyśmy też odmówić sobie wizyty w piekarni. :3
![[Obrazek: dsc00137zm.png]](http://img803.imageshack.us/img803/54/dsc00137zm.png)
I Vella zjadła coś, co wygląda jak naleśniczki/placki~
![[Obrazek: dsc00138zm.png]](http://img829.imageshack.us/img829/6239/dsc00138zm.png)
Najedzone, lecz z portfelem lżejszym o 500 GP zakończyłyśmy porę obiadową.
Chyba czas na kąpiel. ^^
![[Obrazek: dsc00139zm.png]](http://img708.imageshack.us/img708/6495/dsc00139zm.png)
I nim się obejrzałyśmy niebo zmieniło kolor na pomarańczowy... :3
~~~~
Vella (bo tak postanowiłam ją w końcu nazwać :3) urosła~
Obecnie jest czymś w rodzaju psa/kiełbaski/palety malarskiej. Czyli Paletchi. ^_^
![[Obrazek: dsc00115zm.png]](http://img833.imageshack.us/img833/5638/dsc00115zm.png)
Postanowiłyśmy pójść do parku, ale okazało się, że zamiast uroczego pączusia pojawił się szyld z napisem "Tama Market"! Tam powitała nas mama Chamametchi. :3
![[Obrazek: dsc00130zm.png]](http://img406.imageshack.us/img406/144/dsc00130zm.png)
Zakupiłyśmy nasionka, w promocyjnej cenie, -30%. Potem szybko poszłyśmy na podwórko, żeby je zasiać. Pojawiło się serduszko, które szybko zostało zakopane i podlane przez Vellę.
![[Obrazek: dsc001200zm.png]](http://img542.imageshack.us/img542/5338/dsc001200zm.png)
Ciekawe co z niego wyrośnie. : D
Po pracy w ogrodzie Vell zgłodniała, ale tym razem nie chciała ryżu. Poszłyśmy więc do restauracji, gdzie obsłużyła nas Maidtchi. Najpierw posadziła Vellę przy stoliku.
![[Obrazek: dsc00134zmdh.png]](http://img221.imageshack.us/img221/2269/dsc00134zmdh.png)
A potem zapytała co chciałaby zjeść.
![[Obrazek: dsc00135zm.png]](http://img831.imageshack.us/img831/2948/dsc00135zm.png)
Było wiele pysznie wyglądających smakołyków, ale w końcu zdecydowałyśmy się na miseczkę czegoś z wisienkami, o ile się nie mylę. ^__^
![[Obrazek: dsc00136zm.png]](http://img193.imageshack.us/img193/6795/dsc00136zm.png)
Nie mogłyśmy też odmówić sobie wizyty w piekarni. :3
![[Obrazek: dsc00137zm.png]](http://img803.imageshack.us/img803/54/dsc00137zm.png)
I Vella zjadła coś, co wygląda jak naleśniczki/placki~
![[Obrazek: dsc00138zm.png]](http://img829.imageshack.us/img829/6239/dsc00138zm.png)
Najedzone, lecz z portfelem lżejszym o 500 GP zakończyłyśmy porę obiadową.
Chyba czas na kąpiel. ^^
![[Obrazek: dsc00139zm.png]](http://img708.imageshack.us/img708/6495/dsc00139zm.png)
I nim się obejrzałyśmy niebo zmieniło kolor na pomarańczowy... :3


