Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable - Line: 864 - File: showthread.php PHP 7.4.33 (Linux)
File Line Function
/showthread.php 864 errorHandler->error




Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zagubione
#1
- Rose! - krzyknęła zniecierpliwiona siostra - Jesteś gotowa?
- Już, zaraz. - odpowiedziała.
Po chwili sześcioletnia dziewczynka wyszła z pokoju. Spojrzała na fioletową sukienkę, i do pasowane do tego buciki, by po chwili zwrócić wzrok na siostrę. Rebeka, czternastoletnia, wysoka dziewczyna, odpowiedziała jej niepewnym uśmiechem.
- Idziemy? - zatała pytanie spoglądając na drewniane schody. - Crowley'owie zaraz będą.
- Tak...
Rosalie wciąż bardzo przeżywała wypadek samochodowy rodziców, ich śmierć i to, że z siostrą trafiły do domu dziecka. Przebywały w nim trzy dni, aż ich nowi opiekunowie załatwią niezbędne formalności. Crowle'owie, małżeństwo w średnim wieku, byli dość daleką rodziną dla Rebeki i Rosalie, ale byli jedynymi osobami, które chciały je przygarnąć.
Po chwili zeszyły ze schodów, i weszyły do korytarza, gdzie czekali już ich nowi opiekunowie. Emily, czarnowłosa i niebieskooka, dość wysoka kobieta, na widok dziewcznynek uśmiechnęła się i trąciła wyższego od niej blondyna stojącego obok.
- Rosalie i Rebeka, tak? - zapytała niepewnie.
- Nie, ja jestem Rebeka, a to moja siostra, Rosalie. - poprawiła swoją... ciocię?
- Ach, przepraszam. - powiedziała - to jest mój mąż, Jeremy.
Blondyn uśmiechnął się.
- Pójdę po wasze rzeczy, - poczym zwrócił się do żony - Emily, zaprowadź dziewczynki do samochodu.
Rebeka objeła sześcioletnią siostrę i poszły za nową opiekunką, dziewczynki w nowej sytuacji czuły się dość niepewnie.
Po chwili wszyscy jechali już w luksusowym aucie. Siostry zastanawiały się, gdzie zamieszkają. Mijali właśnie piękny park, gdy Jeremi powiedział:
- To już blisko.
Po chwili wjechali w ulicę willową. Zatrzymali się przy wielkim, kremowym domu, z ogromnym ogrodem. Z ulicy dało się zauważyć, że ma 2 piętra. Co do tego, co rosło w ogrodzie można było mieć wątpliwości - wszystko było przykryte puchową pierzynką śniegu.
_________________________________________________________________

To część pierwsza I rozdziału.
Nie bić. D: To pierwsze moje "opowiadanie".
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Zagubione - Lawenda - 20-10-2010, 13:19
[] - Juls - 20-10-2010, 17:00
[] - rosemarie - 14-11-2010, 11:35
[] - VioleGirl - 17-01-2011, 15:29
[] - Agulla12 - 17-01-2011, 16:59
[] - halfi - 17-01-2011, 17:05
[] - Coffe - 17-01-2011, 17:34
[] - Sajmon - 17-01-2011, 17:37
[] - halfi - 17-01-2011, 17:59
[] - Agulla12 - 17-01-2011, 18:14



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości