19-04-2011, 19:31
Prawdę mówiąc sama się tego obawiam...
Myślę, że to możliwe, że Tamagotchi/pudełko może być napromieniowane. Zresztą, co z tego, że pudełko - i tak mamy z nim styczność, prawda?
Mieli sprawdzać przesyłki z Japonii, ale to dotyczy chyba tych "większych".
Myślę, że to możliwe, że Tamagotchi/pudełko może być napromieniowane. Zresztą, co z tego, że pudełko - i tak mamy z nim styczność, prawda?
Mieli sprawdzać przesyłki z Japonii, ale to dotyczy chyba tych "większych".


