15-04-2011, 12:58
sorry że tak długo nie pisałem(w sumie to aż rok O_O) ale do rzeczy
Rozdział 2 - Franek powraca
Maja zabrała devilgotchi z podłogi i powiedziała:
-Hmm nawet fajne to devilgotchi.
-Lecz bardzo niebezpieczne.-Rzekła purimatchi.Kiedy nagle cała zaświeciła się na złoto i przemieniła się z powrotem w horoyotchi.W tym samym czasie w pewnym domu Franek oglądał telewizję kiedy jego tamagotchi zaczęło pikać
-Co jest!?-rzekł Franek-przecież je wyłączyłem!-podszedł do szafki w której trzymał swoje tamagotchi okazało się że tamagotchi które pikało to familichi
-Ono to już miesiąc pika ale nie tak głośno!-wkurzył się Franek kiedy nagle zatrzęsła się ziemia i z jego tamagotchi wyskoczyły dwa ludziki
-O maj Gad! co to jest?!- krzyknął Franek
-Udało się! naprawdę się udało!-okazało się że te dwa ludziki to mametchi i memetchi -Co się stało dlaczego tu jesteście-pytał się Franek.Memetchi zaś odpowiedziała:
-Dlatego że...-lecz nie dokończyła odpowiedzi ponieważ za oknem pojawił się wielki stwór który wyglądał jak dinozaur
-Pozwólcie że zgadnę-rzekł Franek-z powodu tego dinozaura?
-Tak - odpowiedziała memetchi-Tylko że ten dinozaur jak go nazwałeś do dinogotchi
-I ja mam go pokonać tak?
-Nie ty tylko MY pokonamy go razem
-Lepsze to niż nic
-Dobra to chodźmy go zniszczyć-rzekł mametchi-Wiesz jak uwolnić tama-duszę?
-Tama-co?
-Tama- duszę musisz krzyknąć double tama soul charge! przybliżyć rękę do tego czegoś na podczerwień skierować tamagotchi na nas a my zrobimy swoje dobrze?
-Emm no...dobra! zaczynam Double tama soul charge-krzyknął Franek i skierował promień na mametchi i memetchi
-Mametchi shinka!
-Memetchi shinka!-przez ich ciała przeniknęły żółte promienie
-Papa mametchi!
- Meme mamatchi!
-Teraz go pokonamy!
-Tak jest
Wow-odrzekł Franek.papa i mama użyli swoich ataków
-Book attack!-krzyknął papa i z pod jego fartucha wyleciały książki
-Kiss attack-powiedziała z wdziękiem mama i "puściła' całuska.Ataki połączyły się w jedną całość i zaatakował dinogotchi który zniknął pozoztawił po sobie morinogotchi.Papa i mama zamienili się z powrotem w swoje normalne formy,i podbiegli do Franka
-Dziękujemy że pomogłeś nam tamamorfować od dzisiaj jesteśmy twoimi tamagotchi strażnikami możesz nas przywołać za pomocą twojego tamagotchi jeszcze raz dzięki-i zniknęły w tamagotchi kiedy nagle na ekraniku pojawiły się mametchi i memetchi.Franek zaś na koniec rzekł WOW.
Rozdział 2 - Franek powraca
Maja zabrała devilgotchi z podłogi i powiedziała:
-Hmm nawet fajne to devilgotchi.
-Lecz bardzo niebezpieczne.-Rzekła purimatchi.Kiedy nagle cała zaświeciła się na złoto i przemieniła się z powrotem w horoyotchi.W tym samym czasie w pewnym domu Franek oglądał telewizję kiedy jego tamagotchi zaczęło pikać
-Co jest!?-rzekł Franek-przecież je wyłączyłem!-podszedł do szafki w której trzymał swoje tamagotchi okazało się że tamagotchi które pikało to familichi
-Ono to już miesiąc pika ale nie tak głośno!-wkurzył się Franek kiedy nagle zatrzęsła się ziemia i z jego tamagotchi wyskoczyły dwa ludziki
-O maj Gad! co to jest?!- krzyknął Franek
-Udało się! naprawdę się udało!-okazało się że te dwa ludziki to mametchi i memetchi -Co się stało dlaczego tu jesteście-pytał się Franek.Memetchi zaś odpowiedziała:
-Dlatego że...-lecz nie dokończyła odpowiedzi ponieważ za oknem pojawił się wielki stwór który wyglądał jak dinozaur
-Pozwólcie że zgadnę-rzekł Franek-z powodu tego dinozaura?
-Tak - odpowiedziała memetchi-Tylko że ten dinozaur jak go nazwałeś do dinogotchi
-I ja mam go pokonać tak?
-Nie ty tylko MY pokonamy go razem
-Lepsze to niż nic
-Dobra to chodźmy go zniszczyć-rzekł mametchi-Wiesz jak uwolnić tama-duszę?
-Tama-co?
-Tama- duszę musisz krzyknąć double tama soul charge! przybliżyć rękę do tego czegoś na podczerwień skierować tamagotchi na nas a my zrobimy swoje dobrze?
-Emm no...dobra! zaczynam Double tama soul charge-krzyknął Franek i skierował promień na mametchi i memetchi
-Mametchi shinka!
-Memetchi shinka!-przez ich ciała przeniknęły żółte promienie
-Papa mametchi!
- Meme mamatchi!
-Teraz go pokonamy!
-Tak jest
Wow-odrzekł Franek.papa i mama użyli swoich ataków
-Book attack!-krzyknął papa i z pod jego fartucha wyleciały książki
-Kiss attack-powiedziała z wdziękiem mama i "puściła' całuska.Ataki połączyły się w jedną całość i zaatakował dinogotchi który zniknął pozoztawił po sobie morinogotchi.Papa i mama zamienili się z powrotem w swoje normalne formy,i podbiegli do Franka
-Dziękujemy że pomogłeś nam tamamorfować od dzisiaj jesteśmy twoimi tamagotchi strażnikami możesz nas przywołać za pomocą twojego tamagotchi jeszcze raz dzięki-i zniknęły w tamagotchi kiedy nagle na ekraniku pojawiły się mametchi i memetchi.Franek zaś na koniec rzekł WOW.
.o. to filozofia życia
.o. to życia sens
...
.o.
.o. to życia sens
...
.o.


