28-12-2010, 22:23
halfi napisał(a):Coraz częściej dochodzę do wniosku, że może i rysuję od dzieciaka, ale i tak gówno z tego mam, bo i tak nic nie umiem porządnie narysować.Też rysuję od dawna, bo całe życie. Odkąd tylko potrafiłam utrzymać ołówek w łapce, a i tak nie jestem zadowolona z tego, co umiem. Człowiek uczy się całe życie, rysunku też. Ta droga nie ma końca. Nawet nie wiesz, ile razy miałam ochotę podrzeć kartkę, połamać ołówek i o tym wszystkim zapomnieć.
halfi napisał(a):Czery, przynajmniej próbowałam. XDDDDD A ogólnie, może być? :<Jakoś... nie mam zdania. D: Bez cieni, kolorów, tak jakby niedokończone. :c

