17-12-2010, 20:08
"Wysyłam człowieka do Japonii".
No dobra, bez jaj. D:
Szef mojego brata i jego dziewczyny (hahaha, japończyk. :'D) jedzie do Japonii.
Dlatego... może chciałby ktoś zamówić nowe oryginalne japońskie tmgc, prościutko z Tama Depa?
Jak ktoś chce, to gadać. Mam czas na wysłanie prośby do poniedziałku, więc wiecie.
No dobra, bez jaj. D:
Szef mojego brata i jego dziewczyny (hahaha, japończyk. :'D) jedzie do Japonii.
Dlatego... może chciałby ktoś zamówić nowe oryginalne japońskie tmgc, prościutko z Tama Depa?
Jak ktoś chce, to gadać. Mam czas na wysłanie prośby do poniedziałku, więc wiecie.

