08-03-2014, 14:05
Jasne! Gdybyście nie wiedzieli jak NIE karmić, NIE bawić, albo NIE sprzątać, to walcie do mnie śmiało! Chętnie pomogę. 
BTW - znajomy twierdzi, że był w podobnej sytuacji i jemu nie udało się odratować zwierzaka. Po jakimś czasie sam się zresetował.

BTW - znajomy twierdzi, że był w podobnej sytuacji i jemu nie udało się odratować zwierzaka. Po jakimś czasie sam się zresetował.


