07-03-2014, 20:39
Heya,
Ciężki tydzień w pracy przełożył się na moje relacje z Tamagotchi. Mój Knighttchi pogniewał się na mnie, spakował torby i od godziny co chwila na mnie pokrzykuje.
Pytanie jest oczywiste - co mogę z tym zrobić? Czy da się go jakoś udobruchać? Powstrzymać przez wyprowadzką? Ocalić zdobyte przedmioty, punkty, wspomnienia?
Pozdrawiam,
Kamil
:huh:
Ciężki tydzień w pracy przełożył się na moje relacje z Tamagotchi. Mój Knighttchi pogniewał się na mnie, spakował torby i od godziny co chwila na mnie pokrzykuje.
Pytanie jest oczywiste - co mogę z tym zrobić? Czy da się go jakoś udobruchać? Powstrzymać przez wyprowadzką? Ocalić zdobyte przedmioty, punkty, wspomnienia?
Pozdrawiam,
Kamil
:huh:


