<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Tama-World - Moje Tamagotchi]]></title>
		<link>http://forum.tamaworld.pl/</link>
		<description><![CDATA[Forum Tama-World - http://forum.tamaworld.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 18:24:11 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Bella meets Abstrakt]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=4278</link>
			<pubDate>Sat, 12 Jan 2019 22:59:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=4278</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Jeśli po naszych ostatnich zapowiedziach zastanawialiście się, co powstanie, gdy uhonorowana bannerkiem Pamiętnika Roku 2010 Bella skonfrontuje swoją wizję wpis</span><span style="font-size: small;">ó</span><span style="font-size: small;">w z tworem abstrakcyjnym, to teraz nadszedł moment, żeby się przekonać. Po raz pierwszy na naszym forum - szipowy pamiętnik! Zachęcamy do czytania, zachęcamy do śledzenia. Za wszelkie sugestie, opinie i rady - dzięki! Życzymy miłego czytania i, co najważniejsze, żebyście mieli z naszego pamiętniczka tyle samo zabawy, co my podczas tworzenia. &lt;3 Zatem do rzeczy!</span></span></div>
<span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">                                                           </span></span><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/TeBujkR.png" border="0" alt="[Obrazek: TeBujkR.png]" /></span></span></div>
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/98rdzp9.png" border="0" alt="[Obrazek: 98rdzp9.png]" /></span></span></div>
<span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">         </span></span><br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Jako że ciągle r</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">ó</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">wno trzyma nas ekscytacja z odkrywania zawartości Meetsa, na tej wersji początkowo się skupimy (gra sł</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">ó</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">w z tytułu nieprzypadkowa, chociaż na łamach tego pamiętnika pokażemy jeszcze niejedną wersję, słowo :&gt;). Przedstawmy więc sprawc</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">ó</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">w całego zamieszania: fioletowy i biały Magical!</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><img src="https://i.imgur.com/TZ8ZN2H.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: TZ8ZN2H.jpg]" /></span></div>
        <br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Nie dość, że obie obudowy to instant miłość, to jeszcze ciemne z jasnym kontrastowo ze sobą wsp</span><span style="font-size: small;">ó</span><span style="font-size: small;">łgrają (swoją drogą, ciekawostka: holo fioletowego w zestawieniu z białym mieni się obłędnie. Za to białe uwydatnia głębię i perspektywę gwiazdek i trudno polemizować z jego pięknem ;___; ).</span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Pierwszą generację postanowiliśmy wyhodować "off-camera", więc ten pamiętnik zaczynamy z dorosłymi postaciami, gotowymi do rozpoczęcia nowej, zmiksowanej rodzinki. I nie, tutaj nic nie było resetowane, we fioletowym Meetsie odpalanym pod choinką od razu urodziła nam się dziewczynka, a gdy tydzień p</span><span style="font-size: small;">óźniej dotarła do nas biała wersja, wraz z nią pojawił się chłopczyk. Ten związek był zapisany w gwiazdach <del>i nie tylko ten</del>.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Nie przedłużając zatem, jako nestorzy rodu Malbert meldują się Lovelitchi pod opieką Alberta: </span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">                                                                                  </span></span></div>
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/DF2zPCv.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: DF2zPCv.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">oraz Mametchi pod moją opieką:</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/2QQsHjB.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: 2QQsHjB.jpg]" /></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Jako że Lovelitchi była już POWAŻNIE w kwiecie wieku, nadszedł czas, aby poczynić kroki w celu popchnięcia przyjaźni z Mameczem w jedynym słusznym kierunku. Odbyły się zaręczyny i ceremonia zaślubin, a całości dopełnił przejazd autem wzdłuż szeregu gości:</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/umispfT.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: umispfT.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Tradycyjnie po ślubie na świecie pojawiła się nowa generacja: dwie panienki wyglądające (na ten moment) jak domyślne niemowlaki tej wersji. Totalnie zaskoczyła nas opcja nadawania imion postaciom, kt</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">órej</span></span> <span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">nie spodziewaliśmy się w kolorowej wersji! Albert postanowił nazwać swoją podopieczną Sona, a ja swoją - Flora. Jeszcze zanim dziewczynki rozdzieliły się do mamy i do taty, pojawił się fotograf, by uwiecznić na zdjęciu całą rodzinkę:</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;"><img src="https://i.imgur.com/JZO79iH.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: JZO79iH.jpg]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Analogiczne zdjęcie pojawiło się w rodzinnym albumie Flory.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Na tym kończymy pierwszy wpis. Przeszliśmy jeszcze przez baby hour i dalej czerpiemy satysfakcję z odkrywania nowych rzeczy, jednak kolejne zdjęcia przedstawiające rozwój naszych podpopiecznych postaramy się umieścić w następnych notkach.</span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Jeśli po naszych ostatnich zapowiedziach zastanawialiście się, co powstanie, gdy uhonorowana bannerkiem Pamiętnika Roku 2010 Bella skonfrontuje swoją wizję wpis</span><span style="font-size: small;">ó</span><span style="font-size: small;">w z tworem abstrakcyjnym, to teraz nadszedł moment, żeby się przekonać. Po raz pierwszy na naszym forum - szipowy pamiętnik! Zachęcamy do czytania, zachęcamy do śledzenia. Za wszelkie sugestie, opinie i rady - dzięki! Życzymy miłego czytania i, co najważniejsze, żebyście mieli z naszego pamiętniczka tyle samo zabawy, co my podczas tworzenia. &lt;3 Zatem do rzeczy!</span></span></div>
<span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">                                                           </span></span><br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/TeBujkR.png" border="0" alt="[Obrazek: TeBujkR.png]" /></span></span></div>
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/98rdzp9.png" border="0" alt="[Obrazek: 98rdzp9.png]" /></span></span></div>
<span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">         </span></span><br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Jako że ciągle r</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">ó</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">wno trzyma nas ekscytacja z odkrywania zawartości Meetsa, na tej wersji początkowo się skupimy (gra sł</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">ó</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">w z tytułu nieprzypadkowa, chociaż na łamach tego pamiętnika pokażemy jeszcze niejedną wersję, słowo :&gt;). Przedstawmy więc sprawc</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">ó</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">w całego zamieszania: fioletowy i biały Magical!</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><img src="https://i.imgur.com/TZ8ZN2H.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: TZ8ZN2H.jpg]" /></span></div>
        <br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Nie dość, że obie obudowy to instant miłość, to jeszcze ciemne z jasnym kontrastowo ze sobą wsp</span><span style="font-size: small;">ó</span><span style="font-size: small;">łgrają (swoją drogą, ciekawostka: holo fioletowego w zestawieniu z białym mieni się obłędnie. Za to białe uwydatnia głębię i perspektywę gwiazdek i trudno polemizować z jego pięknem ;___; ).</span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Pierwszą generację postanowiliśmy wyhodować "off-camera", więc ten pamiętnik zaczynamy z dorosłymi postaciami, gotowymi do rozpoczęcia nowej, zmiksowanej rodzinki. I nie, tutaj nic nie było resetowane, we fioletowym Meetsie odpalanym pod choinką od razu urodziła nam się dziewczynka, a gdy tydzień p</span><span style="font-size: small;">óźniej dotarła do nas biała wersja, wraz z nią pojawił się chłopczyk. Ten związek był zapisany w gwiazdach <del>i nie tylko ten</del>.</span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Nie przedłużając zatem, jako nestorzy rodu Malbert meldują się Lovelitchi pod opieką Alberta: </span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">                                                                                  </span></span></div>
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/DF2zPCv.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: DF2zPCv.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">oraz Mametchi pod moją opieką:</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/2QQsHjB.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: 2QQsHjB.jpg]" /></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;">Jako że Lovelitchi była już POWAŻNIE w kwiecie wieku, nadszedł czas, aby poczynić kroki w celu popchnięcia przyjaźni z Mameczem w jedynym słusznym kierunku. Odbyły się zaręczyny i ceremonia zaślubin, a całości dopełnił przejazd autem wzdłuż szeregu gości:</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><img src="https://i.imgur.com/umispfT.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: umispfT.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Tradycyjnie po ślubie na świecie pojawiła się nowa generacja: dwie panienki wyglądające (na ten moment) jak domyślne niemowlaki tej wersji. Totalnie zaskoczyła nas opcja nadawania imion postaciom, kt</span></span><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">órej</span></span> <span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">nie spodziewaliśmy się w kolorowej wersji! Albert postanowił nazwać swoją podopieczną Sona, a ja swoją - Flora. Jeszcze zanim dziewczynki rozdzieliły się do mamy i do taty, pojawił się fotograf, by uwiecznić na zdjęciu całą rodzinkę:</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-family: Verdana;"><span style="font-size: small;"><img src="https://i.imgur.com/JZO79iH.jpg" width="700" height="875" border="0" alt="[Obrazek: JZO79iH.jpg]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Analogiczne zdjęcie pojawiło się w rodzinnym albumie Flory.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Verdana;">Na tym kończymy pierwszy wpis. Przeszliśmy jeszcze przez baby hour i dalej czerpiemy satysfakcję z odkrywania nowych rzeczy, jednak kolejne zdjęcia przedstawiające rozwój naszych podpopiecznych postaramy się umieścić w następnych notkach.</span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Tama z klasą]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3684</link>
			<pubDate>Mon, 19 Mar 2018 21:10:57 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3684</guid>
			<description><![CDATA[No to tak...<br />
Gdzieś tam w głowie mi się urodziło, że w sumie czemu by nie. Dzieciaki poćwiczą, ja będę miała czyste sumienie, że daję im się bawić i przy tym się uczą, a przy okazji można się pośmiać.<br />
<br />
Najsampierw, jak to bywa, podziękowania dla sponsorów i organizatorów. Zechciejmy powitać i podziękować oklaskami...<br />
<span style="font-weight: bold;">Michu</span><br />
za to, że odważyła się oddać swe okruszynki w ręce Małych Człowieków; Tyś naszą nadzieją na lepsze jutro i wiarą to, że są jeszcze dobrzy ludzie na świecie &lt;3 <br />
<br />
No a teraz przejdźmy do reszty zabawy.<br />
Mamy trzy Ustrojstwa- pieszczotliwie nazwane: Niebieski, Różowy i Z Gwiazdką. <br />
Bałam się jak Różowy zostanie zaakceptowany przez chłopców, bo przecież co różowe to babskie. Tak, tak, moi drodzy, nie bójmy się tego. Okazało się, że dżendery nie są nam straszne jeśli chodzi o zabawkę - chłopcy są w stanie się pobić o to żeby dostać różowe, bo:<br />
"Kto powiedział, że różowe to tylko dla dziewczyn?!"<br />
Równouprawnienie do Tamagotchi musi być!<br />
<br />
Coś tam piszą - jedni więcej, drudzy mniej, kupa tematem przewodnim i najbardziej pożądanym. <br />
<br />
15 marca <br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #3366ff;">Niebieski</span></span><br />
Dzisiaj zrobiła kupę i mogłem pierwszy raz posprzątać. Przyszedł list, a potem drugi. Pierwszy list zabrał 100 zł, a w drugim liście była historyjka. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #ff66cc;">Różowy</span></span><br />
Zrobiła kupę!<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #33ffff;">Z Gwiazdką</span></span><br />
Była bardzo grzeczna. Nie robiła kup i dużo jadła (musiała mieć napad jedzenia albo ktoś ją głodził). Jestem z niej bardzo zadowolona. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">16 marca</span><br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #3366ff;">Niebieski</span></span><br />
Dziś bawiłem się z nim i był na piątym poziomie.<br />
<br />
Dzisiaj mi się zaciął i jakoś się przestawiła godzina.<br />
<br />
<span style="color: #ff66cc;"><span style="font-weight: bold;">Różowy</span></span><br />
Dziś różowy śmiał się i bawił się. Było super. Dziś pierwszy raz mogłam zagrać w grę, było ekstra.<br />
<br />
NIE ZROBIŁ KUPY!!!<br />
<br />
Poszliśmy do parku i do sklepu. W ogóle nie jadł! <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/sad.gif" alt="Smutny" title="Smutny" class="smilie smilie_8" /><br />
<br />
Fajnie było, dużo graliśmy i urósł.<br />
<br />
<span style="color: #33ffff;"><span style="font-weight: bold;">Z Gwiazdką</span></span><br />
~Ktoś zabimbał i nie napisał, ale uwierzcie na słowo, że żyje i ma się całkiem dobrze~<br />
<br />
A moje biurko aktualnie wygląda tak - tak, tak, mają pauzę ale chyba bym umarła jakby mi darły mordkę, więc tylko najstarszy ma przywileje, bo umie się sobą zająć. <br />
<img src="https://zapodaj.net/images/2cecb46c9a683.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2cecb46c9a683.jpg]" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[No to tak...<br />
Gdzieś tam w głowie mi się urodziło, że w sumie czemu by nie. Dzieciaki poćwiczą, ja będę miała czyste sumienie, że daję im się bawić i przy tym się uczą, a przy okazji można się pośmiać.<br />
<br />
Najsampierw, jak to bywa, podziękowania dla sponsorów i organizatorów. Zechciejmy powitać i podziękować oklaskami...<br />
<span style="font-weight: bold;">Michu</span><br />
za to, że odważyła się oddać swe okruszynki w ręce Małych Człowieków; Tyś naszą nadzieją na lepsze jutro i wiarą to, że są jeszcze dobrzy ludzie na świecie &lt;3 <br />
<br />
No a teraz przejdźmy do reszty zabawy.<br />
Mamy trzy Ustrojstwa- pieszczotliwie nazwane: Niebieski, Różowy i Z Gwiazdką. <br />
Bałam się jak Różowy zostanie zaakceptowany przez chłopców, bo przecież co różowe to babskie. Tak, tak, moi drodzy, nie bójmy się tego. Okazało się, że dżendery nie są nam straszne jeśli chodzi o zabawkę - chłopcy są w stanie się pobić o to żeby dostać różowe, bo:<br />
"Kto powiedział, że różowe to tylko dla dziewczyn?!"<br />
Równouprawnienie do Tamagotchi musi być!<br />
<br />
Coś tam piszą - jedni więcej, drudzy mniej, kupa tematem przewodnim i najbardziej pożądanym. <br />
<br />
15 marca <br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #3366ff;">Niebieski</span></span><br />
Dzisiaj zrobiła kupę i mogłem pierwszy raz posprzątać. Przyszedł list, a potem drugi. Pierwszy list zabrał 100 zł, a w drugim liście była historyjka. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #ff66cc;">Różowy</span></span><br />
Zrobiła kupę!<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #33ffff;">Z Gwiazdką</span></span><br />
Była bardzo grzeczna. Nie robiła kup i dużo jadła (musiała mieć napad jedzenia albo ktoś ją głodził). Jestem z niej bardzo zadowolona. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">16 marca</span><br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #3366ff;">Niebieski</span></span><br />
Dziś bawiłem się z nim i był na piątym poziomie.<br />
<br />
Dzisiaj mi się zaciął i jakoś się przestawiła godzina.<br />
<br />
<span style="color: #ff66cc;"><span style="font-weight: bold;">Różowy</span></span><br />
Dziś różowy śmiał się i bawił się. Było super. Dziś pierwszy raz mogłam zagrać w grę, było ekstra.<br />
<br />
NIE ZROBIŁ KUPY!!!<br />
<br />
Poszliśmy do parku i do sklepu. W ogóle nie jadł! <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/sad.gif" alt="Smutny" title="Smutny" class="smilie smilie_8" /><br />
<br />
Fajnie było, dużo graliśmy i urósł.<br />
<br />
<span style="color: #33ffff;"><span style="font-weight: bold;">Z Gwiazdką</span></span><br />
~Ktoś zabimbał i nie napisał, ale uwierzcie na słowo, że żyje i ma się całkiem dobrze~<br />
<br />
A moje biurko aktualnie wygląda tak - tak, tak, mają pauzę ale chyba bym umarła jakby mi darły mordkę, więc tylko najstarszy ma przywileje, bo umie się sobą zająć. <br />
<img src="https://zapodaj.net/images/2cecb46c9a683.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2cecb46c9a683.jpg]" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiętnik Viktora]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3676</link>
			<pubDate>Thu, 08 Feb 2018 17:30:24 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3676</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">~No więc, nie pamiętam raczej kiedy ostatnio prowadziłem tama pamiętnik... Zazwyczaj najwyżej zakładam zeszyt i w nim zapisuję tama-dane, ale i to zwykle po jakimś czasie mnie męczy, więc zobaczymy co z tym będzie. XDD Ale fajnie jest mieć jakąś rutynę, w mojej sytuacji mentalnej by się jakaś tam rutyna jednak przydała, a mam sporo wersji Tamagotchi jak i innych zwierzątek co nikt inny na forum nie ma (hem hem, aby się nie przechwalać XDD) więc czemu nie.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Od razu mówię że jakoś bardzo kreatywny z pisania nie jestem, no i z polskim u mnie słabo od kiedy ogólnie posługuje się na internecie głównie językiem angielskim, więc sorry jeśli czasami bym gadał od rzeczy. </span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">BTW, zwykle nie nadaję moim zwierzątkom imion jeżeli zabawka nie ma opcji wprowadzenia imienia, wtedy posługuję się tylko znaną nazwą danego stworka. No i mimo że mam jakieś tam zdolności graficzne, zdjęcia chyba raczej będę obrabiał w Line Camera, bo jest po prostu przyjemniej i szybciej.~</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/zS9bJ4L.png" border="0" alt="[Obrazek: zS9bJ4L.png]" /></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-size: xx-large;">08.02.2018</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Zacznę może trochę niestandardowo, otóż pokażę wam progress moich zwierzątek które na ten moment usuwam ze swojej rotacji. Głównie dlatego że na pewno do nich powrócę za jakiś czas.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;">Nana Moon Maxi</span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;"><img src="https://i.imgur.com/wGV9AhX.jpg" border="0" alt="[Obrazek: wGV9AhX.jpg]" /></span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Niedawno to urządzonko w końcu przyszło do mnie po około 2 miesiącach wyczekiwania, po tym jak znajomy ze Szkocji mi je kupił w prezencie. Były na ebayu za 3 funty wtedy.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Byłem bardzo pod wrażeniem od kiedy je włączyłem, trudno jest uwierzyć że to zwierzątko można kupić na "podejrzanych" chińskich stronach za raptem 4 dolary. Naprawdę jakość jest dobra, chociaż polecam od razu po zakupie zmienić baterię. Nie jest najprostsze w opiece, ponieważ WSZYSTKO w tym zwierzątku kosztuje- jedzenie, lekarstwa, nawet papier toaletowy aby zwierzątku sprzątnąć, nic nie jest za darmo oprócz "wyprawki" jaką dostajemy na samym początku zabawy. Gier jest sporo i są fajne, ale jeżeli wygramy w dwie gry to spada nam jeden poziom głodu i higieny pupila, co jest trochę upierdliwe. Na szczęście jest opcja szkoły która jest nie dość że ważna dla prawidłowego rozwoju zwierzaka, to jeszcze funkcjonuje jako pauza na całe 4 godziny 2 razy dziennie (myślę że zamysłem tego jest pokazanie dziecku że praca jest ważna, ale ze też nie można ignorować swoich prawdziwych obowiązków, co jest dość fajne). Na szczęście Nana Moon nie jest łatwo uśmiercić, bo podobno może wytrzymać parę dni bez ŻADNEJ opieki, więc nawet jak nam nie idzie najlepiej to nie ma co się przejmować. Jak widać to wyrósł mi jakiś wiecznie niezadowolony kotopodobny zwierzak, nie oglądałem niestety kreskówki Nana Moon więc nie wiem jak się potencjalnie nazywa, ale jest fajny. XD</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-weight: bold;"><span style="color: #3366ff;">Mothra No Tamagotch</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><img src="https://i.imgur.com/PiaDPH3.jpg" border="0" alt="[Obrazek: PiaDPH3.jpg]" /></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Mothrę włączyłem na chwilę, bo mi pasowała trochę do Digimonów. Byłem zdziwiony że bateria w niej jeszcze zipie, mimo że stała na pauzie jakiś rok. Mam w niej obecnie Mokorę/Mayurę, i mam szansę na Godzillę, jeżeli by mi się udało nią jakoś dobrze zaopiekować. Na razie ją znowu pauzuję.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">No, to teraz do aktualnych wersji:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-weight: bold;">Digimon 20th. Anniversary</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/Jlbk0xo.jpg" border="0" alt="[Obrazek: Jlbk0xo.jpg]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/B8pY0Hd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: B8pY0Hd.jpg]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="color: #3366ff;"><img src="http://digimon.net/20th/d1/images/dot_img/mon/128/2bc27c17048fde8b7c4af9bda5b9480d_a.png" border="0" alt="[Obrazek: 2bc27c17048fde8b7c4af9bda5b9480d_a.png]" /><img src="http://digimon.net/20th/d1/images/dot_img/mon/128/d620e1337c220679ad030822dc6cb1a9_b.png" border="0" alt="[Obrazek: d620e1337c220679ad030822dc6cb1a9_b.png]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Jesmon i Durandamon</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">(wygooglujcie sobie ich nazwy, aby zobaczyć jak oni wyglądają w "prawdziwej" odsłonie)</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Nic super ekscytującego, poza tym że w końcu mi się udało mieć 2 Mega ewolucje na raz (w 20th hoduje się dwa digimony). Oba są z "gotowych" jajek które się odblokowuje które mają linearną ewolucje, więc też żaden wyczyn. XD Ale miło jest ich mieć. Jesmon ma 15 dni życia i 91% wygranych pojedynczych walk, podczas gdy Durandamon ma 13 dni i 92% wygranych walk. Obaj mają 94% wygranych walk wspólnych.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-weight: bold;"><span style="font-size: x-large;">Digimon ver. 4</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Postanowiłem włączyć wersję 4 z tych trzech co dostałem dzisiaj, ponieważ jeszcze nie hodowałem w moim 20th jajka z wersji czwartej jeszcze, no i ta wersja ma Palmona i Piyomona, moje ulubione Rookie Digimony z pierwszej serii anime jak i z dzieciństwa.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/eyscTGK.jpg" border="0" alt="[Obrazek: eyscTGK.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Jajco. Wykluwa się dość długo, jak to w tamkach vintage- podejrzewam że jakieś 5 minut. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/6RZxv1Y.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 6RZxv1Y.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Bonus, bo akurat jak je wykluwałem to przyszła moja gra Digimon World na PS. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/YrHeM1x.jpg" border="0" alt="[Obrazek: YrHeM1x.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">No i się wykluł mały Yuramon, nie wydaje się zbyt zachwycony przyjściem na świat. XD</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/51ff06a.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 51ff06a.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Karmienie go mięsem i pigułkami białkowymi. Tego drugiego nie można dawać za dużo.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/abXssCt.jpg" border="0" alt="[Obrazek: abXssCt.jpg]" /></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Po jakimś czasie się przemienił w Tanemona.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Często słyszę że w związku ze Digimony były zrobione z myślą o chłopcach to są mniej wymagające niż Tamagotchi, dawno nie miałem włączonego oryginalnego Vintage (oprócz Mothry) ale jakoś tego nie zauważyłem, moim zdaniem są tak samo wymagające.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Zawsze jak włączam jakieś nowe zwierzątko to wolę iść "na żywioł" niż czegoś próbować, więc zobaczymy co wyrośnie!</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Bonus gif tego jak wygląda gra treningowa w tej wersji:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><img src="https://i.imgur.com/gOQ4oZs.gif" border="0" alt="[Obrazek: gOQ4oZs.gif]" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">~No więc, nie pamiętam raczej kiedy ostatnio prowadziłem tama pamiętnik... Zazwyczaj najwyżej zakładam zeszyt i w nim zapisuję tama-dane, ale i to zwykle po jakimś czasie mnie męczy, więc zobaczymy co z tym będzie. XDD Ale fajnie jest mieć jakąś rutynę, w mojej sytuacji mentalnej by się jakaś tam rutyna jednak przydała, a mam sporo wersji Tamagotchi jak i innych zwierzątek co nikt inny na forum nie ma (hem hem, aby się nie przechwalać XDD) więc czemu nie.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Od razu mówię że jakoś bardzo kreatywny z pisania nie jestem, no i z polskim u mnie słabo od kiedy ogólnie posługuje się na internecie głównie językiem angielskim, więc sorry jeśli czasami bym gadał od rzeczy. </span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">BTW, zwykle nie nadaję moim zwierzątkom imion jeżeli zabawka nie ma opcji wprowadzenia imienia, wtedy posługuję się tylko znaną nazwą danego stworka. No i mimo że mam jakieś tam zdolności graficzne, zdjęcia chyba raczej będę obrabiał w Line Camera, bo jest po prostu przyjemniej i szybciej.~</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/zS9bJ4L.png" border="0" alt="[Obrazek: zS9bJ4L.png]" /></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-size: xx-large;">08.02.2018</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Zacznę może trochę niestandardowo, otóż pokażę wam progress moich zwierzątek które na ten moment usuwam ze swojej rotacji. Głównie dlatego że na pewno do nich powrócę za jakiś czas.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;">Nana Moon Maxi</span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;"><img src="https://i.imgur.com/wGV9AhX.jpg" border="0" alt="[Obrazek: wGV9AhX.jpg]" /></span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Niedawno to urządzonko w końcu przyszło do mnie po około 2 miesiącach wyczekiwania, po tym jak znajomy ze Szkocji mi je kupił w prezencie. Były na ebayu za 3 funty wtedy.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Byłem bardzo pod wrażeniem od kiedy je włączyłem, trudno jest uwierzyć że to zwierzątko można kupić na "podejrzanych" chińskich stronach za raptem 4 dolary. Naprawdę jakość jest dobra, chociaż polecam od razu po zakupie zmienić baterię. Nie jest najprostsze w opiece, ponieważ WSZYSTKO w tym zwierzątku kosztuje- jedzenie, lekarstwa, nawet papier toaletowy aby zwierzątku sprzątnąć, nic nie jest za darmo oprócz "wyprawki" jaką dostajemy na samym początku zabawy. Gier jest sporo i są fajne, ale jeżeli wygramy w dwie gry to spada nam jeden poziom głodu i higieny pupila, co jest trochę upierdliwe. Na szczęście jest opcja szkoły która jest nie dość że ważna dla prawidłowego rozwoju zwierzaka, to jeszcze funkcjonuje jako pauza na całe 4 godziny 2 razy dziennie (myślę że zamysłem tego jest pokazanie dziecku że praca jest ważna, ale ze też nie można ignorować swoich prawdziwych obowiązków, co jest dość fajne). Na szczęście Nana Moon nie jest łatwo uśmiercić, bo podobno może wytrzymać parę dni bez ŻADNEJ opieki, więc nawet jak nam nie idzie najlepiej to nie ma co się przejmować. Jak widać to wyrósł mi jakiś wiecznie niezadowolony kotopodobny zwierzak, nie oglądałem niestety kreskówki Nana Moon więc nie wiem jak się potencjalnie nazywa, ale jest fajny. XD</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-weight: bold;"><span style="color: #3366ff;">Mothra No Tamagotch</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><img src="https://i.imgur.com/PiaDPH3.jpg" border="0" alt="[Obrazek: PiaDPH3.jpg]" /></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Mothrę włączyłem na chwilę, bo mi pasowała trochę do Digimonów. Byłem zdziwiony że bateria w niej jeszcze zipie, mimo że stała na pauzie jakiś rok. Mam w niej obecnie Mokorę/Mayurę, i mam szansę na Godzillę, jeżeli by mi się udało nią jakoś dobrze zaopiekować. Na razie ją znowu pauzuję.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">No, to teraz do aktualnych wersji:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: x-large;"><span style="font-weight: bold;">Digimon 20th. Anniversary</span></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/Jlbk0xo.jpg" border="0" alt="[Obrazek: Jlbk0xo.jpg]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/B8pY0Hd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: B8pY0Hd.jpg]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-large;"><span style="color: #3366ff;"><img src="http://digimon.net/20th/d1/images/dot_img/mon/128/2bc27c17048fde8b7c4af9bda5b9480d_a.png" border="0" alt="[Obrazek: 2bc27c17048fde8b7c4af9bda5b9480d_a.png]" /><img src="http://digimon.net/20th/d1/images/dot_img/mon/128/d620e1337c220679ad030822dc6cb1a9_b.png" border="0" alt="[Obrazek: d620e1337c220679ad030822dc6cb1a9_b.png]" /></span></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Jesmon i Durandamon</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">(wygooglujcie sobie ich nazwy, aby zobaczyć jak oni wyglądają w "prawdziwej" odsłonie)</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Nic super ekscytującego, poza tym że w końcu mi się udało mieć 2 Mega ewolucje na raz (w 20th hoduje się dwa digimony). Oba są z "gotowych" jajek które się odblokowuje które mają linearną ewolucje, więc też żaden wyczyn. XD Ale miło jest ich mieć. Jesmon ma 15 dni życia i 91% wygranych pojedynczych walk, podczas gdy Durandamon ma 13 dni i 92% wygranych walk. Obaj mają 94% wygranych walk wspólnych.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-weight: bold;"><span style="font-size: x-large;">Digimon ver. 4</span></span></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Postanowiłem włączyć wersję 4 z tych trzech co dostałem dzisiaj, ponieważ jeszcze nie hodowałem w moim 20th jajka z wersji czwartej jeszcze, no i ta wersja ma Palmona i Piyomona, moje ulubione Rookie Digimony z pierwszej serii anime jak i z dzieciństwa.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/eyscTGK.jpg" border="0" alt="[Obrazek: eyscTGK.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Jajco. Wykluwa się dość długo, jak to w tamkach vintage- podejrzewam że jakieś 5 minut. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/6RZxv1Y.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 6RZxv1Y.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Bonus, bo akurat jak je wykluwałem to przyszła moja gra Digimon World na PS. </span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/YrHeM1x.jpg" border="0" alt="[Obrazek: YrHeM1x.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">No i się wykluł mały Yuramon, nie wydaje się zbyt zachwycony przyjściem na świat. XD</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/51ff06a.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 51ff06a.jpg]" /></span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Karmienie go mięsem i pigułkami białkowymi. Tego drugiego nie można dawać za dużo.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;"><img src="https://i.imgur.com/abXssCt.jpg" border="0" alt="[Obrazek: abXssCt.jpg]" /></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Po jakimś czasie się przemienił w Tanemona.</span></div>
<br />
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Często słyszę że w związku ze Digimony były zrobione z myślą o chłopcach to są mniej wymagające niż Tamagotchi, dawno nie miałem włączonego oryginalnego Vintage (oprócz Mothry) ale jakoś tego nie zauważyłem, moim zdaniem są tak samo wymagające.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Zawsze jak włączam jakieś nowe zwierzątko to wolę iść "na żywioł" niż czegoś próbować, więc zobaczymy co wyrośnie!</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="color: #3366ff;">Bonus gif tego jak wygląda gra treningowa w tej wersji:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><img src="https://i.imgur.com/gOQ4oZs.gif" border="0" alt="[Obrazek: gOQ4oZs.gif]" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiętnik Lyree]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3675</link>
			<pubDate>Thu, 08 Feb 2018 00:24:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3675</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/FcymRcS.png" border="0" alt="[Obrazek: FcymRcS.png]" /><br />
<img src="https://i.imgur.com/pk3mFqn.png" border="0" alt="[Obrazek: pk3mFqn.png]" /><br />
<br />
Witam w moim pamiętniku! Tego oto wspaniałego dnia, z chwilą odpalenia mojego nowego Mixa, wkroczyłam w świat kolorowych Tama. To głównie jemu zamierzam poświęcić ten temat, ale będę dawać znać, co słychać u reszty moich aktualnie włączonych Tamagotchi!<br />
<br />
Gdy udało mi się już uporać z karkołomnym zadaniem, jakim było wpisanie własnego imienia (SPOSÓB WPISYWANIA IMIENIA BYŁ DLA MNIE POCZĄTKOWO NAPRAWDĘ NIEJASNY XDD), na ekranie pokazało się takie oto piękne turlające się jajco. C:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/8YgA8rw.png" border="0" alt="[Obrazek: 8YgA8rw.png]" /><br />
<br />
Z jajca zaś wykluło się takie oto stworzonko, które wołało mnie moim (na najtrafniejszy możliwy dla mnie sposób zapisanym szlaczkowym alfabetem) zdrobnieniem.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Nl2Q5qq.png" border="0" alt="[Obrazek: Nl2Q5qq.png]" /><br />
<br />
Był to mały chłopiec ze skorupką na głowie. Płakał - dałam mu jeść i wykąpałam go (w sumie niechcący, bo poruszałam się po tym Tama dosyć "na ślepo").<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/g36p5GJ.png" border="0" alt="[Obrazek: g36p5GJ.png]" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/3wCYuvg.png" border="0" alt="[Obrazek: 3wCYuvg.png]" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/dV7DA7h.png" border="0" alt="[Obrazek: dV7DA7h.png]" /><br />
<br />
... a jak już był czysty i miał pełny brzuch, to zagnałam go do roboty, a co!<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/PK9aSCW.png" border="0" alt="[Obrazek: PK9aSCW.png]" /><br />
<br />
A tak na poważnie - tak jak wspomniałam, to było jeszcze w dalszym ciągu poruszanie się na ślepo. Nie wiedziałam co robię. Nie spodziewałam się, że każę noworodkowi odkurzać. :c Ale nie przeszkadzało mu to! Wcale nie był z tego powodu jakiś niezadowolony. Przynajmniej od razu po odkurzaniu. Bo generalnie to duuużo płakał z tyłu w kącie. Na pewno nie dlatego że w nic z nim nie grałam, bo nie rozkminiłam wtedy jeszcze, gdzie w ogóle są gry!<br />
<br />
Po pewnym czasie nastąpiła eksplozja, w wyniku której mój zapłakany pracuś odkurzaczuś urósł, za co również dostał trochę pieniędzy.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/iHhknM0.png" border="0" alt="[Obrazek: iHhknM0.png]" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/api4x4B.png" border="0" alt="[Obrazek: api4x4B.png]" /><br />
<br />
300 punktów! Zawsze coś, jeśli nie potrafi się jeszcze nawet znaleźć żadnej gry ani innego sposobu dochodu!<br />
Pieniądze przehulaliśmy na kredki. Jak widać na załączonym obrazku, mój mały płakał jak rysował. <br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/sOvoWud.png" border="0" alt="[Obrazek: sOvoWud.png]" /><br />
<br />
Tak poważnie - nie cały czas płakał podczas rysowania. Akurat takie zdjęcie znalazłam, tylko nie pamiętam już dlaczego w tym momencie płakał. :c<br />
<br />
A ten wredny stworek atakował nam domek śnieżkami!<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/goZjgtN.png" border="0" alt="[Obrazek: goZjgtN.png]" /><br />
<br />
... przez co oczywiście mój Tama płakał. :|<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/uUu1Os3.png" border="0" alt="[Obrazek: uUu1Os3.png]" /><br />
<br />
Później wyprowadziłam go na spacer, a jako że boję się o jego stan fizyczny i obchodzę się z nim JAK Z JAJKIEM, postanowiłam na zewnątrz wynosić go w takim oto przepięknym foliowobąbelkowym futerale:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/2J0NWQ3.png" border="0" alt="[Obrazek: 2J0NWQ3.png]" /><br />
<br />
Tak zabezpieczone Tama wzięłam ze sobą dzisiaj w drogę. Poświęciłam mu sporo czasu tego dnia i oczywiście udało mi się już rozpracować takie rzeczy, jak to, gdzie są gry. xD Tamagotchi też już potem tak nie płakał, właściwie to później nie płakał wcale, poza tą chwilką smutku gdy ten bałwan mu śnieżki do domu rzucał. &gt;:C Poznaliśmy kilku przyjaciół, byliśmy w wielu różnych miejscach i kupiliśmy kilka nowych rzeczy. Bardzo żałuję że nie udało mi się nagrać/zrobić zdjęcia najlepszej animacji jaką widziałam. Kupiłam piłeczki do żonglowania - no i żonglował. Najpierw piłeczkami, następnie wymienił je na krzesła, potem na sprzęt łazienkowy typu wanna i toaleta, a na koniec, na tle galaktyki, żonglował planetami. Zachwycił mnie ten widok i chciałam to nagrać, ale następnym razem było to już zwyczajne piłeczkowe żonglowanie!!!<br />
<br />
Jestem póki co zachwycona tym Tama. To mój pierwszy kontakt z kolorową wersją i to świetna odmiana od starych Tama, mimo że je kocham i jestem do nich przyzwyczajona.<br />
<br />
Poza Mixem mam aktualnie włączone UraTama oraz nowe Akai, które rozpakowałam dzień wcześniej. O tych dwóch wspomnę jutro, bo już późno a ten wpis wystarczająco mnie wymęczył, no i w tamtych dwóch za wiele dziś nie robiłam, bo skupiłam się na Mixie. To jednak on był przeze mnie najbardziej wyczekiwany. C: <br />
<br />
Na pewno o milionie rzeczy chciałam jeszcze wspomnieć, ale teraz już nie pamiętam. Dalszy ciąg eksplorowania nowego Tama jutro. Oby wydarzyło się coś ciekawego!<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/SbsQvyI.png" border="0" alt="[Obrazek: SbsQvyI.png]" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://i.imgur.com/FcymRcS.png" border="0" alt="[Obrazek: FcymRcS.png]" /><br />
<img src="https://i.imgur.com/pk3mFqn.png" border="0" alt="[Obrazek: pk3mFqn.png]" /><br />
<br />
Witam w moim pamiętniku! Tego oto wspaniałego dnia, z chwilą odpalenia mojego nowego Mixa, wkroczyłam w świat kolorowych Tama. To głównie jemu zamierzam poświęcić ten temat, ale będę dawać znać, co słychać u reszty moich aktualnie włączonych Tamagotchi!<br />
<br />
Gdy udało mi się już uporać z karkołomnym zadaniem, jakim było wpisanie własnego imienia (SPOSÓB WPISYWANIA IMIENIA BYŁ DLA MNIE POCZĄTKOWO NAPRAWDĘ NIEJASNY XDD), na ekranie pokazało się takie oto piękne turlające się jajco. C:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/8YgA8rw.png" border="0" alt="[Obrazek: 8YgA8rw.png]" /><br />
<br />
Z jajca zaś wykluło się takie oto stworzonko, które wołało mnie moim (na najtrafniejszy możliwy dla mnie sposób zapisanym szlaczkowym alfabetem) zdrobnieniem.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/Nl2Q5qq.png" border="0" alt="[Obrazek: Nl2Q5qq.png]" /><br />
<br />
Był to mały chłopiec ze skorupką na głowie. Płakał - dałam mu jeść i wykąpałam go (w sumie niechcący, bo poruszałam się po tym Tama dosyć "na ślepo").<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/g36p5GJ.png" border="0" alt="[Obrazek: g36p5GJ.png]" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/3wCYuvg.png" border="0" alt="[Obrazek: 3wCYuvg.png]" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/dV7DA7h.png" border="0" alt="[Obrazek: dV7DA7h.png]" /><br />
<br />
... a jak już był czysty i miał pełny brzuch, to zagnałam go do roboty, a co!<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/PK9aSCW.png" border="0" alt="[Obrazek: PK9aSCW.png]" /><br />
<br />
A tak na poważnie - tak jak wspomniałam, to było jeszcze w dalszym ciągu poruszanie się na ślepo. Nie wiedziałam co robię. Nie spodziewałam się, że każę noworodkowi odkurzać. :c Ale nie przeszkadzało mu to! Wcale nie był z tego powodu jakiś niezadowolony. Przynajmniej od razu po odkurzaniu. Bo generalnie to duuużo płakał z tyłu w kącie. Na pewno nie dlatego że w nic z nim nie grałam, bo nie rozkminiłam wtedy jeszcze, gdzie w ogóle są gry!<br />
<br />
Po pewnym czasie nastąpiła eksplozja, w wyniku której mój zapłakany pracuś odkurzaczuś urósł, za co również dostał trochę pieniędzy.<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/iHhknM0.png" border="0" alt="[Obrazek: iHhknM0.png]" /><br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/api4x4B.png" border="0" alt="[Obrazek: api4x4B.png]" /><br />
<br />
300 punktów! Zawsze coś, jeśli nie potrafi się jeszcze nawet znaleźć żadnej gry ani innego sposobu dochodu!<br />
Pieniądze przehulaliśmy na kredki. Jak widać na załączonym obrazku, mój mały płakał jak rysował. <br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/sOvoWud.png" border="0" alt="[Obrazek: sOvoWud.png]" /><br />
<br />
Tak poważnie - nie cały czas płakał podczas rysowania. Akurat takie zdjęcie znalazłam, tylko nie pamiętam już dlaczego w tym momencie płakał. :c<br />
<br />
A ten wredny stworek atakował nam domek śnieżkami!<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/goZjgtN.png" border="0" alt="[Obrazek: goZjgtN.png]" /><br />
<br />
... przez co oczywiście mój Tama płakał. :|<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/uUu1Os3.png" border="0" alt="[Obrazek: uUu1Os3.png]" /><br />
<br />
Później wyprowadziłam go na spacer, a jako że boję się o jego stan fizyczny i obchodzę się z nim JAK Z JAJKIEM, postanowiłam na zewnątrz wynosić go w takim oto przepięknym foliowobąbelkowym futerale:<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/2J0NWQ3.png" border="0" alt="[Obrazek: 2J0NWQ3.png]" /><br />
<br />
Tak zabezpieczone Tama wzięłam ze sobą dzisiaj w drogę. Poświęciłam mu sporo czasu tego dnia i oczywiście udało mi się już rozpracować takie rzeczy, jak to, gdzie są gry. xD Tamagotchi też już potem tak nie płakał, właściwie to później nie płakał wcale, poza tą chwilką smutku gdy ten bałwan mu śnieżki do domu rzucał. &gt;:C Poznaliśmy kilku przyjaciół, byliśmy w wielu różnych miejscach i kupiliśmy kilka nowych rzeczy. Bardzo żałuję że nie udało mi się nagrać/zrobić zdjęcia najlepszej animacji jaką widziałam. Kupiłam piłeczki do żonglowania - no i żonglował. Najpierw piłeczkami, następnie wymienił je na krzesła, potem na sprzęt łazienkowy typu wanna i toaleta, a na koniec, na tle galaktyki, żonglował planetami. Zachwycił mnie ten widok i chciałam to nagrać, ale następnym razem było to już zwyczajne piłeczkowe żonglowanie!!!<br />
<br />
Jestem póki co zachwycona tym Tama. To mój pierwszy kontakt z kolorową wersją i to świetna odmiana od starych Tama, mimo że je kocham i jestem do nich przyzwyczajona.<br />
<br />
Poza Mixem mam aktualnie włączone UraTama oraz nowe Akai, które rozpakowałam dzień wcześniej. O tych dwóch wspomnę jutro, bo już późno a ten wpis wystarczająco mnie wymęczył, no i w tamtych dwóch za wiele dziś nie robiłam, bo skupiłam się na Mixie. To jednak on był przeze mnie najbardziej wyczekiwany. C: <br />
<br />
Na pewno o milionie rzeczy chciałam jeszcze wspomnieć, ale teraz już nie pamiętam. Dalszy ciąg eksplorowania nowego Tama jutro. Oby wydarzyło się coś ciekawego!<br />
<br />
<img src="https://i.imgur.com/SbsQvyI.png" border="0" alt="[Obrazek: SbsQvyI.png]" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiętnik przyjaciół Star'a]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3370</link>
			<pubDate>Mon, 27 Feb 2017 19:10:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3370</guid>
			<description><![CDATA[Witam,<br />
chciałbym podziękować Ci za chęć przeczytania mojego pamiętnika <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Pamiętnik zaczynam dopiero od 5 generacji dlatego najpierw chciałbym zapisać drzewo genealogiczne mojej Neotchi:<br />
Jajko w kropki-&gt;Aukomotchi-&gt;Mitsumarutchi-&gt;Cosmotchi-&gt;Rightitchi.<br />
Ożenił się z Harptchi.<br />
Aukomotchi-&gt;Mitsumarutchi-&gt;Cosmotchi-&gt;Rightitchi (ta generacja była dla mnie testem tabeli wzrostu znalezionego w internecie która nie jest jednak ukończona)<br />
Rightitchi razem z Memetchi zostawili mi pod opiekę Pinkbotchi-&gt;Terupotchi-&gt;Neotchi-&gt;Harptchi (ta generacja jak dla mnie potwierdzała tabelę gdyż zagrałem ponad 10 razy w gry, a następnie zaniedbałem ją przez ok min 8 godz. <br />
Kolejną generację rozpoczął Aukomotchi ,który został sam po odejściu mojej Harptchi i Rightitchi.<br />
Jego rozwój: Aukomotchi-&gt;Mitsumarutchi-&gt;Cosmotchi-&gt;Knightitchi razem z Patitchi zostawił Pinkobotchi, która ewolułowała w Terupotchi, a następnie Neotchi.<br />
Tutaj zamieszczam zdjęcie:<br />
[img] <a href="http://pl.tinypic.com/r/2gsh8w6/9" target="_blank">http://pl.tinypic.com/r/2gsh8w6/9</a>[/img]<br />
<br />
Obudowę zdjąłem ponieważ nie mogłem na nią patrzeć i takie ,,zwyczajne jajko'' mi się bardziej podoba i zobaczyłem, że Tamagotchi jest naznaczone numerem 5, którego ja nie dopisywałem.<br />
Zanim wyszedłem na autobus do gimnazjum (większość uwaza, ze jestem dziecinny lubiąc Tamagotchi i inne tego typu rzeczy) spauzowałem o godzinie 7.50<br />
Ewolucja w Neotchi nastąpiła dziś ok godziny 16.<br />
Teraz zauważyłem ,że Neotchi juz śpi, zanim zdążyłem uzupełenić jej ,,paski'' głodu i szczęścia, ale są na 3 sercach, więc nie jest tak źle.<br />
Dzisiaj poza sprzątaniem i karmieniem nic ciekawego sie nie wydarzyło.<br />
Pozdrawiam<br />
i dziękuję za przeczytanie mojego pamiętnika.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #33cc66;">Ponownie, spacje po przecinku, nie przed. // I.</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam,<br />
chciałbym podziękować Ci za chęć przeczytania mojego pamiętnika <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Pamiętnik zaczynam dopiero od 5 generacji dlatego najpierw chciałbym zapisać drzewo genealogiczne mojej Neotchi:<br />
Jajko w kropki-&gt;Aukomotchi-&gt;Mitsumarutchi-&gt;Cosmotchi-&gt;Rightitchi.<br />
Ożenił się z Harptchi.<br />
Aukomotchi-&gt;Mitsumarutchi-&gt;Cosmotchi-&gt;Rightitchi (ta generacja była dla mnie testem tabeli wzrostu znalezionego w internecie która nie jest jednak ukończona)<br />
Rightitchi razem z Memetchi zostawili mi pod opiekę Pinkbotchi-&gt;Terupotchi-&gt;Neotchi-&gt;Harptchi (ta generacja jak dla mnie potwierdzała tabelę gdyż zagrałem ponad 10 razy w gry, a następnie zaniedbałem ją przez ok min 8 godz. <br />
Kolejną generację rozpoczął Aukomotchi ,który został sam po odejściu mojej Harptchi i Rightitchi.<br />
Jego rozwój: Aukomotchi-&gt;Mitsumarutchi-&gt;Cosmotchi-&gt;Knightitchi razem z Patitchi zostawił Pinkobotchi, która ewolułowała w Terupotchi, a następnie Neotchi.<br />
Tutaj zamieszczam zdjęcie:<br />
[img] <a href="http://pl.tinypic.com/r/2gsh8w6/9" target="_blank">http://pl.tinypic.com/r/2gsh8w6/9</a>[/img]<br />
<br />
Obudowę zdjąłem ponieważ nie mogłem na nią patrzeć i takie ,,zwyczajne jajko'' mi się bardziej podoba i zobaczyłem, że Tamagotchi jest naznaczone numerem 5, którego ja nie dopisywałem.<br />
Zanim wyszedłem na autobus do gimnazjum (większość uwaza, ze jestem dziecinny lubiąc Tamagotchi i inne tego typu rzeczy) spauzowałem o godzinie 7.50<br />
Ewolucja w Neotchi nastąpiła dziś ok godziny 16.<br />
Teraz zauważyłem ,że Neotchi juz śpi, zanim zdążyłem uzupełenić jej ,,paski'' głodu i szczęścia, ale są na 3 sercach, więc nie jest tak źle.<br />
Dzisiaj poza sprzątaniem i karmieniem nic ciekawego sie nie wydarzyło.<br />
Pozdrawiam<br />
i dziękuję za przeczytanie mojego pamiętnika.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;"><span style="color: #33cc66;">Ponownie, spacje po przecinku, nie przed. // I.</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pikselowe dzieci Feri~]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3295</link>
			<pubDate>Thu, 29 Sep 2016 20:36:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3295</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: xx-small;">Ten wątek miał powstać trzy tygodnie temu, heh. Cały czas nie mam głowy do stukania w klawiaturę, ale jak to będę tak ciągle odkładać, to nigdy się za pamiętnik nie wezmę :u</span></div>
<br />
<div style="text-align: center;">Aktualnie włączone mam dwa Tamagotchi - Genjintchi i +Color. </div>
<br />
<div style="text-align: center;">W Genjintchi wyrósł mi Tamek-Kciuk, jest to postać dorosła. <span style="font-size: xx-small;">Zdjęcie wstawię jutro.</span> W sumie nie wiem, co dalej robić w tej wersji, nie wiem nawet, czy przychodzi swatka. </div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">W +C pomyliłam się przy liczeniu care missów i wyrosła mi postać, za którą zupełnie nie przepadam - Lavuzukintchi. </div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i66.tinypic.com/11mgto4.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 11mgto4.jpg]" /></div>
<br />
<div style="text-align: center;">Kiedy tylko stało się to możliwe, zabrałam ją do swatki. Ta przyprowadziła Mametchiego. Po niecałych dwudziestu sekundach od rozpoczęcia znajomości, Tamki się pobrały. Wiecie, miłość od pierwszego wejrzenia i te sprawy. </div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i64.tinypic.com/t6t4it.jpg" border="0" alt="[Obrazek: t6t4it.jpg]" /></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">Urodził im się mały chłopczyk. </div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i68.tinypic.com/bi0bqh.jpg" border="0" alt="[Obrazek: bi0bqh.jpg]" /></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">Wyrodna matka zostawiła swoje dziecko pod moją opieką. W końcu chłopiec ewoluował. Wziął gorącą kąpiel i poszedł spać.</div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i64.tinypic.com/35avcpw.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 35avcpw.jpg]" /></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">No, na dziś tyle.</div>
<br />
<div style="text-align: center;">EDIT: Zmniejszyłam zdjęcia.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: xx-small;">Ten wątek miał powstać trzy tygodnie temu, heh. Cały czas nie mam głowy do stukania w klawiaturę, ale jak to będę tak ciągle odkładać, to nigdy się za pamiętnik nie wezmę :u</span></div>
<br />
<div style="text-align: center;">Aktualnie włączone mam dwa Tamagotchi - Genjintchi i +Color. </div>
<br />
<div style="text-align: center;">W Genjintchi wyrósł mi Tamek-Kciuk, jest to postać dorosła. <span style="font-size: xx-small;">Zdjęcie wstawię jutro.</span> W sumie nie wiem, co dalej robić w tej wersji, nie wiem nawet, czy przychodzi swatka. </div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">W +C pomyliłam się przy liczeniu care missów i wyrosła mi postać, za którą zupełnie nie przepadam - Lavuzukintchi. </div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i66.tinypic.com/11mgto4.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 11mgto4.jpg]" /></div>
<br />
<div style="text-align: center;">Kiedy tylko stało się to możliwe, zabrałam ją do swatki. Ta przyprowadziła Mametchiego. Po niecałych dwudziestu sekundach od rozpoczęcia znajomości, Tamki się pobrały. Wiecie, miłość od pierwszego wejrzenia i te sprawy. </div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i64.tinypic.com/t6t4it.jpg" border="0" alt="[Obrazek: t6t4it.jpg]" /></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">Urodził im się mały chłopczyk. </div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i68.tinypic.com/bi0bqh.jpg" border="0" alt="[Obrazek: bi0bqh.jpg]" /></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">Wyrodna matka zostawiła swoje dziecko pod moją opieką. W końcu chłopiec ewoluował. Wziął gorącą kąpiel i poszedł spać.</div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i64.tinypic.com/35avcpw.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 35avcpw.jpg]" /></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">No, na dziś tyle.</div>
<br />
<div style="text-align: center;">EDIT: Zmniejszyłam zdjęcia.</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiętnik Diamonda]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3169</link>
			<pubDate>Mon, 11 Jan 2016 01:15:34 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3169</guid>
			<description><![CDATA[Witam, nigdy w sumie nie prowadziłem żadnego pamiętnika i chciałbym teraz spróbować. Opisywać będę jak tylko mogę przygody mojego tamka z Tamagotchi Friends. Byłem ciekawy czy po tylu latach odstawienia całkowicie Tama powrócą mi jakieś uczucia do nich, wiadomo od tego czasu już parę lat minęło i trochę już starszy jestem, a jak wiadomo przesiedziałem pół dzieciństwa z tamkami i tu na forum. Niestety moja cała kolekcja od v3 (byłem niesamowicie zżyty z tą wersją) do Music Star przepadła. Jeszcze nawet na to pozwoliłem i wszystko wylądowało w koszu. Więc zdecydowałem się na zakup Tamagotchi Friends (wiadomo, ciężko dostać gdziekolwiek inną wersję teraz stacjonarnie a nie mam zbytnio siły na przesyłki i pocztę), czytałem trochę opinii tu na forum. Trochę się zraziłem, bo tam ekran bo tam nuda ale postanowiłem sprawdzić jak to teraz z tym Tama będzie. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> W tej notce będzie trochę mało zdjęć bo nie planowałem pamiętnika ale w późniejszych notkach to nadrobię.<br />
<br />
Na początku wiadomo ustawienie daty, godziny czy urodziny. Po wprowadzeniu tych rzeczy pojawiło się jajko, chyba do wyboru (wiecie taki miałem niezły nieogar na początku XD nie wiedziałem jaki guzik do czego służy) no to kliknąłem na środkowy guzik, a z małego jajeczka wykluło się maleństwo. (Swoją drogą żałuje że nie było innej obudowy ponieważ te łatki są mocno średnie).<br />
<br />
<img src="http://i64.tinypic.com/foer9c.jpg" border="0" alt="[Obrazek: foer9c.jpg]" /><br />
<br />
W sumie na początku zająłem się ogarnięciem wszystkich funkcji po kolei i gier. Muszę powiedzieć że jak na początek nieźle szalał, ciągle był głodny czy narobił i trzeba było sprzątać. Pobawiłem się z nim w każdą gier, w łapaniu nutek udało mi się zdobyć 100 punktów więc dostaliśmy dużo GP. No i tak w sumie pierwszy dzień (a raczej już wieczór) z nowym tamkiem spędziłem na poznawaniu nowych funkcji i całego urządzenia. Dość późno wróciłem więc ogryzek szybko poszedł spać, pół godziny zastanawiałem się jak mu zgasić światło ale nareszcie doszedłem do tego. <br />
<br />
<img src="http://i63.tinypic.com/2h4kd3l.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2h4kd3l.jpg]" /><br />
<br />
Poza tym niespodziewanie ogryzek mi przemienił się w starszą formę, nawet nie zdążyłem zauważyć jego transformacji i uwiecznić bo zrobił to zaraz po tym jak odłożyłem go żeby poszedł spać. Udało mi się zrobić mu zdjęcie tylko jak spał w łóżku gdy zapaliłem mu światło. <br />
<br />
<img src="http://i63.tinypic.com/kdjwp1.jpg" border="0" alt="[Obrazek: kdjwp1.jpg]" /><br />
<br />
To byłoby dzisiaj na tyle, ja po jakimś czasie grania na tym Tamagotchi jestem dość zadowolony. Gdyby nie ekran który faktycznie jest dość słaby i w moim świetle prawie nic nie było widać byłoby jeszcze lepiej. Ciekawe jak to będzie dalej i oby szybko mi się nie znudziło.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, nigdy w sumie nie prowadziłem żadnego pamiętnika i chciałbym teraz spróbować. Opisywać będę jak tylko mogę przygody mojego tamka z Tamagotchi Friends. Byłem ciekawy czy po tylu latach odstawienia całkowicie Tama powrócą mi jakieś uczucia do nich, wiadomo od tego czasu już parę lat minęło i trochę już starszy jestem, a jak wiadomo przesiedziałem pół dzieciństwa z tamkami i tu na forum. Niestety moja cała kolekcja od v3 (byłem niesamowicie zżyty z tą wersją) do Music Star przepadła. Jeszcze nawet na to pozwoliłem i wszystko wylądowało w koszu. Więc zdecydowałem się na zakup Tamagotchi Friends (wiadomo, ciężko dostać gdziekolwiek inną wersję teraz stacjonarnie a nie mam zbytnio siły na przesyłki i pocztę), czytałem trochę opinii tu na forum. Trochę się zraziłem, bo tam ekran bo tam nuda ale postanowiłem sprawdzić jak to teraz z tym Tama będzie. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> W tej notce będzie trochę mało zdjęć bo nie planowałem pamiętnika ale w późniejszych notkach to nadrobię.<br />
<br />
Na początku wiadomo ustawienie daty, godziny czy urodziny. Po wprowadzeniu tych rzeczy pojawiło się jajko, chyba do wyboru (wiecie taki miałem niezły nieogar na początku XD nie wiedziałem jaki guzik do czego służy) no to kliknąłem na środkowy guzik, a z małego jajeczka wykluło się maleństwo. (Swoją drogą żałuje że nie było innej obudowy ponieważ te łatki są mocno średnie).<br />
<br />
<img src="http://i64.tinypic.com/foer9c.jpg" border="0" alt="[Obrazek: foer9c.jpg]" /><br />
<br />
W sumie na początku zająłem się ogarnięciem wszystkich funkcji po kolei i gier. Muszę powiedzieć że jak na początek nieźle szalał, ciągle był głodny czy narobił i trzeba było sprzątać. Pobawiłem się z nim w każdą gier, w łapaniu nutek udało mi się zdobyć 100 punktów więc dostaliśmy dużo GP. No i tak w sumie pierwszy dzień (a raczej już wieczór) z nowym tamkiem spędziłem na poznawaniu nowych funkcji i całego urządzenia. Dość późno wróciłem więc ogryzek szybko poszedł spać, pół godziny zastanawiałem się jak mu zgasić światło ale nareszcie doszedłem do tego. <br />
<br />
<img src="http://i63.tinypic.com/2h4kd3l.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2h4kd3l.jpg]" /><br />
<br />
Poza tym niespodziewanie ogryzek mi przemienił się w starszą formę, nawet nie zdążyłem zauważyć jego transformacji i uwiecznić bo zrobił to zaraz po tym jak odłożyłem go żeby poszedł spać. Udało mi się zrobić mu zdjęcie tylko jak spał w łóżku gdy zapaliłem mu światło. <br />
<br />
<img src="http://i63.tinypic.com/kdjwp1.jpg" border="0" alt="[Obrazek: kdjwp1.jpg]" /><br />
<br />
To byłoby dzisiaj na tyle, ja po jakimś czasie grania na tym Tamagotchi jestem dość zadowolony. Gdyby nie ekran który faktycznie jest dość słaby i w moim świetle prawie nic nie było widać byłoby jeszcze lepiej. Ciekawe jak to będzie dalej i oby szybko mi się nie znudziło.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Orzechowy pamiętnik]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3003</link>
			<pubDate>Sat, 30 May 2015 20:30:20 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=3003</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/pamitnik_zpsfosjhukt.png" border="0" alt="[Obrazek: pamitnik_zpsfosjhukt.png]" /><br />
<br />
Drogi Pamiętniku dzisiaj będzie mój pierwszy wpis, a wszystko dla tego że znalazłam zdjęcia mojego Digivice które poleciało do kanady w ramach wymiany. <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/4d6abc71-2f48-43b1-a565-91dbdf3af94b_zpsx6qmyh4j.png" border="0" alt="[Obrazek: 4d6abc71-2f48-43b1-a565-91dbdf3af94b_zpsx6qmyh4j.png]" /><br />
<br />
Nie żałuję tej decyzji bo dostałam Tamagotchi Angel w zamian. Jednak chyba trochę tęsknię za moim Agumonem. <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/76aa622c-4175-4124-93fa-7946dd670f3e_zpsu8kqcggm.png" border="0" alt="[Obrazek: 76aa622c-4175-4124-93fa-7946dd670f3e_zpsu8kqcggm.png]" /><br />
<br />
Więc robię ten wpis żeby nie zapomnieć ile radości sprawiło mi opiekowanie się Agumonem. <br />
A wszystko zaczęło się gdy włączyłam mój Digivice ... <br />
Moim oczom ukazał się zegar ... nastawiłam godzinę, ale zamiast dostać jajko (do czego byłam przyzwyczajona) urządzenie kazało mi wybrać postać.<br />
<br />
Do wyboru dostałam Agumona, Lalamona i Gaomona. Wybór był oczywisty ... <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/digi1_zpskpu7s0he.png" border="0" alt="[Obrazek: digi1_zpskpu7s0he.png]" /><br />
<br />
I wtedy zrobiło się dziwnie ... bo Digivice chciał żebym podzieliła się z Agumonem moim DNA. Za pomocą skanera umieszczonego na szczycie urządzenia zaczęłam przesyłać swoje DNA które miało zsynchronizować się z wybranym przeze mnie partnerem. Przesyłanie zakończyło się sukcesem a na ekranie pojawił się Agumon który przywitał mnie gromkim ryknięciem. <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/Untitled-1_zps5lifsqxd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: Untitled-1_zps5lifsqxd.jpg]" /><br />
<br />
I tak oto drogi pamiętniku zaczęła się nasza pierwsza przygoda <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<a href="https://youtu.be/_xAueTwJFV4" target="_blank">https://youtu.be/_xAueTwJFV4</a><br />
<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/pamitnik_zpsfosjhukt.png" border="0" alt="[Obrazek: pamitnik_zpsfosjhukt.png]" /><br />
<br />
Drogi Pamiętniku dzisiaj będzie mój pierwszy wpis, a wszystko dla tego że znalazłam zdjęcia mojego Digivice które poleciało do kanady w ramach wymiany. <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/4d6abc71-2f48-43b1-a565-91dbdf3af94b_zpsx6qmyh4j.png" border="0" alt="[Obrazek: 4d6abc71-2f48-43b1-a565-91dbdf3af94b_zpsx6qmyh4j.png]" /><br />
<br />
Nie żałuję tej decyzji bo dostałam Tamagotchi Angel w zamian. Jednak chyba trochę tęsknię za moim Agumonem. <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/76aa622c-4175-4124-93fa-7946dd670f3e_zpsu8kqcggm.png" border="0" alt="[Obrazek: 76aa622c-4175-4124-93fa-7946dd670f3e_zpsu8kqcggm.png]" /><br />
<br />
Więc robię ten wpis żeby nie zapomnieć ile radości sprawiło mi opiekowanie się Agumonem. <br />
A wszystko zaczęło się gdy włączyłam mój Digivice ... <br />
Moim oczom ukazał się zegar ... nastawiłam godzinę, ale zamiast dostać jajko (do czego byłam przyzwyczajona) urządzenie kazało mi wybrać postać.<br />
<br />
Do wyboru dostałam Agumona, Lalamona i Gaomona. Wybór był oczywisty ... <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/digi1_zpskpu7s0he.png" border="0" alt="[Obrazek: digi1_zpskpu7s0he.png]" /><br />
<br />
I wtedy zrobiło się dziwnie ... bo Digivice chciał żebym podzieliła się z Agumonem moim DNA. Za pomocą skanera umieszczonego na szczycie urządzenia zaczęłam przesyłać swoje DNA które miało zsynchronizować się z wybranym przeze mnie partnerem. Przesyłanie zakończyło się sukcesem a na ekranie pojawił się Agumon który przywitał mnie gromkim ryknięciem. <br />
<br />
<img src="http://i76.photobucket.com/albums/j5/WalnutSprout/Untitled-1_zps5lifsqxd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: Untitled-1_zps5lifsqxd.jpg]" /><br />
<br />
I tak oto drogi pamiętniku zaczęła się nasza pierwsza przygoda <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<a href="https://youtu.be/_xAueTwJFV4" target="_blank">https://youtu.be/_xAueTwJFV4</a><br />
<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[From the diaries of SpacyGirl]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2997</link>
			<pubDate>Wed, 20 May 2015 15:10:09 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2997</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-style: italic;">Sayuri jest dzielną nastolatką, która dziś zamieni się w dorosłą kobietę. <br />
</span><br />
<img src="https://36.media.tumblr.com/5a174efb3c995e6e1f51a53b4e0e1942/tumblr_nonc4cZt1A1s4vwd7o1_1280.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_nonc4cZt1A1s4vwd7o1_1280.jpg]" /><br />
Planowana transformacja o godzinie 13:23<br />
<img src="https://40.media.tumblr.com/d823d4ad87e3f7ae5049f9a96f1474bf/tumblr_nonc5p025b1s4vwd7o2_400.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_nonc5p025b1s4vwd7o2_400.jpg]" /><br />
Oraz zdobywanie puzzli...<br />
<br />
I małe przebieranki...<br />
<img src="https://40.media.tumblr.com/125e7cca0b9a7c7d7e0da19bcab43e26/tumblr_noner7X3RN1s4vwd7o1_1280.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_noner7X3RN1s4vwd7o1_1280.jpg]" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-style: italic;">Sayuri jest dzielną nastolatką, która dziś zamieni się w dorosłą kobietę. <br />
</span><br />
<img src="https://36.media.tumblr.com/5a174efb3c995e6e1f51a53b4e0e1942/tumblr_nonc4cZt1A1s4vwd7o1_1280.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_nonc4cZt1A1s4vwd7o1_1280.jpg]" /><br />
Planowana transformacja o godzinie 13:23<br />
<img src="https://40.media.tumblr.com/d823d4ad87e3f7ae5049f9a96f1474bf/tumblr_nonc5p025b1s4vwd7o2_400.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_nonc5p025b1s4vwd7o2_400.jpg]" /><br />
Oraz zdobywanie puzzli...<br />
<br />
I małe przebieranki...<br />
<img src="https://40.media.tumblr.com/125e7cca0b9a7c7d7e0da19bcab43e26/tumblr_noner7X3RN1s4vwd7o1_1280.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_noner7X3RN1s4vwd7o1_1280.jpg]" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[[Zdjęcia] Jak przechowujecie swoje TMGC. :)]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2775</link>
			<pubDate>Wed, 08 Oct 2014 17:42:07 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2775</guid>
			<description><![CDATA[Jeśli był już taki temat to przepraszam, ale nie mogłam takiego znale<span style="color: #FF0000;">ź</span>ć.<br />
<br />
<br />
Na początek te Tama, które mam wyłączone przechowuję w takim pudełku, żeby się nie zakurzyły w środku 2 friends, v5 i v5.5 w pokrowcu, a P's bez baterii. Jak kupię nowe to odpalę P's. Moim zdaniem to dobry sposób, by chronić je przed kurzem.<br />
<br />
Muszę kupić większe pudełko do przechowywania moich pozostałych zwierzątek.<br />
<br />
<span style="color: #FF0000;">// Michu</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeśli był już taki temat to przepraszam, ale nie mogłam takiego znale<span style="color: #FF0000;">ź</span>ć.<br />
<br />
<br />
Na początek te Tama, które mam wyłączone przechowuję w takim pudełku, żeby się nie zakurzyły w środku 2 friends, v5 i v5.5 w pokrowcu, a P's bez baterii. Jak kupię nowe to odpalę P's. Moim zdaniem to dobry sposób, by chronić je przed kurzem.<br />
<br />
Muszę kupić większe pudełko do przechowywania moich pozostałych zwierzątek.<br />
<br />
<span style="color: #FF0000;">// Michu</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[.:: Michu & Carol ::.]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2636</link>
			<pubDate>Sat, 10 May 2014 20:50:28 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2636</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://i61.tinypic.com/28j8sw2.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 28j8sw2.jpg]" /><br />
<br />
Witamy i zapraszamy! <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
Do czytania, oczywiście. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
Jakoś tak wczoraj wyszło, że zdecydowałyśmy z Michu włączyć dziś nasze zielone iD i poprowadzić razem pamiętnik. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
Sama od siebie powiem, że chciałabym w sumie go prowadzić dopóki nie zdobędziemy obydwie wszystkich stempelków, ALE nie wiem jak zapatruje się na to Michu, więc na razie nic nie będę obiecywać. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
<br />
Pozwolę sobie zatem przedstawić Wam moje zielone Tamagotchi iD. &lt;3<br />
Po wykluciu się jajka ujrzałam malutką dziewczynkę. ^o^ Po godzinie zmieniła się w Belltchi. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
<img src="https://31.media.tumblr.com/6a513b08597fd13bfa2db32d735d0f1b/tumblr_n5des6PmzH1soif0yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n5des6PmzH1soif0yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
W sumie to się stęskniłam za tą wersją, a nigdy tak na prawdę się za nią nie zabrałam, więc to będzie ciekawe. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
Nie wiem jakie lokacje są do odblokowania itd. i w sumie nie chcę wiedzieć. xd<br />
Mam zamiar jutro lub dziś wieczorem wgrać jakieś fajne rzeczy przez podczerwień. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Postaram się jutro wrzucić troszkę więcej zdjęć. ^^]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://i61.tinypic.com/28j8sw2.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 28j8sw2.jpg]" /><br />
<br />
Witamy i zapraszamy! <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
Do czytania, oczywiście. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
Jakoś tak wczoraj wyszło, że zdecydowałyśmy z Michu włączyć dziś nasze zielone iD i poprowadzić razem pamiętnik. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
Sama od siebie powiem, że chciałabym w sumie go prowadzić dopóki nie zdobędziemy obydwie wszystkich stempelków, ALE nie wiem jak zapatruje się na to Michu, więc na razie nic nie będę obiecywać. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
<br />
Pozwolę sobie zatem przedstawić Wam moje zielone Tamagotchi iD. &lt;3<br />
Po wykluciu się jajka ujrzałam malutką dziewczynkę. ^o^ Po godzinie zmieniła się w Belltchi. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
<img src="https://31.media.tumblr.com/6a513b08597fd13bfa2db32d735d0f1b/tumblr_n5des6PmzH1soif0yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n5des6PmzH1soif0yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
W sumie to się stęskniłam za tą wersją, a nigdy tak na prawdę się za nią nie zabrałam, więc to będzie ciekawe. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/biggrin.gif" alt="Duży uśmiech" title="Duży uśmiech" class="smilie smilie_4" /><br />
Nie wiem jakie lokacje są do odblokowania itd. i w sumie nie chcę wiedzieć. xd<br />
Mam zamiar jutro lub dziś wieczorem wgrać jakieś fajne rzeczy przez podczerwień. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Postaram się jutro wrzucić troszkę więcej zdjęć. ^^]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nic (nad)zwyczajnego]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2629</link>
			<pubDate>Thu, 08 May 2014 21:33:42 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2629</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-family: Trebuchet MS;"><br />
<div style="text-align: center;"><img src="http://oi62.tinypic.com/2d15sn.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2d15sn.jpg]" /><br />
Hej! Jak widzicie, zdecydowałam się, że dołączę do zabawy. Wygrzebałam gdzieś pudełko z tamagotchimi, a kiedy tylko zakupiłam baterie do iD, w mojej głowie zrodził się pomysł na pamiętnik. Niewiele jest osób, które fascynują się tą wersją zabawki, bo na tle nowszych wersji wypada dość słabo. Chciałabym Was przekonać, że "starsze" nie znaczy "gorsze" i też może dać dużo frajdy. Czy coś z tego wyjdzie? Zobaczymy x3<br />
Jeśli polubicie mój pamiętnik, doprowadzę do końca generacji (a może dwóch) swoje iD, a potem zacznę opisywać życie innej wersji.<br />
No, chyba tyle informacji we wstępie wystarczy. Pozostaje mi życzyć Wam miłej lektury <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
~*~<br />
<span style="font-weight: bold;">07.05.2014</span><br />
Spokojnie przeglądałam zawartość swojej szuflady na przybory szkolne, gdy nagle do moich uszu dotarł cieniutki głosik:<br />
- Ej, pssst!<br />
Bardzo mnie ten głosik wystraszył. Otwieram tę szufladę niemal codziennie i po raz pierwszy do mnie przemówiła. Ba, myślę, że to pierwsza szuflada, która w ogóle kiedyś przemówiła.<br />
- Hej, spójrz tutaj! - Ponownie coś usłyszałam.<br />
Nie mogłam oprzeć się pokusie, by zobaczyć, co mnie woła. Jednak kiedy to uczyniłam, pożałowałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy halucynacje zostały wywołane przez brak snu, czy może mój soczek był jakiś sfermentowany. Po moich kredkach skakały dwa małe, żółte stworki. To tylko twoja wyobraźnia, powtarzałam w duchu.<br />
- Czy ty nas w ogóle słyszysz? Włóż nas do tamagotchi!<br />
Nie zastanawiając się, co robię, wzięłam istoty na ręce, po czym przełożyłam na blat biurka. Kiedy bliżej się im przyjrzałam, zorientowałam się, że już kiedyś je widziałam.<br />
<img src="http://i60.tinypic.com/vgotut.jpg" border="0" alt="[Obrazek: vgotut.jpg]" /><br />
Podeszłam do mojego pudełka na Tamagotchi. Postanowiłam, że tama-baterie włożę do swojego iD. Otworzyłam tył zabawki. Okazało się, że jedna z baterii, które kiedyś były tam włożone, wylała się. Tata pomógł mi to naprawić. Kiedy grzebał w Tamagotchim, bateryjki ciągle rzucały denerwujące teksty w stylu: "No widzisz! Jesteś taka głupiutka. Trzeba było użyć nas!". Tata spoglądał na mnie dziwnie za każdym razem, kiedy się odzywały. Uff, nie mam halucynacji, on też je słyszy.<br />
Zabrawszy tamka do swojego pokoju, włożyłam do niego z niemałym wysiłkiem żółte baterie, po czym usłyszałam długie <span style="font-style: italic;">piiiik!</span>. Zorientowałam się, że poprzedni lokator jajka odszedł z tego świata, więc zabrałam się do resetowania tamka. Było już późno, więc przełożyłam datę rozpoczęcia nowego życia na dzień następny.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">08.05.2014</span><br />
Bez zahamowań wcisnęłam przycisk resetowania. Ustawiłam datę i godzinę, wpisałam dzień urodzin. Przyszedł czas na wpisanie użytkownikoimienia, czyli username'a. Nie potrafię czytać japońskich krzaczków, dlatego nadałam sobie uroczą nazwę złożoną ze zwykłych symboli.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/23mn3fs.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 23mn3fs.jpg]" /><br />
Po wykonaniu tej czynności, na ekranie pokazało się jajko w kolorowe łaty, które szamotało się we wszystkie strony. Łaty wyglądały, jakby wyszły spod pędzla samego Picassa - nieregularne, dziwne kształty, nic nie przypominające, a jednak uznane za dzieło sztuki. Złapałam się za kciuki, zarówno swoje, jak i mojego kota (co nie spotkało się z jego aprobatą), prosząc jakieś nieznane mi Tama-bóstwo o dziewczynkę. Po około minucie mój trud się opłacił, bo wykluła się dziewczy... a nie, chłopiec. Z braku lepszego pomysłu, nazwałam go Grey, choć jest zielony. Cóż, trochę się zawiodłam na jego płci.<br />
<img src="http://i62.tinypic.com/29pp4lc.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 29pp4lc.jpg]" /><br />
Nakarmiłam go ryżem i mandarynkami. Hmm, ciekawe połączenie. Po tej wyżerce, maluch strasznie przytył. Z jednej strony mnie to cieszyło, ponieważ przestanę mieć opinię najokrąglejszej osoby w rodzinie. Nie, żebym była gruba, moi rodzice są po prostu za szczupli, zwłaszcza mama. Wracając do tematu, zaprowadziłam go do salonu gier, by spalił zbędne kalorię. Do wyboru były dwie gry: łapanie spadających przedmiotów oraz <span style="font-style: italic;">slot machine</span>. Zdecydowanie lepiej szła mu ta pierwsza gra.<br />
<img src="http://i59.tinypic.com/2dhwocp.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2dhwocp.jpg]" /><br />
Po wielu godzinach spędzonych w tym cudownym miejscu, wróciliśmy do domu. Malec chciał odpocząć w ogrodzie, choć za oknem padał deszcz. Z początku się nie zgadzałam, bo nie chciałam, żeby się przeziębił, ale słodkie oczka wystarczyły, bym zmieniła zdanie.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/ncd27p.jpg" border="0" alt="[Obrazek: ncd27p.jpg]" /><br />
Po zabawie na dworze, tamek przeziębił się. A mówiłam mu, żeby nie wychodził. Przynajmniej będzie miał nauczkę. Długo zastanawiałam się, czym go wyleczyć. Jak się okazało, służy do tego ikonka koniczyny. W starożytnej japońskiej księdze wypożyczonej z biblioteki wyczytałam, że według ich wierzeń, koniczyna działa na wszystkie choroby, których objawy widać nad głową - zwłaszcza czarną czaszkę i zepsuty ząb.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/21jonqu.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 21jonqu.jpg]" /><br />
Rzeczywiście, podziałało.<br />
Grey powiadomił mnie o dziwnych dźwiękach, które słyszał. Kiedy wyjrzeliśmy przez okno, zobaczyliśmy wielkie, emanujące czerwoną poświatą UFO, które wysłało kilka nowych automatów do gier do salonu gier (to zdanie jest bez sensu o.o).<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/2zogi90.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2zogi90.jpg]" /><br />
Potem podleciało pod nasz dom i zesłało nam kilka nowych zabawek, których nie zdążyłam rozpakować, bo maluch zgasił światło i poszedł spać. Nie dziwiłam mu się, w końcu dużo dziś rzeczy go dziś spotkało.<br />
<img src="http://i61.tinypic.com/2n0vtp0.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2n0vtp0.jpg]" /><br />
Nawet nie zauważyłabym, że się obudził, gdyby nie fakt, że miał nawroty choroby. Znów wyleczyłam go koniczyną. Tym razem podziałała lepiej niż poprzednio, bo już po kilkunastu minutach Tamek ewoluował w stworzenie przypominające ananasa, czyli w Hanepatchiego. Zastanawiam się, czy nie przedawkowałam tego lekarstwa. Zaraz po przemianie poszedł spać, bo grzeczne Tama-dzieci leżą w łóżku już o dwudziestej.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/11kjgj7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 11kjgj7.jpg]" /><br />
Tak zakończył się pierwszy dzień życia mojego iD. Sporo się działo, zważywszy na to, że wykluł się po 19.40 a zasnął około 21.</div></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-family: Trebuchet MS;"><br />
<div style="text-align: center;"><img src="http://oi62.tinypic.com/2d15sn.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2d15sn.jpg]" /><br />
Hej! Jak widzicie, zdecydowałam się, że dołączę do zabawy. Wygrzebałam gdzieś pudełko z tamagotchimi, a kiedy tylko zakupiłam baterie do iD, w mojej głowie zrodził się pomysł na pamiętnik. Niewiele jest osób, które fascynują się tą wersją zabawki, bo na tle nowszych wersji wypada dość słabo. Chciałabym Was przekonać, że "starsze" nie znaczy "gorsze" i też może dać dużo frajdy. Czy coś z tego wyjdzie? Zobaczymy x3<br />
Jeśli polubicie mój pamiętnik, doprowadzę do końca generacji (a może dwóch) swoje iD, a potem zacznę opisywać życie innej wersji.<br />
No, chyba tyle informacji we wstępie wystarczy. Pozostaje mi życzyć Wam miłej lektury <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
~*~<br />
<span style="font-weight: bold;">07.05.2014</span><br />
Spokojnie przeglądałam zawartość swojej szuflady na przybory szkolne, gdy nagle do moich uszu dotarł cieniutki głosik:<br />
- Ej, pssst!<br />
Bardzo mnie ten głosik wystraszył. Otwieram tę szufladę niemal codziennie i po raz pierwszy do mnie przemówiła. Ba, myślę, że to pierwsza szuflada, która w ogóle kiedyś przemówiła.<br />
- Hej, spójrz tutaj! - Ponownie coś usłyszałam.<br />
Nie mogłam oprzeć się pokusie, by zobaczyć, co mnie woła. Jednak kiedy to uczyniłam, pożałowałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy halucynacje zostały wywołane przez brak snu, czy może mój soczek był jakiś sfermentowany. Po moich kredkach skakały dwa małe, żółte stworki. To tylko twoja wyobraźnia, powtarzałam w duchu.<br />
- Czy ty nas w ogóle słyszysz? Włóż nas do tamagotchi!<br />
Nie zastanawiając się, co robię, wzięłam istoty na ręce, po czym przełożyłam na blat biurka. Kiedy bliżej się im przyjrzałam, zorientowałam się, że już kiedyś je widziałam.<br />
<img src="http://i60.tinypic.com/vgotut.jpg" border="0" alt="[Obrazek: vgotut.jpg]" /><br />
Podeszłam do mojego pudełka na Tamagotchi. Postanowiłam, że tama-baterie włożę do swojego iD. Otworzyłam tył zabawki. Okazało się, że jedna z baterii, które kiedyś były tam włożone, wylała się. Tata pomógł mi to naprawić. Kiedy grzebał w Tamagotchim, bateryjki ciągle rzucały denerwujące teksty w stylu: "No widzisz! Jesteś taka głupiutka. Trzeba było użyć nas!". Tata spoglądał na mnie dziwnie za każdym razem, kiedy się odzywały. Uff, nie mam halucynacji, on też je słyszy.<br />
Zabrawszy tamka do swojego pokoju, włożyłam do niego z niemałym wysiłkiem żółte baterie, po czym usłyszałam długie <span style="font-style: italic;">piiiik!</span>. Zorientowałam się, że poprzedni lokator jajka odszedł z tego świata, więc zabrałam się do resetowania tamka. Było już późno, więc przełożyłam datę rozpoczęcia nowego życia na dzień następny.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">08.05.2014</span><br />
Bez zahamowań wcisnęłam przycisk resetowania. Ustawiłam datę i godzinę, wpisałam dzień urodzin. Przyszedł czas na wpisanie użytkownikoimienia, czyli username'a. Nie potrafię czytać japońskich krzaczków, dlatego nadałam sobie uroczą nazwę złożoną ze zwykłych symboli.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/23mn3fs.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 23mn3fs.jpg]" /><br />
Po wykonaniu tej czynności, na ekranie pokazało się jajko w kolorowe łaty, które szamotało się we wszystkie strony. Łaty wyglądały, jakby wyszły spod pędzla samego Picassa - nieregularne, dziwne kształty, nic nie przypominające, a jednak uznane za dzieło sztuki. Złapałam się za kciuki, zarówno swoje, jak i mojego kota (co nie spotkało się z jego aprobatą), prosząc jakieś nieznane mi Tama-bóstwo o dziewczynkę. Po około minucie mój trud się opłacił, bo wykluła się dziewczy... a nie, chłopiec. Z braku lepszego pomysłu, nazwałam go Grey, choć jest zielony. Cóż, trochę się zawiodłam na jego płci.<br />
<img src="http://i62.tinypic.com/29pp4lc.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 29pp4lc.jpg]" /><br />
Nakarmiłam go ryżem i mandarynkami. Hmm, ciekawe połączenie. Po tej wyżerce, maluch strasznie przytył. Z jednej strony mnie to cieszyło, ponieważ przestanę mieć opinię najokrąglejszej osoby w rodzinie. Nie, żebym była gruba, moi rodzice są po prostu za szczupli, zwłaszcza mama. Wracając do tematu, zaprowadziłam go do salonu gier, by spalił zbędne kalorię. Do wyboru były dwie gry: łapanie spadających przedmiotów oraz <span style="font-style: italic;">slot machine</span>. Zdecydowanie lepiej szła mu ta pierwsza gra.<br />
<img src="http://i59.tinypic.com/2dhwocp.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2dhwocp.jpg]" /><br />
Po wielu godzinach spędzonych w tym cudownym miejscu, wróciliśmy do domu. Malec chciał odpocząć w ogrodzie, choć za oknem padał deszcz. Z początku się nie zgadzałam, bo nie chciałam, żeby się przeziębił, ale słodkie oczka wystarczyły, bym zmieniła zdanie.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/ncd27p.jpg" border="0" alt="[Obrazek: ncd27p.jpg]" /><br />
Po zabawie na dworze, tamek przeziębił się. A mówiłam mu, żeby nie wychodził. Przynajmniej będzie miał nauczkę. Długo zastanawiałam się, czym go wyleczyć. Jak się okazało, służy do tego ikonka koniczyny. W starożytnej japońskiej księdze wypożyczonej z biblioteki wyczytałam, że według ich wierzeń, koniczyna działa na wszystkie choroby, których objawy widać nad głową - zwłaszcza czarną czaszkę i zepsuty ząb.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/21jonqu.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 21jonqu.jpg]" /><br />
Rzeczywiście, podziałało.<br />
Grey powiadomił mnie o dziwnych dźwiękach, które słyszał. Kiedy wyjrzeliśmy przez okno, zobaczyliśmy wielkie, emanujące czerwoną poświatą UFO, które wysłało kilka nowych automatów do gier do salonu gier (to zdanie jest bez sensu o.o).<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/2zogi90.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2zogi90.jpg]" /><br />
Potem podleciało pod nasz dom i zesłało nam kilka nowych zabawek, których nie zdążyłam rozpakować, bo maluch zgasił światło i poszedł spać. Nie dziwiłam mu się, w końcu dużo dziś rzeczy go dziś spotkało.<br />
<img src="http://i61.tinypic.com/2n0vtp0.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2n0vtp0.jpg]" /><br />
Nawet nie zauważyłabym, że się obudził, gdyby nie fakt, że miał nawroty choroby. Znów wyleczyłam go koniczyną. Tym razem podziałała lepiej niż poprzednio, bo już po kilkunastu minutach Tamek ewoluował w stworzenie przypominające ananasa, czyli w Hanepatchiego. Zastanawiam się, czy nie przedawkowałam tego lekarstwa. Zaraz po przemianie poszedł spać, bo grzeczne Tama-dzieci leżą w łóżku już o dwudziestej.<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/11kjgj7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 11kjgj7.jpg]" /><br />
Tak zakończył się pierwszy dzień życia mojego iD. Sporo się działo, zważywszy na to, że wykluł się po 19.40 a zasnął około 21.</div></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Gotchi-gotchi!]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2624</link>
			<pubDate>Tue, 06 May 2014 17:53:06 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2624</guid>
			<description><![CDATA[Tego dnia Kat miała dosyć. W Poznaniu bida, u niej w mieście bida... czemu nigdzie nie ma baterii!? Na Allegro są takie tanie... ale na przesyłkę nie chce się czekać. Podjęła decyzję. Kupi droższe, ale kupi.<br />
Wyruszyła na wszelki wypadek okrążyć miasto. Może jednak gdzieś będą tanie... No ale nie ma. Weszła do TEGO sklepu. Baterie były po 3,50. W głowie przeleciał jej obraz portfela, jej Tamagotchi v4.5, v5... <br />
- Poproszę dwie - powiedziała i już po chwili wracała do domu zła na siebie, że kupiła aż tyle. Na Allegro za tyle by miała 6! Przed furtką wykonała uspokajający gest księżniczki Cad. To serio działa, pomyślała po czym zaczęła się cieszyć nadchodzącym spotkaniem z tamkami.<br />
Wrzuciła bateryjkę do v4.5. Niestety nie było widać ekranu, bo za słabo dokręciła małe śrubki... Poleciała do kuchni dokręcić to bardziej. Wrzuciła baterię - nie działało nic.<br />
- Co jest... - zdenerwowana wcisnęła przycisk RESET. Zapiszczało i na ekranie pojawiło się jajeczko. - Całe szczęście...<br />
<span style="font-weight: bold;">DOWNLOAD</span><br />
- Co... co się dzieje? - Laru przymknęła oczki czując nagły dopływ światła. Została natychmiast zgarnięta w objęcia. Kat szybko przejrzała wszystkie statystyki, itemki i co tam jeszcze się dało sprawdzić.<br />
- Jak się cieszę!<br />
- Ale... oh, to ty... - zamrugała Laru poprawiając spódniczkę. - Czy pobawimy się?<br />
- Oczywiście - Kat natychmiast zasypała ją zabawkami.<br />
Poszły również do pracy. Trzeba było przypomnieć sobie, gdzie to było... O, cyrk. Natychmiast Laru otrzymała wypłatę 1000GP. Szaleństwo. Obie jednak były nieco zdezorientowane. Kat kompletnie nie pamiętała tego, że trzeba skakać i łapać baloniki... Laru chyba poczuła, że coś jest nie tak i natychmiast spytała o to swoją opiekunkę.<br />
- Cóż... byłaś zahibernowana 3 lata... To o rok więcej, niż twój tatuś...<br />
Laru spojrzała się na nią wielkimi oczyma. To ma być... opiekunka? Ale skoro się z nią bawi to czemu nie? Zaczęły się bawić więc wszystkim co im wpadło w ręce.<br />
<img src="http://i55.servimg.com/u/f55/13/51/00/36/tmgt110.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tmgt110.jpg]" /><br />
<span style="font-style: italic;">Co do jej tatusia.... <a href="http://forum.tama-world.pl/Thread-Nie%C5%9Bmiertelny-czyli-%C5%BCycie-po-hibernacji-Ostatni-wpis-ju%C5%BC-zrobiony" target="_blank">To tędy,</a> ale jak teraz na to patrzę to nie zachęcam do czytanai tego xD</span><br />
Kat przypomniała sobie jak bardzo wielbi tamciowe radyjko i tamciową muzykę.<br />
Następnie uruchomiła v5<br />
- Halo?<br />
- Dzień dobry?<br />
- Co tu się dzieje?<br />
Usłyszała trzy głosy. Uśmiechnęła się głupio, bo kompletnie ich nie pamiętała. Wzorowa opiekunka nie ma co. Trzeba by przypomnieć sobie ich imiona... Ed, Kaito i Neru? Dobrze wiedzieć... Szkoda, że po fakcie... Kat spojrzała na trzy maleństwa skaczące po ekranie. Neru od dobrych kilku godzin była już Mememamatchi zajmującą się mężem i dziećmi. Zajmującą się- to znaczy, że mam wolne, stwierdziła Kat.<br />
<img src="http://i55.servimg.com/u/f55/13/51/00/36/tmgt210.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tmgt210.jpg]" /><br />
Po śmiesznych zakupach w Lidlu i nuceniu hymnu Rosji, do Laru przyszła swatka. Przedstawiła jej "przystojnego" kandydata.<br />
- Miło mi ciebie poznać - powiedziała Laru podchodząc do niego z uśmiechem.<br />
- Nieeeee! - Kat rzuciła się do jej nóg. - Jeszcze nie!<br />
Wszyscy spojrzeli się na nią.<br />
- Won z mojej posesji! - wstała z podłogi i pogoniła miotłą swatkę i kandydata.<br />
<img src="http://i55.servimg.com/u/f55/13/51/00/36/tmgt310.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tmgt310.jpg]" /><br />
<span style="font-style: italic;">A na ostatnim zdjęciu wraz z bezbateryjnym v5 mojego brata.</span><br />
<span style="font-style: italic;">Przypomniało mi się też, że gdzieś na terenie domu powinno być jego stare v3... *tak bardzo ma na nie teraz ochotę*</span><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Tego dnia Kat miała dosyć. W Poznaniu bida, u niej w mieście bida... czemu nigdzie nie ma baterii!? Na Allegro są takie tanie... ale na przesyłkę nie chce się czekać. Podjęła decyzję. Kupi droższe, ale kupi.<br />
Wyruszyła na wszelki wypadek okrążyć miasto. Może jednak gdzieś będą tanie... No ale nie ma. Weszła do TEGO sklepu. Baterie były po 3,50. W głowie przeleciał jej obraz portfela, jej Tamagotchi v4.5, v5... <br />
- Poproszę dwie - powiedziała i już po chwili wracała do domu zła na siebie, że kupiła aż tyle. Na Allegro za tyle by miała 6! Przed furtką wykonała uspokajający gest księżniczki Cad. To serio działa, pomyślała po czym zaczęła się cieszyć nadchodzącym spotkaniem z tamkami.<br />
Wrzuciła bateryjkę do v4.5. Niestety nie było widać ekranu, bo za słabo dokręciła małe śrubki... Poleciała do kuchni dokręcić to bardziej. Wrzuciła baterię - nie działało nic.<br />
- Co jest... - zdenerwowana wcisnęła przycisk RESET. Zapiszczało i na ekranie pojawiło się jajeczko. - Całe szczęście...<br />
<span style="font-weight: bold;">DOWNLOAD</span><br />
- Co... co się dzieje? - Laru przymknęła oczki czując nagły dopływ światła. Została natychmiast zgarnięta w objęcia. Kat szybko przejrzała wszystkie statystyki, itemki i co tam jeszcze się dało sprawdzić.<br />
- Jak się cieszę!<br />
- Ale... oh, to ty... - zamrugała Laru poprawiając spódniczkę. - Czy pobawimy się?<br />
- Oczywiście - Kat natychmiast zasypała ją zabawkami.<br />
Poszły również do pracy. Trzeba było przypomnieć sobie, gdzie to było... O, cyrk. Natychmiast Laru otrzymała wypłatę 1000GP. Szaleństwo. Obie jednak były nieco zdezorientowane. Kat kompletnie nie pamiętała tego, że trzeba skakać i łapać baloniki... Laru chyba poczuła, że coś jest nie tak i natychmiast spytała o to swoją opiekunkę.<br />
- Cóż... byłaś zahibernowana 3 lata... To o rok więcej, niż twój tatuś...<br />
Laru spojrzała się na nią wielkimi oczyma. To ma być... opiekunka? Ale skoro się z nią bawi to czemu nie? Zaczęły się bawić więc wszystkim co im wpadło w ręce.<br />
<img src="http://i55.servimg.com/u/f55/13/51/00/36/tmgt110.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tmgt110.jpg]" /><br />
<span style="font-style: italic;">Co do jej tatusia.... <a href="http://forum.tama-world.pl/Thread-Nie%C5%9Bmiertelny-czyli-%C5%BCycie-po-hibernacji-Ostatni-wpis-ju%C5%BC-zrobiony" target="_blank">To tędy,</a> ale jak teraz na to patrzę to nie zachęcam do czytanai tego xD</span><br />
Kat przypomniała sobie jak bardzo wielbi tamciowe radyjko i tamciową muzykę.<br />
Następnie uruchomiła v5<br />
- Halo?<br />
- Dzień dobry?<br />
- Co tu się dzieje?<br />
Usłyszała trzy głosy. Uśmiechnęła się głupio, bo kompletnie ich nie pamiętała. Wzorowa opiekunka nie ma co. Trzeba by przypomnieć sobie ich imiona... Ed, Kaito i Neru? Dobrze wiedzieć... Szkoda, że po fakcie... Kat spojrzała na trzy maleństwa skaczące po ekranie. Neru od dobrych kilku godzin była już Mememamatchi zajmującą się mężem i dziećmi. Zajmującą się- to znaczy, że mam wolne, stwierdziła Kat.<br />
<img src="http://i55.servimg.com/u/f55/13/51/00/36/tmgt210.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tmgt210.jpg]" /><br />
Po śmiesznych zakupach w Lidlu i nuceniu hymnu Rosji, do Laru przyszła swatka. Przedstawiła jej "przystojnego" kandydata.<br />
- Miło mi ciebie poznać - powiedziała Laru podchodząc do niego z uśmiechem.<br />
- Nieeeee! - Kat rzuciła się do jej nóg. - Jeszcze nie!<br />
Wszyscy spojrzeli się na nią.<br />
- Won z mojej posesji! - wstała z podłogi i pogoniła miotłą swatkę i kandydata.<br />
<img src="http://i55.servimg.com/u/f55/13/51/00/36/tmgt310.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tmgt310.jpg]" /><br />
<span style="font-style: italic;">A na ostatnim zdjęciu wraz z bezbateryjnym v5 mojego brata.</span><br />
<span style="font-style: italic;">Przypomniało mi się też, że gdzieś na terenie domu powinno być jego stare v3... *tak bardzo ma na nie teraz ochotę*</span><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Maciejowa gromadka.]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2517</link>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2014 21:08:26 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2517</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="http://i.imgur.com/jxU6XgS.png?1" border="0" alt="[Obrazek: jxU6XgS.png?1]" /></div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i.imgur.com/fGEk3AF.png" border="0" alt="[Obrazek: fGEk3AF.png]" /></div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i62.tinypic.com/2zybn11.png" border="0" alt="[Obrazek: 2zybn11.png]" /></div>
Okej, przyszła kolej i na mnie. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /> Jako że dzisiaj trafiło do mnie moje iD L, postanowiłem poczynić jakieś kroki w zakresie pisania pamiętnika. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Miałem dość ciekawy - przynajmniej tak myślałem - pomysł, niestety wyszło trochę... kulawo i słabo. Ocenicie sami, najwyżej wymyślę coś innego. Pierwszy wpis poświęcony nowemu tamkowi, ale obecnie mam odpauzowane jeszcze v4,5 i TF, więc przewiduję wpisy i z tych generacji. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Starałem się napisać coś w pierwszej osobie, jako tamek. Wyszło... jak wyszło. Czekam na opinie, czy sobie czasem takiego stylu nie odpuścić. ^^"<br />
No to hey ho! Let's go! <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">25 luty 2014 rok.</span><br />
- <span style="font-style: italic;">Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?</span> – Lekki piskliwy głośnik wydobywający się z rozklejonego kartonika, porzuconego w kącie metalicznego pokładu samolotu, powtarzał te słowa już pół dnia. – <span style="font-style: italic;">Ciemno wszędzie…</span> - Zaczął ponownie, tym razem mocnym niskim głosem przeplatanym piskliwym piknięciem. Szykował się do wysokiego zaakcentowania „głucho”, ale przerwał mu zirytowany głosik dobiegający z innego kartonu obok:<br />
- Jeszcze raz to powiesz, a przysięgam na naszego Króla, że znajdę Cię chociażby w Tama Piekarni, gdy będziesz kupował ciastka i nie wiem co Ci zrobię. – Rzucił znudzonym głosikiem.<br />
- Ale z Ciebie nerwus! Nudzi mi się, co ja mogę?<br />
- Mnie też, ale nie wyję na cały pokład. Lecę prostu z Japonii do jakiejś Polski. Rozumiesz? Najpierw myślałem, że wiesz, to jakiś sklep czy coś tam. Ale nie, to kraj! O matko, a jaki język śmieszny mają! Musiałem aż kupić Tama-słownik, koszmar! Jak ja mam zrozumieć mojego właściciela? Nie ma szans. Ale mi się trafiło, naprawdę… Mogli mnie zostawić w spokoju, czy narzekałem? Nie. – Melodyjny głos wydobywał się ze starannie obklejonego kartonu, tuż obok fanatyka „Dziadów”. – Uwierz mi na słowo - nie znoszę tego dramatu Mickiewicza. Fakt, że od kilku godzin siedzę w tym dusznym kolorowym jajku, nie pomaga. Oj nie. Wyklułbym się sam, naprawdę. Nie obchodzi mnie, że mamy dotrzymywać jakiś tam tajemnic. Bzdura. Ale co ja mogę tak po ciemku? Pfff… moje narodziny mają olśniewać, to będzie wydarzenie, oj tak. – Odpowiedział lekko wzdychając z zachwytu. <br />
- Czym Ty w ogóle jesteś? Ino, przedstaw mi się, już. <br />
- Ja? – Odparł dumnie ciemno brązowy kartonik. – Jestem jedynym w swoim rodzaju iD L, śmiem twierdzić, że mojej zieleni zazdrości mi każdy. Bez wyjątku. No a Ty? Spokojnie, wiem, że nie możesz się równać ze mną, rzadko kto może… Może jakaś stara Mothra czy pozłacane v3. <br />
- Jam jest Mothra. – Odparł zadowolony głosik.<br />
Kurde, no i super, masz czego chciałeś. – Małe jajeczko zamieszkujące zielone iD zaczął gorączkowo myśleć.- A mogłem być miły, no mogłem! Ale nie, czemu tyle paplam? No dlaczego? Muszę zapamiętać, nie! Najlepiej zapiszę sobie notatkę, gdy się wykluję; w samolocie zawsze być miłym. Zawsze, jeszcze nie daj Boże trafisz na jakieś rzadkie Tama, jak ta Mothra, ughh…<br />
- Och, no to ten… - Starał się silić na uprzejmość ten z za długim jęzorem. – Miło było poznać, ale ten tego… eee… o! Muszę odpocząć. Zaraz Warszawa, to przedostatni przystanek. Potem Poznań, tam mieszka mój przyszły właściciel. Tak, tak. Trzymaj się!<br />
W odpowiedzi usłyszał jedynie cichy chichot. <br />
Kurde…<br />
Już ja dam mojemu przyszłemu właścicielowi, oj popamięta mnie. Nie dość, że lecę z mojej ukochanej Japonii, do jakiejś tam Polski, to spotkał mnie taki lot… I halo, ja się duszę! Kiedy będę na miejscu? Ech… Ci dzisiejsi ludzie, zero wyobraźni. <br />
<div style="text-align: center;">***</div>
<br />
- Nie żeby coś – mruknął przez plastikową obudowę zielonkawego jajka, gdy miły listonosz przekazał przesyłkę do mieszkania. – Ale mi się nudzi, no i jest mi duszno. Bardzo. Głodny to ja też jestem.<br />
Szybko jednak ktoś się mną zainteresował, wszystko dalej działo się bardzo szybko. Jedyne co pamiętam i co generalnie mnie wkurza, to fakt, że mój właściciel to straszna ciapa i nie uwiecznił moich narodzin. No jak to tak? Nie fotografować wschodzącej gwiazdy. Skandal przez olbrzymie „S” Tama-News się o tym dowie, nie ma co!<br />
Wesoły młodzieniec – Maciej czy jakoś tak mu tam było – wręcz z nabożną czcią rozpakował ciemny kartonik.<br />
I zabłysło światło, piski i kukułki nakazujące wbić godzinę.<br />
No, przynajmniej jeden traktuje mnie jak należy – stwierdził maluszek ukryty w barwnym jajku.<br />
- No nareszcie! – Zapiszczał uradowany. – Jak mnie nazwiesz? Hmn? To musi być coś niesamowitego, ale skromnego; nie mogę już od małego szokować i wywoływać zamieszanie.<br />
Patrzyłem jak młodzieniec główkuje nad moim imieniem, zadowolony z siebie wreszcie wymyślił. Kurt. <br />
Kurt? Serio? Mogłeś się bardziej postarać… Pewno się inspirował tym całym Glee, nie ma co…<br />
Zapytacie mnie z pewnością, co sobie pomyślałem, gdy ujrzałem Maćka? No, mogło być gorzej. Trójkątna twarz, czarne węgielki w oczach i dziwne włosy. Ludzie którzy mnie składali, wcale lepsi nie byli! Generalnie uważam, że ludzie to dziwne stworzonka… Nie to co Lovelitchi!<br />
Ja wiem, pamiętam. Miałem być zły, wredny, ale tak jakoś wyszło, że… nie umiem.<br />
<img src="http://i59.tinypic.com/2ngeiph.png" border="0" alt="[Obrazek: 2ngeiph.png]" /><br />
Nie da się ukryć, jako najładniejszy tamek w okolicy, trzeba dbać o ogród. Oczywistą dla mnie kwestią było posadzenie drzewka, ciekaw jestem co z tego wyrośnie... Byle czym się nie zadowolę!  <br />
<img src="http://i58.tinypic.com/15frbx4.png" border="0" alt="[Obrazek: 15frbx4.png]" /><br />
Wypadałoby się też pochwalić jajkiem które zamieszkuję. Nie narzekam, jeżeli chodzi o warunki mieszkalne:<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/qx76ac.png" border="0" alt="[Obrazek: qx76ac.png]" /><br />
Cóż, trzymajcie się kochani! Uciekam spać, dzisiejsza podróż i to całe spotkanie z Mothrą, brrr! Piątka!<br />
<img src="http://i60.tinypic.com/14nipn8.png" border="0" alt="[Obrazek: 14nipn8.png]" /><br />
<br />
~~<br />
Okej! Bardzo Was przepraszam, za jakoś i ilość zdjęć; niestety coś się dzieje z moim aparatem i naprawdę trudno było sfotografować mi dzisiaj cokolwiek. Obiecuję, że kolejny wpis - o ile się spodoba - będzie bardziej rozbudowany i ciekawszy. Czekam na opinie i komentarze. :3<br />
Żółwik!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="http://i.imgur.com/jxU6XgS.png?1" border="0" alt="[Obrazek: jxU6XgS.png?1]" /></div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i.imgur.com/fGEk3AF.png" border="0" alt="[Obrazek: fGEk3AF.png]" /></div>
<div style="text-align: center;"><img src="http://i62.tinypic.com/2zybn11.png" border="0" alt="[Obrazek: 2zybn11.png]" /></div>
Okej, przyszła kolej i na mnie. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /> Jako że dzisiaj trafiło do mnie moje iD L, postanowiłem poczynić jakieś kroki w zakresie pisania pamiętnika. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Miałem dość ciekawy - przynajmniej tak myślałem - pomysł, niestety wyszło trochę... kulawo i słabo. Ocenicie sami, najwyżej wymyślę coś innego. Pierwszy wpis poświęcony nowemu tamkowi, ale obecnie mam odpauzowane jeszcze v4,5 i TF, więc przewiduję wpisy i z tych generacji. <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Starałem się napisać coś w pierwszej osobie, jako tamek. Wyszło... jak wyszło. Czekam na opinie, czy sobie czasem takiego stylu nie odpuścić. ^^"<br />
No to hey ho! Let's go! <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">25 luty 2014 rok.</span><br />
- <span style="font-style: italic;">Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?</span> – Lekki piskliwy głośnik wydobywający się z rozklejonego kartonika, porzuconego w kącie metalicznego pokładu samolotu, powtarzał te słowa już pół dnia. – <span style="font-style: italic;">Ciemno wszędzie…</span> - Zaczął ponownie, tym razem mocnym niskim głosem przeplatanym piskliwym piknięciem. Szykował się do wysokiego zaakcentowania „głucho”, ale przerwał mu zirytowany głosik dobiegający z innego kartonu obok:<br />
- Jeszcze raz to powiesz, a przysięgam na naszego Króla, że znajdę Cię chociażby w Tama Piekarni, gdy będziesz kupował ciastka i nie wiem co Ci zrobię. – Rzucił znudzonym głosikiem.<br />
- Ale z Ciebie nerwus! Nudzi mi się, co ja mogę?<br />
- Mnie też, ale nie wyję na cały pokład. Lecę prostu z Japonii do jakiejś Polski. Rozumiesz? Najpierw myślałem, że wiesz, to jakiś sklep czy coś tam. Ale nie, to kraj! O matko, a jaki język śmieszny mają! Musiałem aż kupić Tama-słownik, koszmar! Jak ja mam zrozumieć mojego właściciela? Nie ma szans. Ale mi się trafiło, naprawdę… Mogli mnie zostawić w spokoju, czy narzekałem? Nie. – Melodyjny głos wydobywał się ze starannie obklejonego kartonu, tuż obok fanatyka „Dziadów”. – Uwierz mi na słowo - nie znoszę tego dramatu Mickiewicza. Fakt, że od kilku godzin siedzę w tym dusznym kolorowym jajku, nie pomaga. Oj nie. Wyklułbym się sam, naprawdę. Nie obchodzi mnie, że mamy dotrzymywać jakiś tam tajemnic. Bzdura. Ale co ja mogę tak po ciemku? Pfff… moje narodziny mają olśniewać, to będzie wydarzenie, oj tak. – Odpowiedział lekko wzdychając z zachwytu. <br />
- Czym Ty w ogóle jesteś? Ino, przedstaw mi się, już. <br />
- Ja? – Odparł dumnie ciemno brązowy kartonik. – Jestem jedynym w swoim rodzaju iD L, śmiem twierdzić, że mojej zieleni zazdrości mi każdy. Bez wyjątku. No a Ty? Spokojnie, wiem, że nie możesz się równać ze mną, rzadko kto może… Może jakaś stara Mothra czy pozłacane v3. <br />
- Jam jest Mothra. – Odparł zadowolony głosik.<br />
Kurde, no i super, masz czego chciałeś. – Małe jajeczko zamieszkujące zielone iD zaczął gorączkowo myśleć.- A mogłem być miły, no mogłem! Ale nie, czemu tyle paplam? No dlaczego? Muszę zapamiętać, nie! Najlepiej zapiszę sobie notatkę, gdy się wykluję; w samolocie zawsze być miłym. Zawsze, jeszcze nie daj Boże trafisz na jakieś rzadkie Tama, jak ta Mothra, ughh…<br />
- Och, no to ten… - Starał się silić na uprzejmość ten z za długim jęzorem. – Miło było poznać, ale ten tego… eee… o! Muszę odpocząć. Zaraz Warszawa, to przedostatni przystanek. Potem Poznań, tam mieszka mój przyszły właściciel. Tak, tak. Trzymaj się!<br />
W odpowiedzi usłyszał jedynie cichy chichot. <br />
Kurde…<br />
Już ja dam mojemu przyszłemu właścicielowi, oj popamięta mnie. Nie dość, że lecę z mojej ukochanej Japonii, do jakiejś tam Polski, to spotkał mnie taki lot… I halo, ja się duszę! Kiedy będę na miejscu? Ech… Ci dzisiejsi ludzie, zero wyobraźni. <br />
<div style="text-align: center;">***</div>
<br />
- Nie żeby coś – mruknął przez plastikową obudowę zielonkawego jajka, gdy miły listonosz przekazał przesyłkę do mieszkania. – Ale mi się nudzi, no i jest mi duszno. Bardzo. Głodny to ja też jestem.<br />
Szybko jednak ktoś się mną zainteresował, wszystko dalej działo się bardzo szybko. Jedyne co pamiętam i co generalnie mnie wkurza, to fakt, że mój właściciel to straszna ciapa i nie uwiecznił moich narodzin. No jak to tak? Nie fotografować wschodzącej gwiazdy. Skandal przez olbrzymie „S” Tama-News się o tym dowie, nie ma co!<br />
Wesoły młodzieniec – Maciej czy jakoś tak mu tam było – wręcz z nabożną czcią rozpakował ciemny kartonik.<br />
I zabłysło światło, piski i kukułki nakazujące wbić godzinę.<br />
No, przynajmniej jeden traktuje mnie jak należy – stwierdził maluszek ukryty w barwnym jajku.<br />
- No nareszcie! – Zapiszczał uradowany. – Jak mnie nazwiesz? Hmn? To musi być coś niesamowitego, ale skromnego; nie mogę już od małego szokować i wywoływać zamieszanie.<br />
Patrzyłem jak młodzieniec główkuje nad moim imieniem, zadowolony z siebie wreszcie wymyślił. Kurt. <br />
Kurt? Serio? Mogłeś się bardziej postarać… Pewno się inspirował tym całym Glee, nie ma co…<br />
Zapytacie mnie z pewnością, co sobie pomyślałem, gdy ujrzałem Maćka? No, mogło być gorzej. Trójkątna twarz, czarne węgielki w oczach i dziwne włosy. Ludzie którzy mnie składali, wcale lepsi nie byli! Generalnie uważam, że ludzie to dziwne stworzonka… Nie to co Lovelitchi!<br />
Ja wiem, pamiętam. Miałem być zły, wredny, ale tak jakoś wyszło, że… nie umiem.<br />
<img src="http://i59.tinypic.com/2ngeiph.png" border="0" alt="[Obrazek: 2ngeiph.png]" /><br />
Nie da się ukryć, jako najładniejszy tamek w okolicy, trzeba dbać o ogród. Oczywistą dla mnie kwestią było posadzenie drzewka, ciekaw jestem co z tego wyrośnie... Byle czym się nie zadowolę!  <br />
<img src="http://i58.tinypic.com/15frbx4.png" border="0" alt="[Obrazek: 15frbx4.png]" /><br />
Wypadałoby się też pochwalić jajkiem które zamieszkuję. Nie narzekam, jeżeli chodzi o warunki mieszkalne:<br />
<img src="http://i58.tinypic.com/qx76ac.png" border="0" alt="[Obrazek: qx76ac.png]" /><br />
Cóż, trzymajcie się kochani! Uciekam spać, dzisiejsza podróż i to całe spotkanie z Mothrą, brrr! Piątka!<br />
<img src="http://i60.tinypic.com/14nipn8.png" border="0" alt="[Obrazek: 14nipn8.png]" /><br />
<br />
~~<br />
Okej! Bardzo Was przepraszam, za jakoś i ilość zdjęć; niestety coś się dzieje z moim aparatem i naprawdę trudno było sfotografować mi dzisiaj cokolwiek. Obiecuję, że kolejny wpis - o ile się spodoba - będzie bardziej rozbudowany i ciekawszy. Czekam na opinie i komentarze. :3<br />
Żółwik!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kumple z jajka]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2506</link>
			<pubDate>Tue, 18 Feb 2014 00:11:47 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2506</guid>
			<description><![CDATA[Hej <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Ten pamiętnik będzie nieco cyniczny i chaotyczny (to drugie głównie dlatego, że każdy bohater będzie miał na imię MiuMiu - gorzej niż w brazylijskiej telenoweli), ale chyba mi to wybaczycie... <br />
<br />
***<br />
<br />
Chociaż na początku MiuMiu była absolutnie nie do zniesienia przez swoje przekonanie o własnej wyjątkowości (byłam bliska zadzwonienia do jej rodziców, żeby wzięli ją z powrotem), ten uśmiech mnie do niej przekonał: <br />
Chyba łatwo mnie przekupić...<br />
<br />
<img src="http://24.media.tumblr.com/33239c796ac06073fe8000d2b3ee70fc/tumblr_n0cdxjiYqL1treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0cdxjiYqL1treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
Kiedy trochę podrosła, polubiła kąpiele.<br />
<br />
<img src="http://25.media.tumblr.com/102ba494ccf63ddf32b84557fe6fc88c/tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo1_250.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo1_250.jpg]" /><br />
<br />
<img src="http://24.media.tumblr.com/5a51f40c2f95601764437f56948fe95e/tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo2_250.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo2_250.jpg]" /><br />
<br />
Jest naprawdę radosnym dzieckiem.<br />
<br />
<img src="http://25.media.tumblr.com/aa382e7029961266581111b44517dd78/tumblr_n0ce85XDb21treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ce85XDb21treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
O, tutaj pewnie znów zastanawia się jak zwrócić na siebie moją uwagę. Jeśli bym ją zignorowała, upstrzyłaby kupami cały ekran, po czym się rozchorowała. Od zarania  to miły dzieciak...<br />
<br />
<img src="http://31.media.tumblr.com/811a06450bbe3a36df197c6e4d8543fe/tumblr_n0ceuhcYR41treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ceuhcYR41treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
No proszę, okazało się, że uwielbia soczyste steki. Pewnie wyrośnie na silną, niezależną kobietę.<br />
<br />
<img src="http://24.media.tumblr.com/452ad1f7dce394d3c4e8b88ac5d89f56/tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
<img src="http://25.media.tumblr.com/f0e1859a81d2e6a5847c072dbb871988/tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo2_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo2_500.jpg]" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hej <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Ten pamiętnik będzie nieco cyniczny i chaotyczny (to drugie głównie dlatego, że każdy bohater będzie miał na imię MiuMiu - gorzej niż w brazylijskiej telenoweli), ale chyba mi to wybaczycie... <br />
<br />
***<br />
<br />
Chociaż na początku MiuMiu była absolutnie nie do zniesienia przez swoje przekonanie o własnej wyjątkowości (byłam bliska zadzwonienia do jej rodziców, żeby wzięli ją z powrotem), ten uśmiech mnie do niej przekonał: <br />
Chyba łatwo mnie przekupić...<br />
<br />
<img src="http://24.media.tumblr.com/33239c796ac06073fe8000d2b3ee70fc/tumblr_n0cdxjiYqL1treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0cdxjiYqL1treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
Kiedy trochę podrosła, polubiła kąpiele.<br />
<br />
<img src="http://25.media.tumblr.com/102ba494ccf63ddf32b84557fe6fc88c/tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo1_250.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo1_250.jpg]" /><br />
<br />
<img src="http://24.media.tumblr.com/5a51f40c2f95601764437f56948fe95e/tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo2_250.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ce4zA8Ug1treg2yo2_250.jpg]" /><br />
<br />
Jest naprawdę radosnym dzieckiem.<br />
<br />
<img src="http://25.media.tumblr.com/aa382e7029961266581111b44517dd78/tumblr_n0ce85XDb21treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ce85XDb21treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
O, tutaj pewnie znów zastanawia się jak zwrócić na siebie moją uwagę. Jeśli bym ją zignorowała, upstrzyłaby kupami cały ekran, po czym się rozchorowała. Od zarania  to miły dzieciak...<br />
<br />
<img src="http://31.media.tumblr.com/811a06450bbe3a36df197c6e4d8543fe/tumblr_n0ceuhcYR41treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0ceuhcYR41treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
No proszę, okazało się, że uwielbia soczyste steki. Pewnie wyrośnie na silną, niezależną kobietę.<br />
<br />
<img src="http://24.media.tumblr.com/452ad1f7dce394d3c4e8b88ac5d89f56/tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo1_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo1_500.jpg]" /><br />
<br />
<img src="http://25.media.tumblr.com/f0e1859a81d2e6a5847c072dbb871988/tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo2_500.jpg" border="0" alt="[Obrazek: tumblr_n0cfk8EWEl1treg2yo2_500.jpg]" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[(Nie)zwykłe Życie Gwiazdy]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2390</link>
			<pubDate>Wed, 25 Dec 2013 16:08:12 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2390</guid>
			<description><![CDATA[Cześć! Zachciało mi się prowadzić taki mini-pamiętnik z moim Tamagotchi Music Star <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> <br />
Może na początku przedstawię moją córkę: Nicole. <br />
<img src="http://i42.tinypic.com/b3r0c0.png" border="0" alt="[Obrazek: b3r0c0.png]" /><br />
Oto jej wszystkie statusy. Jak widzicie, jest to Ichigotchi i ma dosyć dużo punktów umiejętności muzycznych. <br />
<img src="http://i40.tinypic.com/qytqnc.jpg" border="0" alt="[Obrazek: qytqnc.jpg]" /><br />
Widać, że Niki kocha święta, to chociażby przez mikołaja-króla, który odwiedził ją aż dwa razy w dniu Bożego Narodzenia <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<img src="http://i43.tinypic.com/2dv4xet.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2dv4xet.jpg]" /><br />
<span style="font-weight: bold;">Niki: Kto śmie zakłócać spokój takiej gwieździe, jak ja?!</span> Nicole, powinnaś być trochę grzeczniejsza dla gościa... <br />
<img src="http://i39.tinypic.com/2hf71jd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2hf71jd.jpg]" /><br />
<span style="font-weight: bold;">Niki: OMG! Przecież to Gotchi Król! Wreszcie zauważył, jak lśnię w porównaniu z innymi tama!</span> Jednak trochę się myliła. Pod choinkę dostała dość dziwne prezenty, z których się ucieszyła.<br />
<img src="http://i40.tinypic.com/f1lwn.jpg" border="0" alt="[Obrazek: f1lwn.jpg]" /><br />
Hmm... Rak! Chyba nie zepsuł się w podróży, trzeba sprawdzić.<br />
<img src="http://i39.tinypic.com/rjkwm9.jpg" border="0" alt="[Obrazek: rjkwm9.jpg]" /><br />
Król jednak chyba zapomniał dać jej wszystkiego, ponieważ znowu nas odwiedził.<br />
Tym razem jednak dał nam 2000 gp, z czego Nicole bardzo się ucieszyła, tak bardzo, że kupiła sobie kokardkę w sklepie.<br />
<br />
Chwilę później mieliśmy kolejnego gościa. Był to, nazywany przez Nicole, pan Anioł, czyli nauczyciel w szkole muzycznej.<br />
<img src="http://i41.tinypic.com/jrs65z.jpg" border="0" alt="[Obrazek: jrs65z.jpg]" /><br />
Niki dostała od niego pianino. Następnie zapragnęła poznać nowych kolegów w szkole, więc zaprowadziłam ją tam.<br />
<img src="http://i39.tinypic.com/2el5eah.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2el5eah.jpg]" /><br />
Na początku myślałam, że się nie polubią, ale wkrótce znaleźli wspólny język. Poznała chłopaka Ryo i dziewczynę Lydię.<br />
Okazało się, że we troje mieli marzenie, by założyć zespół. Pan Anioł usłyszał to, gdy przechadzał się korytarzem szkolnym i zorganizował im prywatne lekcje. Powiedział, że mogą wybrać nazwę zespołu. Po długich debatach wymyślili: TAMAH.<br />
Może nazwa nie jest jakaś bardzo artystyczna, ale za to chwytliwa. W przyszłości wierzę, że będą mieli dużo fanów w całym TamaTown.<br />
<img src="http://i40.tinypic.com/358a2wl.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 358a2wl.jpg]" /><br />
Nauczyciel ciągle im coś tłumaczył, ale czasami było to dla nich zbyt trudne i spoglądali na mnie niepewnie.<br />
<img src="http://i44.tinypic.com/jkxa4n.jpg" border="0" alt="[Obrazek: jkxa4n.jpg]" /><br />
Potem mieli sami coś zagrać, ale kompletnie się pogubili i nic z tego nie wyszło. Nicoli podniósł się tylko stres, więc sięgnęła po swojego ulubionego misia-koalę, którego ma od urodzenia. <br />
Dzień minął bardzo pracowicie, ale Niki była bardzo zadowolona. Teraz ćwiczy granie na swojej harfie i pozdrawia was <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
P.S. Przepraszam za jakość zdjęć i proszę nie sugerować się datą w prawym dolnym rogu, ponieważ chciałam jakoś uporządkować wydarzenia, by to wszystko składało się do kupy <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Mam nadzieję, że się podobało <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> <br />
<br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć! Zachciało mi się prowadzić taki mini-pamiętnik z moim Tamagotchi Music Star <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> <br />
Może na początku przedstawię moją córkę: Nicole. <br />
<img src="http://i42.tinypic.com/b3r0c0.png" border="0" alt="[Obrazek: b3r0c0.png]" /><br />
Oto jej wszystkie statusy. Jak widzicie, jest to Ichigotchi i ma dosyć dużo punktów umiejętności muzycznych. <br />
<img src="http://i40.tinypic.com/qytqnc.jpg" border="0" alt="[Obrazek: qytqnc.jpg]" /><br />
Widać, że Niki kocha święta, to chociażby przez mikołaja-króla, który odwiedził ją aż dwa razy w dniu Bożego Narodzenia <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<img src="http://i43.tinypic.com/2dv4xet.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2dv4xet.jpg]" /><br />
<span style="font-weight: bold;">Niki: Kto śmie zakłócać spokój takiej gwieździe, jak ja?!</span> Nicole, powinnaś być trochę grzeczniejsza dla gościa... <br />
<img src="http://i39.tinypic.com/2hf71jd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2hf71jd.jpg]" /><br />
<span style="font-weight: bold;">Niki: OMG! Przecież to Gotchi Król! Wreszcie zauważył, jak lśnię w porównaniu z innymi tama!</span> Jednak trochę się myliła. Pod choinkę dostała dość dziwne prezenty, z których się ucieszyła.<br />
<img src="http://i40.tinypic.com/f1lwn.jpg" border="0" alt="[Obrazek: f1lwn.jpg]" /><br />
Hmm... Rak! Chyba nie zepsuł się w podróży, trzeba sprawdzić.<br />
<img src="http://i39.tinypic.com/rjkwm9.jpg" border="0" alt="[Obrazek: rjkwm9.jpg]" /><br />
Król jednak chyba zapomniał dać jej wszystkiego, ponieważ znowu nas odwiedził.<br />
Tym razem jednak dał nam 2000 gp, z czego Nicole bardzo się ucieszyła, tak bardzo, że kupiła sobie kokardkę w sklepie.<br />
<br />
Chwilę później mieliśmy kolejnego gościa. Był to, nazywany przez Nicole, pan Anioł, czyli nauczyciel w szkole muzycznej.<br />
<img src="http://i41.tinypic.com/jrs65z.jpg" border="0" alt="[Obrazek: jrs65z.jpg]" /><br />
Niki dostała od niego pianino. Następnie zapragnęła poznać nowych kolegów w szkole, więc zaprowadziłam ją tam.<br />
<img src="http://i39.tinypic.com/2el5eah.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 2el5eah.jpg]" /><br />
Na początku myślałam, że się nie polubią, ale wkrótce znaleźli wspólny język. Poznała chłopaka Ryo i dziewczynę Lydię.<br />
Okazało się, że we troje mieli marzenie, by założyć zespół. Pan Anioł usłyszał to, gdy przechadzał się korytarzem szkolnym i zorganizował im prywatne lekcje. Powiedział, że mogą wybrać nazwę zespołu. Po długich debatach wymyślili: TAMAH.<br />
Może nazwa nie jest jakaś bardzo artystyczna, ale za to chwytliwa. W przyszłości wierzę, że będą mieli dużo fanów w całym TamaTown.<br />
<img src="http://i40.tinypic.com/358a2wl.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 358a2wl.jpg]" /><br />
Nauczyciel ciągle im coś tłumaczył, ale czasami było to dla nich zbyt trudne i spoglądali na mnie niepewnie.<br />
<img src="http://i44.tinypic.com/jkxa4n.jpg" border="0" alt="[Obrazek: jkxa4n.jpg]" /><br />
Potem mieli sami coś zagrać, ale kompletnie się pogubili i nic z tego nie wyszło. Nicoli podniósł się tylko stres, więc sięgnęła po swojego ulubionego misia-koalę, którego ma od urodzenia. <br />
Dzień minął bardzo pracowicie, ale Niki była bardzo zadowolona. Teraz ćwiczy granie na swojej harfie i pozdrawia was <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
P.S. Przepraszam za jakość zdjęć i proszę nie sugerować się datą w prawym dolnym rogu, ponieważ chciałam jakoś uporządkować wydarzenia, by to wszystko składało się do kupy <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Mam nadzieję, że się podobało <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> <br />
<br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Życie w jajku]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2385</link>
			<pubDate>Tue, 24 Dec 2013 21:16:11 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2385</guid>
			<description><![CDATA[Dzień 1. <br />
<br />
W kilku słowach wstępu. Kolorowe tamagotchi było moim marzeniem od wielu lat.<br />
 Obiecałam sobie, że jak tylko będę miała możliwość sprawię sobie takie. Wybrałam Tamagotchi iD L niebieskie, jako że jestem maniaczką tego koloru. Długo się wahałam nad wersją (pomiędzy iD L a P's). <br />
Tama przyszło w piątek, ale wedle tradycji rodzinnej tego typu prezenty znajdujemy pod choinką <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" />. Moje czekanie sięgało kresu ( całe 4 dni niecierpliwości).<br />
 Myślę, że w tym pamiętniku znajdziecie moją niewiedzę na temat kolorków za co z góry przepraszam xD  PS: Większość zdjęć robiona jest jeszcze na wigilijnym stole <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
Miłego czytania !<br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/ed798_DSCN0964__and_21103;_and_26412;.jpg" border="0" alt="[Obrazek: ed798_DSCN0964__and_21103;_and_26412;.jpg]" /><br />
<br />
Taak... To jest moje maleństwo. Tak bardzo inne od moich pozostałych, tak bardzo... Jajkowate XD<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/nj490_DSCN0936.JPG" border="0" alt="[Obrazek: nj490_DSCN0936.JPG]" /><br />
<br />
Przywitajcie się z moją pierwszą kolorową dziewczynką Arią !<br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/za977_DSCN0934.JPG" border="0" alt="[Obrazek: za977_DSCN0934.JPG]" /><br />
<br />
Aria bardzo lubi śnieg, nie mogła się doczekać by wyjść z ciepłego domku by pobawić się trochę <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/he67_DSCN0952.JPG" border="0" alt="[Obrazek: he67_DSCN0952.JPG]" /> <br />
<br />
Poszłyśmy do parku pomimo dość śnieżnej pogody, podziwiając okoliczne budynki.<br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/un635_DSCN0948.JPG" border="0" alt="[Obrazek: un635_DSCN0948.JPG]" /><br />
<br />
Pobawiliśmy się przez chwilkę i wróciliśmy do domku. Międzyczasie mała dwa razy zachorowała. Nie wiedziałam co zrobić. Na próżno było mi szukać strzykawki do której się przyzwyczaiłam. Nie wierzę, przez głupią chorobę miałabym stracić małą ? Klikałam każdą ikonkę szukając pomocy, przypadkiem kliknęłam na koniczynkę. Co jest... Udało się? Zwycięstwo.<br />
<br />
Aria zaczęło burczeć w brzuszku, więc dałam jej babeczkę. Znaczy kilka babeczek, strasznie zgłodniała po graniu w piłkę w parku.  <br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/wc538_DSCN0937.JPG" border="0" alt="[Obrazek: wc538_DSCN0937.JPG]" /><br />
<br />
Pod osłoną nocy po całej godzinie grania gierki i opiekowania się, moja mała Aria zmieniła się w Paletchi. Niestety nie udało mi się uchwycić jej ewolucji ;.; <br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/pv93_DSCN0959__and_21103;_and_26412;.jpg" border="0" alt="[Obrazek: pv93_DSCN0959__and_21103;_and_26412;.jpg]" /><br />
<br />
Tym sposobem zakończyłam swój pierwszy dzień z kolorkiem. Teraz nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dzień 1. <br />
<br />
W kilku słowach wstępu. Kolorowe tamagotchi było moim marzeniem od wielu lat.<br />
 Obiecałam sobie, że jak tylko będę miała możliwość sprawię sobie takie. Wybrałam Tamagotchi iD L niebieskie, jako że jestem maniaczką tego koloru. Długo się wahałam nad wersją (pomiędzy iD L a P's). <br />
Tama przyszło w piątek, ale wedle tradycji rodzinnej tego typu prezenty znajdujemy pod choinką <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" />. Moje czekanie sięgało kresu ( całe 4 dni niecierpliwości).<br />
 Myślę, że w tym pamiętniku znajdziecie moją niewiedzę na temat kolorków za co z góry przepraszam xD  PS: Większość zdjęć robiona jest jeszcze na wigilijnym stole <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
Miłego czytania !<br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/ed798_DSCN0964__and_21103;_and_26412;.jpg" border="0" alt="[Obrazek: ed798_DSCN0964__and_21103;_and_26412;.jpg]" /><br />
<br />
Taak... To jest moje maleństwo. Tak bardzo inne od moich pozostałych, tak bardzo... Jajkowate XD<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/nj490_DSCN0936.JPG" border="0" alt="[Obrazek: nj490_DSCN0936.JPG]" /><br />
<br />
Przywitajcie się z moją pierwszą kolorową dziewczynką Arią !<br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/za977_DSCN0934.JPG" border="0" alt="[Obrazek: za977_DSCN0934.JPG]" /><br />
<br />
Aria bardzo lubi śnieg, nie mogła się doczekać by wyjść z ciepłego domku by pobawić się trochę <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/he67_DSCN0952.JPG" border="0" alt="[Obrazek: he67_DSCN0952.JPG]" /> <br />
<br />
Poszłyśmy do parku pomimo dość śnieżnej pogody, podziwiając okoliczne budynki.<br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/un635_DSCN0948.JPG" border="0" alt="[Obrazek: un635_DSCN0948.JPG]" /><br />
<br />
Pobawiliśmy się przez chwilkę i wróciliśmy do domku. Międzyczasie mała dwa razy zachorowała. Nie wiedziałam co zrobić. Na próżno było mi szukać strzykawki do której się przyzwyczaiłam. Nie wierzę, przez głupią chorobę miałabym stracić małą ? Klikałam każdą ikonkę szukając pomocy, przypadkiem kliknęłam na koniczynkę. Co jest... Udało się? Zwycięstwo.<br />
<br />
Aria zaczęło burczeć w brzuszku, więc dałam jej babeczkę. Znaczy kilka babeczek, strasznie zgłodniała po graniu w piłkę w parku.  <br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/wc538_DSCN0937.JPG" border="0" alt="[Obrazek: wc538_DSCN0937.JPG]" /><br />
<br />
Pod osłoną nocy po całej godzinie grania gierki i opiekowania się, moja mała Aria zmieniła się w Paletchi. Niestety nie udało mi się uchwycić jej ewolucji ;.; <br />
<br />
<img src="http://img31.otofotki.pl/obrazki/pv93_DSCN0959__and_21103;_and_26412;.jpg" border="0" alt="[Obrazek: pv93_DSCN0959__and_21103;_and_26412;.jpg]" /><br />
<br />
Tym sposobem zakończyłam swój pierwszy dzień z kolorkiem. Teraz nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[milku milku- ]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2326</link>
			<pubDate>Fri, 20 Sep 2013 11:42:13 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2326</guid>
			<description><![CDATA[Duży hug dla ciebie jeśli tutaj wszedłeś/weszłaś! ; v ; <br />
Postanowiłam założyć pamiętnik dla swoich Tamagotchi. Nie będzie on o konkretnej wersji, lecz o właśnie takiej, którą mam ochotę się pobawić. Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co tutaj umieszczę. Tak więc zaczynajmy- <br />
<br />
Niedawno dostałam prześliczne Tamagotchi iD L i od niego chciałabym jakby "zacząć" pamiętnik. Kupiłam je za 100 zł. Sprzedawczyni obniżyła mi cenę, ze względu na fabryczne wady. Na obudowie są dwa otarcia oraz jedno maleńkie (prawie niewidoczne obicie), na "kryształku" są trzy ryski, na ekraniku również. Od razu gołym okiem zauważyłam, że są one fabryczne. Tak samo mówiła mi sprzedawczyni. Jestem jednak bardzo zadowolona z mojego nowego nabytku, gdyż działa bez zarzutów! <br />
<br />
<img src="http://oi44.tinypic.com/xdgpr9.jpg" border="0" alt="[Obrazek: xdgpr9.jpg]" /><br />
<br />
Po wpisaniu swojego przezwiska hiraganą (chociaż niejapońskie pseudonimy powinno się pisać katakaną, a pisać na iD L można tylko hiraganą) czekałam, aż mój maluszek się wykluje- (wybaczcie, zdjęcia nie są najlepsze ;; ) <br />
<br />
<img src="http://oi41.tinypic.com/33auwxt.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 33auwxt.jpg]" /><br />
<br />
<img src="http://oi42.tinypic.com/qqqofb.jpg" border="0" alt="[Obrazek: qqqofb.jpg]" /><br />
<br />
Osobiście uważam, że maluszki w iD L są naprawdę urocze. Szczególnie chłopcy ; v ;<br />
<br />
To tyle na dzisiaj- <br />
Głowa mnie strasznie dzisiaj boli, więc wstawię nowy wpis gdy moja dziewczynka podrośnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Duży hug dla ciebie jeśli tutaj wszedłeś/weszłaś! ; v ; <br />
Postanowiłam założyć pamiętnik dla swoich Tamagotchi. Nie będzie on o konkretnej wersji, lecz o właśnie takiej, którą mam ochotę się pobawić. Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co tutaj umieszczę. Tak więc zaczynajmy- <br />
<br />
Niedawno dostałam prześliczne Tamagotchi iD L i od niego chciałabym jakby "zacząć" pamiętnik. Kupiłam je za 100 zł. Sprzedawczyni obniżyła mi cenę, ze względu na fabryczne wady. Na obudowie są dwa otarcia oraz jedno maleńkie (prawie niewidoczne obicie), na "kryształku" są trzy ryski, na ekraniku również. Od razu gołym okiem zauważyłam, że są one fabryczne. Tak samo mówiła mi sprzedawczyni. Jestem jednak bardzo zadowolona z mojego nowego nabytku, gdyż działa bez zarzutów! <br />
<br />
<img src="http://oi44.tinypic.com/xdgpr9.jpg" border="0" alt="[Obrazek: xdgpr9.jpg]" /><br />
<br />
Po wpisaniu swojego przezwiska hiraganą (chociaż niejapońskie pseudonimy powinno się pisać katakaną, a pisać na iD L można tylko hiraganą) czekałam, aż mój maluszek się wykluje- (wybaczcie, zdjęcia nie są najlepsze ;; ) <br />
<br />
<img src="http://oi41.tinypic.com/33auwxt.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 33auwxt.jpg]" /><br />
<br />
<img src="http://oi42.tinypic.com/qqqofb.jpg" border="0" alt="[Obrazek: qqqofb.jpg]" /><br />
<br />
Osobiście uważam, że maluszki w iD L są naprawdę urocze. Szczególnie chłopcy ; v ;<br />
<br />
To tyle na dzisiaj- <br />
Głowa mnie strasznie dzisiaj boli, więc wstawię nowy wpis gdy moja dziewczynka podrośnie.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Witamy w świecie P's...]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2120</link>
			<pubDate>Mon, 01 Apr 2013 20:10:19 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2120</guid>
			<description><![CDATA[...ale nie tylko, bo inne też się mogę przewijać ^^<br />
Tak, zdecydowałam się jednak zacząć w końcu ten pamiętnik. Ile wytrzymam, to zobaczymy później ;P<br />
No to jedziemy!<br />
<br />
<br />
Wczoraj rano, o bandyckiej porze, tj. 6, wreszcie zaczęłam otwierać Tama. Z boku pudełka widać napis "Smart piece for you" - Zależnie od koloru, na każdym jest co innego :<br />
<img src="http://i48.tinypic.com/25tyyo1.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 25tyyo1.jpg]" /><br />
<br />
Później tak jak zwykle, ustawianie daty, godziny, nazwy użytkownika. Niestety, od wyklucia do dzisiaj nie wpadłam na robienie zdjęć, więc zaczynam w idiotycznym momencie - od nastolatka. Mam tylko zdjęcie jego wspomnienia z przedszkola, tam widać jak wyglądał, kiedy był dzieckiem. <br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7378_zps9bfa8cf7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7378_zps9bfa8cf7.jpg]" /><br />
<br />
<br />
Teraz wygląda tak, nazwa tej postaci to Maimaitchi: <br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7347_zps3adcdb6b.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7347_zps3adcdb6b.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7348_zps4f47cbf0.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7348_zps4f47cbf0.jpg]" /><br />
Jak widać, jest dość żywotny <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" />. Po takim rozpoczęciu dnia, wybraliśmy się do parku.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7322_zps41ce09df.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7322_zps41ce09df.jpg]" /><br />
<br />
Tam Maimaitchi spotkał brązowego pso-diabełka i... różową wiewiórkę w piżamie ._.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7326_zpsf5435e06.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7326_zpsf5435e06.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7332_zps2941b8a7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7332_zps2941b8a7.jpg]" /><br />
<br />
Kolejnym punktem wycieczki był pałac Gotchi Króla. Tam właściwe nic się nie działo, pogadał tylko chwilę z pokojówką. Ta lokacja nie jest od razu w Tama, trzeba ją zainstalować.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7340_zps7fd074c0.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7340_zps7fd074c0.jpg]" /><br />
<br />
Zauważyłam, że jego Happy Matter trochę spadł, więc poszliśmy do Music Cafe, żeby go podnieść. Tam zjadł trzy gwiazdki za 50Gp.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7346_zps00f6f968.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7346_zps00f6f968.jpg]" /><br />
<br />
Później trzeba było spalić kilogramy, które przybyły od zjedzenia deseru. Od czego są gry? Ta akurat jest ściągnięta, polega na liczeniu prezentów, które są zabierane z pudełka i dawane klientom. <br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7369_zpse976f4e7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7369_zpse976f4e7.jpg]" /><br />
<br />
Po powrocie do domu mój ślimak pobawił się komputerem, lornetką i łopatką w kształcie liścia, która bardzo mu się spodobała.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7336_zps0ad95fdd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7336_zps0ad95fdd.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7373_zps5ecea7e2.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7373_zps5ecea7e2.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7365_zps7169a96d.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7365_zps7169a96d.jpg]" /><br />
<br />
Na tym skończył się jego dzień. Czy nie wygląda słodko, jak śpi?<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7383_zps6339748c.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7383_zps6339748c.jpg]" /><br />
<br />
<br />
Jak było widać w całym poście, mój Tamek jeszcze nie ma imienia. Macie jakieś propozycje? ^^<br />
Do zobaczenia następnym razem!<br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[...ale nie tylko, bo inne też się mogę przewijać ^^<br />
Tak, zdecydowałam się jednak zacząć w końcu ten pamiętnik. Ile wytrzymam, to zobaczymy później ;P<br />
No to jedziemy!<br />
<br />
<br />
Wczoraj rano, o bandyckiej porze, tj. 6, wreszcie zaczęłam otwierać Tama. Z boku pudełka widać napis "Smart piece for you" - Zależnie od koloru, na każdym jest co innego :<br />
<img src="http://i48.tinypic.com/25tyyo1.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 25tyyo1.jpg]" /><br />
<br />
Później tak jak zwykle, ustawianie daty, godziny, nazwy użytkownika. Niestety, od wyklucia do dzisiaj nie wpadłam na robienie zdjęć, więc zaczynam w idiotycznym momencie - od nastolatka. Mam tylko zdjęcie jego wspomnienia z przedszkola, tam widać jak wyglądał, kiedy był dzieckiem. <br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7378_zps9bfa8cf7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7378_zps9bfa8cf7.jpg]" /><br />
<br />
<br />
Teraz wygląda tak, nazwa tej postaci to Maimaitchi: <br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7347_zps3adcdb6b.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7347_zps3adcdb6b.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7348_zps4f47cbf0.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7348_zps4f47cbf0.jpg]" /><br />
Jak widać, jest dość żywotny <img src="http://forum.tamaworld.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" />. Po takim rozpoczęciu dnia, wybraliśmy się do parku.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7322_zps41ce09df.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7322_zps41ce09df.jpg]" /><br />
<br />
Tam Maimaitchi spotkał brązowego pso-diabełka i... różową wiewiórkę w piżamie ._.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7326_zpsf5435e06.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7326_zpsf5435e06.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7332_zps2941b8a7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7332_zps2941b8a7.jpg]" /><br />
<br />
Kolejnym punktem wycieczki był pałac Gotchi Króla. Tam właściwe nic się nie działo, pogadał tylko chwilę z pokojówką. Ta lokacja nie jest od razu w Tama, trzeba ją zainstalować.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7340_zps7fd074c0.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7340_zps7fd074c0.jpg]" /><br />
<br />
Zauważyłam, że jego Happy Matter trochę spadł, więc poszliśmy do Music Cafe, żeby go podnieść. Tam zjadł trzy gwiazdki za 50Gp.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7346_zps00f6f968.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7346_zps00f6f968.jpg]" /><br />
<br />
Później trzeba było spalić kilogramy, które przybyły od zjedzenia deseru. Od czego są gry? Ta akurat jest ściągnięta, polega na liczeniu prezentów, które są zabierane z pudełka i dawane klientom. <br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7369_zpse976f4e7.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7369_zpse976f4e7.jpg]" /><br />
<br />
Po powrocie do domu mój ślimak pobawił się komputerem, lornetką i łopatką w kształcie liścia, która bardzo mu się spodobała.<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7336_zps0ad95fdd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7336_zps0ad95fdd.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7373_zps5ecea7e2.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7373_zps5ecea7e2.jpg]" /><br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7365_zps7169a96d.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7365_zps7169a96d.jpg]" /><br />
<br />
Na tym skończył się jego dzień. Czy nie wygląda słodko, jak śpi?<br />
<img src="http://i1292.photobucket.com/albums/b573/ArisuLatte/100_7383_zps6339748c.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 100_7383_zps6339748c.jpg]" /><br />
<br />
<br />
Jak było widać w całym poście, mój Tamek jeszcze nie ma imienia. Macie jakieś propozycje? ^^<br />
Do zobaczenia następnym razem!<br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mint wkracza do akcji, czyli dzieci Smith rozrabiają.]]></title>
			<link>http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2111</link>
			<pubDate>Fri, 29 Mar 2013 17:17:14 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://forum.tamaworld.pl/showthread.php?tid=2111</guid>
			<description><![CDATA[Kto by pomyślał. Dostałam pracę! Wiem, że mam dopiero 16 lat, ale moi rodzice...nie czekajcie, najpierw się Wam przedstawię. Nazywam się Mint Grace i mieszkam w Paryżu. Moja mama jest właścicielką sieci sklepów, a tata ma własne biuro, które jest w Bostonie. Nigdy ich nie ma w domu. Widujemy się może raz na rok. Mieszkam ze starszą siostrą Natą. Dogadujemy się dość dobrze, mamy wspólne tematy ( w końcu jest tylko 3 lata starsza.) Nata jest naprawdę inteligentna. Uczęszcza do uczelni która jest ok. 40 km od naszego domu. Zmusza ją to do pobytu w internacie. Widujemy się więc w soboty i w niedziele. Ja uczę się w domu. Wracając do tego, że dostałam pracę. Rodzice dali nam karty kredytowe, na które co miesiąc wpłacają dość duże kwoty, więc posiadanie fachu nie jest mi praktycznie potrzebne. Razem z Natą nigdy nie byłyśmy zadowolone z takiego życia. Niektórym wydawałoby się bajkowe, ale nie nam. Postanowiłam pracować. Tak dla samego poczucia własnej wartości. Nie jestem pełnoletnia, więc mogę posiadać tylko pracę dorywczą, taką jak np. opiekunka... i taką dostałam. Zaczynam od jutra. Będę pracować dla rodziny Smith. Oprócz matki i ojca rzecz jasna, jest tam trójka dzieci- dziewczynka Belltchi, jej siostra Sakuramotchi, oraz brat dziewczynek- Ahirukutchi. Jestem ciekawa tego co będzie, a tym samym się boję. Zobaczymy, co przyniesie jutro. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Kto by pomyślał. Dostałam pracę! Wiem, że mam dopiero 16 lat, ale moi rodzice...nie czekajcie, najpierw się Wam przedstawię. Nazywam się Mint Grace i mieszkam w Paryżu. Moja mama jest właścicielką sieci sklepów, a tata ma własne biuro, które jest w Bostonie. Nigdy ich nie ma w domu. Widujemy się może raz na rok. Mieszkam ze starszą siostrą Natą. Dogadujemy się dość dobrze, mamy wspólne tematy ( w końcu jest tylko 3 lata starsza.) Nata jest naprawdę inteligentna. Uczęszcza do uczelni która jest ok. 40 km od naszego domu. Zmusza ją to do pobytu w internacie. Widujemy się więc w soboty i w niedziele. Ja uczę się w domu. Wracając do tego, że dostałam pracę. Rodzice dali nam karty kredytowe, na które co miesiąc wpłacają dość duże kwoty, więc posiadanie fachu nie jest mi praktycznie potrzebne. Razem z Natą nigdy nie byłyśmy zadowolone z takiego życia. Niektórym wydawałoby się bajkowe, ale nie nam. Postanowiłam pracować. Tak dla samego poczucia własnej wartości. Nie jestem pełnoletnia, więc mogę posiadać tylko pracę dorywczą, taką jak np. opiekunka... i taką dostałam. Zaczynam od jutra. Będę pracować dla rodziny Smith. Oprócz matki i ojca rzecz jasna, jest tam trójka dzieci- dziewczynka Belltchi, jej siostra Sakuramotchi, oraz brat dziewczynek- Ahirukutchi. Jestem ciekawa tego co będzie, a tym samym się boję. Zobaczymy, co przyniesie jutro. ]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>