Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
TO SPRAWA ŻYCIA I ŚMIERCI, WEJDŹ!!!!!
#1
Smutek 
Mój kochany kotek przyniósł do domu pisklę wróbla, jeszcze żywe. Dałam mu sianko jako gniazdo i nasiona owsa z karmy królika, oraz wodę w małym talerzyku. Co jeszcze mogę zrobić? Pisklak może nie przeżyć... ;((((((((((((((

// Inka
#2
Możesz go karmić kus kusem namoczonym w mleku lub wodzie Uśmiech i przynosić mu robaki z dworu.
Sama miałam taki sam problem, tylko to brat przyniósł pisklaka, Elemelek niestety nie przeżył... Był już na samym początku zbyt słaby. Wierzę, że Tobie się uda!
Edit- on nie zje owsa, wróble raczej tego nie jadają... Za twarde ^^ Ooo, jeszcze okruszki chleba, tez podmoczone możesz spróbować mu dawać.
[Obrazek: RLwYm11.png]
#3
OK. Dzisiaj rano zaniosłam go do weterynarza. U nas jest czynny do 10:00, więc chciałam, żeby przeżył noc. Weterynarz powiedział, że ma szanse, bo mój kot nawet go nie skaleczył. Dzięki za pomoc.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości