Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyspa przetrwania
#1
Jakoś natchnęło mnie po obejrzeniu Wyspy Skorpiona. (musiałam, nic innego nie było XD)

Prolog

Dziewczyna w starych ubraniach z dziurami i zabawnym liściu na głowie biegła z nadzieją, przedzierając się raz po raz przez drzewa. Od czasu do czasu widziała małe zwierzaki uciekające przed nią w popłochu. I dotarła do końca lasu. Tak, widziała to, czego oczekiwała. To była łódka. Ktoś tu przypłynął. Bez namysłu wsiadła do niej. Chciała odpłynąć stąd raz na zawsze. Znała całą trasę. Pojazd najpierw opierał się ruchom wioseł, lecz później ruszył. W końcu jednak zasnęła na niewygodnej "ławeczce". W jej śnie widziała rodzinę... Która była na nią zła. Nie chcieli wpuścić Lidii do domu. Wygonili ją. 14-latka szybko wybudziła się ze snu. Zaczęła szybko wiosłować. Mijały godziny. Robiła się coraz bardziej głodna. Nie poddawała się. Widziała suchy ląd. Było to wielkie miasto. I nagle... Ten trzask. Łódka w dziwny sposób połamała się w części. Zaczęła przeciekać. Dziewczyna wskoczyła do wody i resztę drogi przepłynęła wpław. Skojarzyła ten wielki dom. Pobiegła do niego i zapukała mosiężną kołatką. Otworzyła jej niska osóbka w pięknym naszyjniku i długich włosach.
- Mama?! - krzyknęła Lidia.
- Nie wierzę... To ty? To ty, córciu? - dziwiła się kobieta.
- Mama! - powtórzyła i wtuliła się w nią - Tęskniłam... Opowiem ci całą historię. Ale zaraz...
Dopiero zauważyła, że trzyma na ramionach plecach. W nim był spory notatnik.
- Proszę, weź to. Tam są całe 2 lata opisane przeze mnie. - szepnęła tylko i poszła do łazienki. Na księdze było trochę kurzu. Matka zaczęła czytać...

________________________________

Tak, tak, wiem, słabe. Krytykujcie. ._.
Odpowiedz
#2
Szczerze mówiąc, łatwo dotarła do domu. XDDDD A ja myślałam, że będzie coś w stylu Simsów: Historii z Bezludnej Wyspy (8DDD). E tam, fajnie nawet. Na razie nie oceniam, ale podoba mi się, a jak będzie simsowo, to będzie świetnie. XD
[Obrazek: PYf9yLD.png]
Odpowiedz
#3
Powiem tyle, że to jest prolog, chciałam to nazwać epilogiem... A! Nie będzie chronologicznie. O właśnie. xD
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości