Dogz20 napisał(a):<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=sNgr6xCjZVk">http://www.youtube.com/watch?v=sNgr6xCjZVk</a><!-- m -->
Niby podróba Tamagotchi+color ale nie jest kolorowy. To tylko tapetka a pikselki są czarne. Ale podświetlenie ekranu fajne. Chyba ma gumowe przyciski.
Mam t ą podróbkę!  18zł. kosztowała.
Kłamiesz że masz 14 lat czy nie wiesz co to słownik/mozilla?
[ Dodano: 2010-11-28, 19:46 ]
Nie Inka to siostrzyczka ma 14 ja mam 10.  Ona mi tylko dała swoje konto.
Koniec offipu.
Liczba postów: 2,269
Liczba wątków: 16
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ಠ_ಠ
magnes. napisał(a):Ale cieszmy się, że w ogóle się da, w Rakuraku nie można. D:
Już wolę żadnego nie dawać imienia, niż czteroliterowe. miałam rakuraku. :3 Kiedyś mi urosło tak duże, że na ekranie się nie mieściło. XD
Unhappy Junhyung is unhappy.
Liczba postów: 192
Liczba wątków: 11
Dołączył: 12-06-2011
Tamagotchi: v3 , v4.5 ,v5 : )
Ja miałam 2 podróby : Jedną taką fajną ;(( (opis na dole) i jedną z dotykowym ekranem, zieloną (zapewniam was jest do...).
Tak ta 1 to była świetna!!! Pamiętam że były do niej dwa wzory kolorystyczne : żółty z niebieskimi przyciskami (to miałam  ) i niebieski z żółtymi przyciskami. Piksele były normalne. Był opcja karmienia i sprzątania lecz przyznam... że nie pamiętam czy były tam gry ;//. Wątpie bo to było za 5 zł jak mniemam... Można było hodować tam 69 zwierzaków np. pająka, kaczkę, krokodyla, koguta, kota itp. Nie mam pojęcia gdzie się podział ten tamek ;//. Kupiłam go gdzieś 5 lat temu!
2 był jak już wspomniałam do kitu! Ekranik się porysował po tygodniu (i już nic kompletnie nie mogłam robić) . Później zepsuł się dźwięk i tama cały czas piszczał! Ja $%@&*#@# ale się wkurzyłam :|. Dodam tylko tyle że puźniej szlak trafił układ scalony i nawet nowe baterie nie pomagały...
Był zielony... hymm... chyba zielono żółty ale mniejsza o to. Miał gigantyczne piksele (co doprowadzało mnie do szału) był z firmy JD (czyli znanej, chcącej zarobić na beznadziejnych zabaweczkach które ledwo przytrzymają dzień). Kosztował chyba gdzieś 17 zł.
Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
(30-10-2010, 14:12)Hilla napisał(a): Tych bardzo starych nie można nazywać podróbkami, to były po prostu pierwsze elektroniczne zwierzątka, tama też było jednym z nich, ale takim "markowym".
Np. My sweet puppy, które mi przeżyło najdłużej było markowe grafika była cudna.
A ten psiak, którym się opiekujemy przesłodki. To nie jest podróbka tylko taki elektroniczny piesek.
Właśnie na ebayu jest tylko zmienili nazwę na pocket puppy. To jest dokładnie to samo co miałam!
http://cgi.ebay.pl/100-value-POCKET-PUPP...20b9dcdb5a
Ja mam takie, że wybierasz se robaczka i on sobie rośnie.
Nie rób takich odstępów między znakami interpunkcyjnymi. // Yas
Taciara przestań odkopywać tematy! Jeszcze raz i ost.
Liczba postów: 5,481
Liczba wątków: 54
Dołączył: 13-12-2010
Tamagotchi: 11
Yas, ale to nie jest odkop... D:
Jak nie jest, jak odkopała temat z tamtego roku? // Yas
Liczba postów: 509
Liczba wątków: 6
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v4,v4.5
Mój brat miał jedną podróbkę. Była ona czerwona i z klapką. Chyba było to Raku Raku. Tak się ona zepsuła,że przy naciśnięciu klapki od baterii się restartowała xD
Ostatnio znalazłam rozwaloną podróbę kakeibo.
Jest taka sama tylko ma przyciski, a nie dotykowy ekranik.
Ma jeszcze wzorki w kwiatki, a antenki nie da się wyjąć.
Koleżanka miała fajną. Była dotykowa, miała rysik, wręcz taka sama.
Tylko piksele były dziwne i postacie też.
OsuMesu
Niezarejestrowany
Ja kiedyś jak byłam mała to miałam taką czerwoną ze sklepu za 5 zł chyba.  Nie umiałam obsługiwać i chyba nawet nie zdążyłam wybrać sobie postaci przed tym jak się popsuła.  Bo się wybierało, były różne zwierzęta, pamiętam, że jednym z nich była żyrafa.  A ona miała chyba taki przycisk, że jak go się kliknęło to resetowało się i właśnie przez przypadek klikałam, klikałam, resetowała się. XD Nie zdążyłam się niestety nią zabawić, zepsuła się, ale chyba mam ją jeszcze w pudle ze starymi zabawkami, jak nie mam to chyba niestety zniszczyłam albo wyrzuciłam. XD
Ja mam taką z LPS. Z pieskiem. ;33 Jeszcze działa, chociaż trochę się zepsuła. Nawet to fajne, ale nie można np. sprzątać kup czy karmić tylko są gry.
Liczba postów: 211
Liczba wątków: 6
Dołączył: 16-04-2011
Tamagotchi: v5,v6,v6 i iD L
(25-06-2011, 20:09)Ecco napisał(a): Ja mam taką z LPS. Z pieskiem. ;33 Jeszcze działa, chociaż trochę się zepsuła. Nawet to fajne, ale nie można np. sprzątać kup czy karmić tylko są gry.
Ja też miałam, daaawno, nie pamiętam jaką.
Liczba postów: 54
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03-04-2011
Tamagotchi: v3, v4, v5, v5, v6
Kupiłam kiedyś w Biedronce w 2009 roku, które było zwane Cyber-Kurczakiem. Miało obudowę oryginalnego Tamagotchi v4. Okropnie piszczało (nawet w nocy). Postanowiłam rozwalić je młotkiem (Świetna zabawa, na serio, ale na prawdziwym Tamagotchi bym tego nie zrobiła.)
Liczba postów: 86
Liczba wątków: 7
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: Tamagotchi v6 Music Star
W LPS da się karmić. Ja mam LPS'a (kotka:3) i odstają od niego takie dwa sznurki z breloczkami. Da się go czesać, karmić (łączyć też  , ale oczywiście nie ma porównania z oryginalnymi tamagotchi
No wiem że da się karmić, ale to nic nie daje, taka głupawa animacja jak to to żre. XDD
|