30-04-2011, 18:15
Chciałabym być na ślubie,tyle że problem w tym że nie mam włączonych TMGC :< Jest jakiś inny sposób?
|
Fajny temat z chwytliwą nazwą
|
|
30-04-2011, 18:15
Chciałabym być na ślubie,tyle że problem w tym że nie mam włączonych TMGC :< Jest jakiś inny sposób?
30-04-2011, 18:33
30-04-2011, 18:36
O patrzcie, nie sądziłam, że umiem śpiewać. XDD
30-04-2011, 18:37
No, że kupię i jest już cały czas. : D
A ta notka też jest fajna. ^^ Muszę kupić iD L. : O ![]() PRECZ Z ACTA! GŁOSUJ NA OSU! xD od Cheer <3
30-04-2011, 18:57
Ja i Luck będziemy ofc. : D
Jej, to Tama jest aż nienormalnie przesłodkie. *o*
01-05-2011, 08:39
Ja i Lucy przyjdziemy z chęcią :3
02-05-2011, 16:48
Mid - a, jak o to chodzi, to tak, są już cały czas. :3
Dziękuję za komentarze i zapraszam do lektury: ~~~~Wpis jedenasty~~~~ Dzisiaj Lyree po powrocie z majówki u Cheerful i Lucka była bardzo zadowolona. Oznajmiła mi, że świetnie się bawili na pikniku oraz w kawiarni. Postanowiła, że jeszcze dzić zaprosi Lucka na swój ślub. Wypisałyśmy zaproszenia - znalazło się tam również takie dla Silvery oraz Lucy. Następnie udałyśmy się do swatki. Było to urocze miejsce, w którym za chwilę Lyree miała poznać swojego ukochanego. Po krótkiej rozmowie ze swatką, do Lyree wszedł Shutotchi. Lyree szepnęła do mnie, że z trawą na głowie wygląda przezabawnie. Następnie poznała Kikitchiego. Wyglądał on baaaardzo młodo - jak nastolatek (XD). Ostatnim z kandydatów był Shinshitchi. Wyglądał na eleganckiego pana z bogatej rodziny, jednak, jak uznała Lyree, był trochę za gruby, blady i jajkowaty. Zawstydzona Lovelitchi zastanawiała się, kogo wybrać. Jednak wybór padł na... Kikitchiego. Ten strasznie się ucieszył i już po chwili pałał miłością do mojej Lyree. Wtedy pojawiła się Silvera w towarzystwie Lucka i Lucy. Luck z Silverą rzucali grosikami i ryżem, za to Lucy przypatrzywała się uważnie każdemu szczegółowi ślubu. Kiedy zakochana para się pocałowała, wszyscy zaczęli krzyczeć "Wiwat młoda para! 8D" i się cieszyć. Później, ku zaskoczeniu wszystkich zebranych, Silvera wyciągnęła fajerwerki. Były śliczne. Następnie, już sami, Lovelitchi i Kikitchi poszli na randkę. Najpierw zwiedzili park. Popatrzyli chwilę na kwiaty i poszli dalej. Kikitchi zabrał Lyree do restauracji, gdzie po posiłku moja zawstydzona, mała Lovelitchi wyciągnęła prezent. Był nim śliczny pierścionek z dużym, RÓŻOWYM brylantem, który od tej pory Kikitchi będzie musiał nosić (8D). Wieczorem para obserwowała księżyc. Tam znów się pocałowali. Kiedy Lyree wróciła do domu cała w skowronkach - pojawiło się jajko. - Moje dziecko! Będę miała dziecko! - cieszyła się. Chwilę później jajko pękło i wyskoczył z niego malutki Yurapatchi. Był tak uroczy, że Lovelitchi zaczęła piszczeć ze szczęścia. Pobiegał trochę po pokoju, po czym wyciągnął piłkę i poprosił, żeby się nią z nim pobawić. Jednak mały za mocno ją odbił i prawie wybiła okno. Lyree nie przejęła się tym zbytnio i dała mu buziaka. Chwilę później malec spał. Lovelitchi poprawiła jeszcze szybko firanki i wyszła. Niestety obudziła przy tym Yurapatchiego, który momentalnie się rozpłakał. Szybko uspokoiłam go i nakarmiłam. Po godzinie zmienił się on w Kaubotchiego. A teraz filmik: http://www.youtube.com/watch?v=EtHDLYSFjQA ~~~~ Macie pomysły na imiona dla niego? :3 Czekamy z niecierpliwością a później zapraszamy na chrzest. : D ![]() ![]() ![]() ![]()
02-05-2011, 17:02
Słodko. :3
Miło, że się tak ładnie wszystko ułożyło. Pierścionek był fajny, taki wielki i różowy. : D Filmik również bardzo mi się podobał. ;3
02-05-2011, 17:06
Zniosłam jajko. XDD Super. A na dodatek moj ślub jest na youtube. Ale jaja. XDDD
02-05-2011, 19:53
Dziękuję Ci za moją postać. O tych fajerwerkach i ryżu,myślałam że się ze szczęścia popłaczę :3 Gratulacje dla Lyr i jej synka : )))
06-05-2011, 20:09
Ło, latający ekranik x3 Aru i ja byśmy chcieli się wybrać na chrzest. Nazwać go możesz np. Lulek albo Luluś :3
07-05-2011, 05:19
Chrztu nie było, ponieważ Misiek (z powodu braku imienia został tak nazwany) jest już dorosłym. XD
~~Wpis jedenasty~~ Z 4 maja: Misiek był wtedy jeszcze nastolatkiem. Na ten jeden dzień ustawiło się nam urodzinowe tło. ;3 ![]() A tutaj Misiek z bliska: ![]() ~~ Misiek jest już dorosły i jest Mametchim. :3 ![]() ![]() Jako, iż na koronę nas (na razie) nie stać, postanowiliśmy zebrać znaczki za inne rzeczy, jak na przykład zjedzenie czegośtam w piekarni. ![]() Wybraliśmy apetycznie wyglądające danie, i Misiek je z apetytem zjadł. ![]() Później ucieszył się tak, że skakał po piekarni. ![]() ...a na końcu dostaliśmy różowy znaczek. ;3 ![]() ~~~~ Wiem, że krótkie, ale już nie ma o czym pisać. D: Pościągałam kilka nowych rzeczy (w tym dwa tła), ale teraz zbieram na tą nieszczęsną koronę i nie chcę wydawać. :c No cóż, ja i Misiek prosimy o komentarze. c: ![]() ![]() ![]() ![]()
07-05-2011, 08:26
Jaki słodki ten mametchi w kolorkach. :3 A w przybliżeniu jeszcze lepszy. *-* Super pamiętnik. c;
07-05-2011, 08:31
Super pamiętnik!!! Masz szczęście najpierw Lovelitchi Ci wyrosła teraz Mametchi!
![]() ![]() ![]() ![]() |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|