Liczba postów: 3,251
Liczba wątków: 78
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: 10
Ok, pewnie też zależy od konkretnej pracy, poszukam jeszcze raz gdzieś w Internecie.
Skoro można wyjść to jak to zrobić? Chciałam powrotu tamka że szkoły, klikalam wszystko i nic ;;
Słaba ta opcja w takim razie. W sensie praca ok, bo dostaje się itemki potem, ale szkoła bez sensu :c
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
Chyba nie ma znaczenia co do rodzaju pracy, musisz po prostu te prace odblokować aby się pokazały. I tak, masz z ich itemki jak i chyba kasę.
A aby wyjść to albo musisz wcisnąć C i cośtam wybrać albo kliknąć na ikonkę drzwi, nie pamiętam.
A co do szkoły to bardziej taka opcja jest aby tamka wysłać tam wtedy kiedy akurat prawdziwe dziecko by do szkoły poszło, i akurat jakby wróciło to by tamek też "wrócił", i może by był głodny ale by nie zachorował ani nie nałapał care missów. A sam głód chyba wolniej spada. Japoński Bandai ogólnie był przeciwko pauzom w tamkach jak widać z resztą po tych wszystkich wersjach, żadna Japońska nie ma prawdziwej pauzy, może oprócz v5. Nawet w M!Xach te całe opiekunki czy zostawianie u rodziców chyba też mało robią, bo tamek smutny jak się go tam za długo zostawi. XD
Liczba postów: 3,251
Liczba wątków: 78
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: 10
Dzisiaj miałam dziwną sytuację. Jakoś po 8 wysłałam tama do pracy a on jeszcze przed 9 wrócił. Posłałam go znowu do parku i ziomeczek z pośredniaka powiedział, że nie ma żadnej roboty do zrobienia czy coś. Poszłam drugi raz i już był wybór i siedzi w pracy aż do teraz @@ ktoś tak miał?
EDIT: Właśnie znowu tama wrócił, ale chyba wiem czemu. Przed wyjściem miał jeden punkt głodu, no a teraz ma 0, więc może wypuszczają go z pracy, kiedy straci siły życiowe? Wciąż nie wiem czemu wtedy za pierwszym razem nie chcieli go znowu przyjąć, ale może posłałam go nienakarmionego.
Liczba postów: 3,419
Liczba wątków: 46
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: 17
Gdy widzą, że przychodzi do pracy taki wymizerowany, to się litują i mu mówią, że może iść do domu bo nie ma nic do roboty. XDDDDD A serio to nie wiem, chyba nigdy mi tak od razu nie wracał.