Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
Wiem, że było to gdzieś napisane na forum, ale zapomniałam i nie chce mi się szukać.
Dlaczego po kilku latach obudowa Tamagotchi np. biała, różowa, fioletowa, a nawet srebrna żółknie? Od czego to zależy od przechowywania ich w pudełku szafce gdzie jest ciemno. Na szczęście u moich białych v3, v4 obudowa nie zżółkła.
Po prostu mnie to trochę nurtuje czemu tak się dzieje.
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
Olej z naszych dłoni wnika w plastik i przez UV (promienie słoneczne), nawet w małych ilościach, żółknieje.
Można temu zaradzić używając specjalnego mocnego roztworu nadtlenka wodorowego (wody utlenionej) i mocnego słońca (lub podgrzewaniu przez dłuższy czas na mniej więcej tej samej temperaturze w garnku), lecz takie działanie może też uszkodzić obudowę niestety, zwłaszcza wzorki.
Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
Czyli to nie zależy, że długo leży w ciemności?
Liczba postów: 1,051
Liczba wątków: 4
Dołączył: 04-12-2015
Tamagotchi: V3, MS, TF
Dogz myślę, że to jest podobnie, jak z lalkami. Promienie słoneczne działają na kolor, ale jeszcze bardziej ciepło. Moja plastikowa dal też trochę pożółkła, ale była cały czas na półce, gdzie słońce mocno grzeje. Niestety lalki w pudłach na dnie szafy tak samo kolor potrafią zmienić właśnie od ciepła. Bardziej to dotyczy żywicy niż plastiku, ale tu niestety też się zdarza.
Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
A to od ciepła u mnie w domu jest piec kaflowy, ale teraz jest wyłączone bo tam są grzałki i drogo za ogrzewanie by wyszło. Ale u moich tama v3, v4 białych nie zauważyłam oznacza zżółknięcia ale jak v5 różowe moje najstarsze używałam dlugi czas to obudowa zżółkła, ale od trzymania w dłoni.a
A w moim pokoju jest w lato chłodno bo słońce od godz 11 tej jest w po drugiej stronie kuchni a rano słońce jest do godz 10.
A ja trzymam tamki w pudełkach. Plastikowych przeźroczysty kilka w pokrowcach wyszydełkowanych, w oryginalnych opakowaniach w szafce dolnej od biurka oczywiście w tych pudełkach.
Mam nadzieje, że nie mam się czym martwić bo bardzo dbam o tama i o inne rzeczy.
Proszę o odpowiedź.
Liczba postów: 3,251
Liczba wątków: 78
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: 10
Niedawno na Instagramie ktoś z nas wrzucić coś na ten temat - >
https://www.instagram.com/p/BZwxeB3FdtI/...olfygotchi
Z komentarzy wyczytałam, że podobno to przez tlen. Zapewne jakaś reakcja utleniania albo redukcji, to dość "kolorowe" reakcje, więc możliwe, że z plastikiem też się dzieją takie rzeczy. Wydaje mi się, że to przez to, bo 15th ma to do siebie, że robi się żółta właśnie tak na czubku, a przecież nie tam się najczęściej dotyka tama.
Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
Wszystko sprawdzone nic mi się nie przebrwia. Białe v3 i v4 nie przebarwiają się inne również.
v4.5 niebieskie w postacie ura przebarwione mam z tyłu tylko boki a przód obudowy jest niebieski jak nowe.
A w v4 niebieskim mam przód odbarwiony i jest takie fajne morskie tylko kwiatki, które było doczepione mi się odkleiły. Te Tamki kupiłam od Osu.

Wygląda na to, że dobrze przechowuję Tamki.