Liczba postów: 6,657
Liczba wątków: 85
Dołączył: 09-02-2014
Tamagotchi: 46.
Przerywam milczenie w tym dziale, o.
Czo robicie? Coś planujecie?
Moje Michowe-plany nie wypaliły iiiiii jestem w domciuuuuu. Kurcze, marzy mi się trochę, żeby rodzice gdzieś do kogoś pojechali, czy coś.:< Booooo, powiem szczerze, że mega mega mi się marzy pójść spać przed 22! Wcześniej zasłonić okna, dać psu pełno koców, żeby się zakopał i spać, hahahaha. Nawet nie chce mi się siedzieć i grać, czy coś takiego. Hasztag samotne życie hahaha.
Noooo a Wy czo chcecie robić?^^
Liczba postów: 1,051
Liczba wątków: 4
Dołączył: 04-12-2015
Tamagotchi: V3, MS, TF
Ja mam przymusowego sylwestra u koleżanki. Uwierzcie mi, że wcale nie mam na to ochoty i wolałabym z Wami na WA posiedzieć.
Liczba postów: 5,481
Liczba wątków: 54
Dołączył: 13-12-2010
Tamagotchi: 11
Ja po raz pierwszy w życiu dostałam zaproszenie na sylwestra. XDDDDDD
Więc będę u koleżanki, w 5 osób, więc tłumu nie będzie, więc idealnie. : D Cieszę się na to bardzo, nie mogę się doczekać żeby się wyłączyć ze świata na trochę.
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
Ja jak zwykle w domu i nic nie robię, tylko wyjdę z mama o północy jej durne rytuały robić.
Liczba postów: 3,251
Liczba wątków: 78
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: 10
Może pójdę spać o 23, może nie. Znając życie będę zamulać, nic specjalnego. Może czipsy mama kupi. A miałam mieć super zjazd forumowy ._.
Liczba postów: 4,589
Liczba wątków: 40
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v3, +C, iD, iD L, Sanrio m!x, Meets, Sanrio Meets
Idę z pewnym panem™ na imprezę organizowana przez naszą koleżankę z grupy. Po raz pierwszy na domówce na czterdzieści osób, także no. Będzie ciekawie.
Liczba postów: 3,419
Liczba wątków: 46
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: 17
Nie wiem, jak spędzę Sylwestra. Planowałam zaprosić chłopaka do siebie do Poznania, ale jako że atmosfera tam jest u mnie tragiczna, wręcz nie chce mi się wracać i najchętniej to bym stamtąd uciekła, to kombinuję aby jednak zrobić w drugą stronę i żebym to ja przyjechała, ale jeśli chodzi o tą opcję to też pojawiają się przeszkody. I nie wiem, nie wiem. Najchętniej to sobie bym gdzieś daleko wyjechała, ale $$$$ się nie zgadza.
Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
Jak zwykle sylwestra co roku niestety u siebie w domu spędzam nic specjalnego. Pooglądam fajerwerki jak puszczają przez okno i spać idę.
Liczba postów: 4,589
Liczba wątków: 40
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v3, +C, iD, iD L, Sanrio m!x, Meets, Sanrio Meets
Zmiana planów. Z Julitą robimy babski wieczór w kancelarii jej taty, żeby nie musieć siedzieć z rodzicami.
Liczba postów: 3,266
Liczba wątków: 43
Dołączył: 21-10-2010
Tamagotchi: v3, v4, v4.5, v5, v5.5, v6, v6, iD L
Welp, a ja siedzę u chłopaka w Krakowie i dunno czy gdziekolwiek wyjdziemy, bo się nam pewnie nie będzie chciało. XDDD Obejrzymy coś, pogramy. Niby to nasza rocznica jest, ale przez ostatnie dwa dni już tyle rzeczy zrobiliśmy i obeszliśmy, że już chyba nie mam siły jakoś bardzo świętować. XD
Liczba postów: 230
Liczba wątków: 9
Dołączył: 17-10-2015
Tamagotchi: 16
Siedzę w domu, gram w AIONA. Może wejdę na diablo online. I później pójdę spać. #somuchfun
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
E tam, czas to wymysł człowieka, nie ma co się bić samemu że się nigdzie nie idzie czy nie świętuje. Pamiętam sylwestry na MMO, i to serio były najlepsze sylwestry na których byłem tbh. XD
Liczba postów: 6,657
Liczba wątków: 85
Dołączył: 09-02-2014
Tamagotchi: 46.
^ Potwierdzam, ja właśnie pilnuje czatełów w grze, słucham lajwa i piję herbatkę i w sumie nie chciałbym być nigdzie indziej tbh.
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
A najlepszy sylwester jaki jakikolwiek miałem to sylwestrowy czat na skype TW. Nie wiem czy ktokolwiek tutaj to pamięta już, to chyba jeszcze za czasów starego TW było? Albo na saamym poczatku tego. Nawet nie wiem który to rok był... 2009 na 2010?
Pamiętam jak się zaprzyjaźniłem z Ozem i Totem wtedy, lool. I długo w sumie z Ozem gadałem, zanim się zmienił, z Totem "chodziłem", i jeszcze Bou był... Ciekawe co Bou teraz robi.
|