Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Orzechowy pamiętnik
#1
[Obrazek: pamitnik_zpsfosjhukt.png]

Drogi Pamiętniku dzisiaj będzie mój pierwszy wpis, a wszystko dla tego że znalazłam zdjęcia mojego Digivice które poleciało do kanady w ramach wymiany.

[Obrazek: 4d6abc71-2f48-43b1-a565-91dbdf3af94b_zpsx6qmyh4j.png]

Nie żałuję tej decyzji bo dostałam Tamagotchi Angel w zamian. Jednak chyba trochę tęsknię za moim Agumonem.

[Obrazek: 76aa622c-4175-4124-93fa-7946dd670f3e_zpsu8kqcggm.png]

Więc robię ten wpis żeby nie zapomnieć ile radości sprawiło mi opiekowanie się Agumonem.
A wszystko zaczęło się gdy włączyłam mój Digivice ...
Moim oczom ukazał się zegar ... nastawiłam godzinę, ale zamiast dostać jajko (do czego byłam przyzwyczajona) urządzenie kazało mi wybrać postać.

Do wyboru dostałam Agumona, Lalamona i Gaomona. Wybór był oczywisty ...

[Obrazek: digi1_zpskpu7s0he.png]

I wtedy zrobiło się dziwnie ... bo Digivice chciał żebym podzieliła się z Agumonem moim DNA. Za pomocą skanera umieszczonego na szczycie urządzenia zaczęłam przesyłać swoje DNA które miało zsynchronizować się z wybranym przeze mnie partnerem. Przesyłanie zakończyło się sukcesem a na ekranie pojawił się Agumon który przywitał mnie gromkim ryknięciem.

[Obrazek: Untitled-1_zps5lifsqxd.jpg]

I tak oto drogi pamiętniku zaczęła się nasza pierwsza przygoda Uśmiech


https://youtu.be/_xAueTwJFV4

Odpowiedz
#2
Awww rysunki są przesłodkie! Tekst i zdjęcia również!
[Obrazek: tFePIKi.png]
[Obrazek: YSekEjy.png]
[Obrazek: 3gJokPP.png]
[Obrazek: yHpLEFd.png]
[Obrazek: 6fALI4i.png]
Odpowiedz
#3
Zgadzam się, śliczne rysunki. <3
Odpowiedz
#4
Jaki cudowny pamiętnik się zapowiada. ;__________________; Nie przestawaj pisać, cudowne zdjęcia i rysunki! <3
[Obrazek: usRtoXY.png]
Odpowiedz
#5
Dziękuję wam wszystkim i ciesze się że spodobały się wam moje głupie rysunki. Na pewno będzie ich dużo bo postanowiłam wrócić do rysowania (uwsteczniłam się ostatnio w tym temacie)
Chciałam pisać dalej ale chłopcy w pokoju obok postanowili zakonczyć męski wieczór z pokerem i zawołali mnie do gry w monopol.

Co do tekstu ... to mam chyba jeszcze naleciałości z PBF'a bo łatwiej mi pisać w postaci takiego niby dialogu.




Przedstawiłam się mojemu podopiecznemu jednak ...

[Obrazek: DSCN9144_zpso1fvhitu.png]

Drogi Pamiętniku, czy to będzie dziwne jak napiszę że pomimo nieodpartego uroku Agumona zaczęłam od razu żałować że jednak nie kupiłam Japońskiej wersji Digivice?

Żałowałam że rozwój Agumona nie będzie zależał od moich decyzji, że całe jego istnienie będzie opierało się na walkach z innymi Digimonami, a najbardziej żałowałam że nie zobaczę słodkiego Koromona ...

[Obrazek: koromon_zpsvcz2rsco.png]

Koromon to dziecięca forma Agumona, a ja zaczęłam moją przygodę już od stadium Rookie, a na dodatek cała instrukcja była po Chińsku więc nie wiedziałam jak zadbać o podstawowe potrzeby mojego podopiecznego.

[Obrazek: DSCN9132_zps80epqjcl.png]

Postanowiłam jednak dać szansę temu Digivice, bo włączył się mój instynkt macierzyński i zrobiło mi się żal biednego Agumona.
Szybko włączyłam ikonkę wagi pod którą ukryte były cztery różne opcje : Status, DNA, Przedmioty i Punkty. Wybrałam Status żeby sprawdzić czego brakuje maluchowi i ponownie się zdziwiłam.

[Obrazek: DSCN9152_zpsdq13xmbu.jpg]

Zamiast wskaźnika zadowolenia Agumon miał wskaźnik określony jako Digimeter, a potem wyświetliły mi się jego : Atak, Obrona , nastepna przemiana i ilość zwycięstw.

[Obrazek: digi2_zps2e9qrerl.png]


C.D.N.

Odpowiedz
#6
Te! Rysunki! *-* Więcej prosimy! Będę tu zaglądać, bo pierwszy raz widzę takiego vpeta i chętnie zobaczę jak działa. Duży uśmiech
[Obrazek: QqBCWNZ.png]
[Obrazek: LlR1PCD.png]
[Obrazek: bUM0nXF.png]
Odpowiedz
#7
CZEŚĆ mam wrażenie że minęły wieki od czasu kiedy ostatnio tu zaglądałam

Niestety większość moich zdjęć Digivice przepadła, ale postanowiłam że i tak dokończę ten wpis :Duży uśmiech
Tym bardziej że ostatnio "zangielszczyłam" moje P's i na nowo wkręciłam się w tamagotchi. 





Drogi pamiętniczku muszę napisać co było dalej, bo mam wrażenie że Agumon nie miał zemną łatwo. 


Przeglądając status Agumona zauważyłam że biedactwo jest głodne, i jako posiadacz tamagotchi domyśliłam się że ikonka z nożem i widelcem pozwolą mi zaspokoić tą podstawową potrzebę malucha. Niestety w lodówce mieliśmy tylko chlebek :/ i żadnych smakołyków. Okazało się że różne pyszności i zabawki można znaleźć w sklepie niestety na nic mnie nie było stać .... WIĘC! nakarmiłam podopiecznego chlebem i postanowiłam zebrać pieniądze na rzeczy ze sklepu.

[Obrazek: digi3_zpsys4vghlm.png]

Okazało się że są dwa rodzaje gier. Gry w których zbiera się pieniądze i trening. Zachęcona pełnymi półkami w sklepie postanowiłam zebrać pieniądze Duży uśmiech  niestety szybko okazało się że w ten sposób uzbieram pieniądze co najwyżej na kawałek pizzy czy frytki ale w sklepie były też inne ciekawe przedmioty i zabawki.   Podczas treningu też otrzymywaliśmy nieznaczne sumy pieniędzy, ale to w cale nie pomogło mi uzbierać funduszy na zabawki.

[Obrazek: DSCN9167%20copy_zpscnk5nign.jpg]

Postanowiłam więc wypróbować "Chip" który dostałam razem z Digivice.

[Obrazek: DSCN9146_zpsb0n1gv1f.jpg]

Niestety okazało się że pomimo napisu "random items" zawsze dostaję tylko smocze DNA. Z jednej strony pomyślałam że przyda mi się ono podczas walk, ale nadal byłam ciekawa innych przedmiotów. Zaczęłam więc eksperymentować z chipem i okazało się że lepiej działa przykładanie palca do czytnika, a w przypadku gdy naciskałam tylko poszczególne czujki na czytniku to dostawałam inne DNA a nawet randomowe przedmioty.

[Obrazek: DSCN9155%20copy_zpsexgasj20.jpg]

Zachęcona eksperymentami postanowiłam wysłać mojego Agumona na jego pierwszą walkę do koloseum (w końcu ćwiczyliśmy nie?). Byłam przekonana że po treningu i z tak dużym zapasem DNA wygrana jest pewna.
....

Do wybrania miałam kilka budynków. Pierwszy wyglądał jak włoskie koloseum nazywane też Amfiteatrem Flawiuszów i wyglądało na to że tu mam zaczynać potyczki. Kolejne budynki wyglądały już coraz bardziej niebezpiecznie i miały dopisane numerki, które przedstawiały chyba poziom trudności.
Po zapłaceniu "wpisowego" Agumon rozpoczął walkę. Pokonywał przeciwników bez problemu, niestety życie spadało mu dość szybko a ja nie wiedziałąm jak je uleczyć. W końcu przeciwnicy zaczeli ewoulować i postanowiłam zrobić to samo. Okazało się że do ewolucji Agumon potrzebował DNA. Po przemianie w GoeGreymona "Agumon" odzyskał życie ^_^ i jakimś cudem udało się nam pokonać wszystkich.

Po wygranej walce GeoGreymon wrócił do swojej formy Rookie i już jako Agumon zebrał bardzo pokaźną sumkę pieniędzy oraz doświadczenie. Okazało się też że walki podnoszą status DIGIMETER. Później odkryłam że im większa moja więź z Agumonem tym bardziej wzrasta wskaźnik DIGIMETER. Wskaźnik ten wzrastał gdy bawiłam się z Agumonem , trenowałam z nim i oczywiście wygrywałam walki.


Jednak gdy myślałam że to wszystko co mam robić żeby zadowolić mojego podopiecznego , to stało się coś nieoczekiwanego.
Na ekranie nagle wyskoczył napis DANGER !! Wystraszyłam się, ale gdy nacisnęłam guzik to moim oczom ukazała się mapa Swiata digimonów a na niej czerwone punkty. Jeden z nich mrugał , a po chwili teleportowało tam Agumona. Okazało się że musimy stoczyć walkę z Kokatorimonem. 

[Obrazek: DSCN9193_zpsqsblqeti.jpg]

Walki podnosiły level Agumona. A wraz z kolejnymi poziomami odblokowywały się jego kolejne przemiany. Natomiast ratując świat przed złymi digimonami robiliśmy postępy w naszej przygodzie.

[Obrazek: DSCN9201_zpsjl3eqr8e.jpg]

Agumon był wspaniałym towarzyszem w mojej przygodzie, jednak gdy pokonaliśmy wszystkich przeciwników w świecie Digimonów i w świecie ludzkim, postanowiłam przekazać Digivice dalej aby ktoś inny mógł przeżyć swoją własną przygodę. 

Myślę że kiedyś kupię sobie japońską wersję tej zabawki żeby poczuć większą odpowiedzialność za mojego digi-przyjaciela. 
Odpowiedz
#8
Czemu nie widziałam wcześniej tego pamiętnika? *-*
Rysunki super i opisy też! Uwielbiam jak są bardziej fabularne, sama takie robię.
Super zwierzątko tak w ogóle *o* A to japońska wersja bardziej się różni od tej?
Odpowiedz
#9
A ja czekam na cos o P's. ^__^
Odpowiedz
#10
(24-10-2015, 22:00)Katechi napisał(a): Czemu nie widziałam wcześniej tego pamiętnika? *-*
Rysunki super i opisy też! Uwielbiam jak są bardziej fabularne, sama takie robię.
Super zwierzątko tak w ogóle *o* A to japońska wersja bardziej się różni od tej?

Oj tak ^_^ gdybym miała japońska wersję to bym jej nie wymieniła na Angel. W japońskiej wersji wzrost Digimona zależy od tego jak się nim opiekujesz i cały proces dorastania zaczyna się od stadium jajka Język , zupełnie jak w tamagotchi. No i w amerykańskiej pare rzeczy było ocenzurowane (na przykład kupka)  http://i76.photobucket.com/albums/j5/Wal...f4apx4.jpg te dziwne pikselki na zdjęciu to kupka;Oczko no i w amerykańskiej wersji wiekszość nazw Digimonów była pomieszana :/ co mnie irytowało. 

P.S. dzięki za komplement o rysunkach :3 to zawsze troche podbudowuje moją samoocenę
Odpowiedz
#11
Walnut wróciła! Duży uśmiech Szkoda, że nie zobaczymy więcej Digivice, ale tak czy siak pisz częściej! Twoje posty czyta się świetnie, no i prosimy o jakieś rysunki następnym razem. :3
[Obrazek: QqBCWNZ.png]
[Obrazek: LlR1PCD.png]
[Obrazek: bUM0nXF.png]
Odpowiedz
#12
(25-10-2015, 00:18)Bella napisał(a): Walnut wróciła! Duży uśmiech Szkoda, że nie zobaczymy więcej Digivice, ale tak czy siak pisz częściej! Twoje posty czyta się świetnie, no i prosimy o jakieś rysunki następnym razem. :3

Digivice trafiło w dobre ręce ^_^ ale wciąż myślę nad zakupem japońskiej wersji (zobaczymy). Na rysunki ostatnio znów nie mam czasu, ale jak mnie zainspiruje jakaś ciekawa tamasiowa sytuacja to na pewno coś na szybko naskrobię Oczko



 

Drogi pamiętniczku
Kolejny wpis ? Tak szybko ?

Jak już pisałam wcześniej zabawa z elektronicznymi zwierzątkami to wielka przygoda Uśmiech. Wielka nie kończąca się przygoda. Naprawdę myślałam że już nic nie może mnie zaskoczyć, jednak okazało się że w wirtualnym świecie można oczekiwać wszystkiego.

Zacznijmy może jednak od początku. Zbierałam pieniądze na ciałko dla jednej z moich lalek i oczywiście znalazłam na szafie 3 z moich tamasiowych kołysek,  udało mi się jedną z nich sprzedać , ale wizyta na FB i tamasiowych grupach wpędziła mnie w nostalgiczny nastrój. Wiele nie myśląc kupiłam na szybko baterie i odpaliłam moje ulubione P's , od razu dwa na raz żeby nie było im smutno Oczko.
Przeglądając tamasiowe rzeczy natrafiłam jednak na starego zwierzaczka którego kupiłam lata temu, ale nigdy nie chciał działać poprawnie dłużej niż godzinę. Jednak tym razem byłam doświadczona po naprawach "Dnikie Dino" i miałam zapas odpowiednich śrubek i baterii.

I tak oto zaczęły się eksperymenty. Moje Dream Coffret P's zostało "zangielszczone" a elektroniczna  "panda" z sukcesem uruchomiona.

[Obrazek: 22456253781_d54c2cba1d_z.jpg]103_0247 by WalnutSprout, on Flickr

Moja szczęśliwa tamasiowa rodzinka rosła w spokoju, jednak dziwaczna panda pomimo moich starań wciąż była słodką kuleczką.

[Obrazek: 21822622064_1e4e91816b_z.jpg]103_0246 by WalnutSprout, on Flickr

W moim P's Melody Land mam odblokowane  już prawie wszystkie postaci więc starałam się żeby uzyskać postać Monakatchego i wypróbować Pierce "Dream to change! Ribbon". Więc skupiłam się na opiece nad "pandą" i P's Melody Land. 



Dni mijały i wydawało mi się że że dobrze zajmuje się moimi podopiecznymi gdy na ekraniku Dream Coffret zobaczyłam Mametchiego. ^_^

[Obrazek: 21824197363_1e8b506aae_z.jpg]104_0277 by WalnutSprout, on Flickr

Niestety zmieniłam zdanie gdy zobaczyłam w co przemieniła się moja "panda" ....

[Obrazek: 21824198093_fccc51228e_z.jpg]104_0266 by WalnutSprout, on Flickr

Wieki lordzie Cthulhu czy to ty ?!


Starałam się jak mogłam. Utrzymywałam wszystkie statystyki na max, ale zamiast słodkiej pandy dostałam ... to coś. Co prawda z profilu panda wyglądała jakby jej wyrosło przyrodzenie, ale od przodu można było zobaczyć jej prawdziwe oblicze. 

[Obrazek: 21822618824_756b3d33f6_z.jpg]104_0285 by WalnutSprout, on Flickr

Muszę się pogodzić że zamiast pandy wychowuję jakiegoś obrzydliwego stwora z mackami w przebraniu pandy. Helloween coraz bliżej więc niech mój stworek rośnie w siłę. Zobaczymy w co się zamieni w najbliższym czasie ...

[Obrazek: 22257626678_8c4224ae22_z.jpg]104_0287 by WalnutSprout, on Flickr
 
Odpowiedz
#13
A to ciekawe stworzenie Ci wyrosło. : o Może to jakieś stadium przejściowe dopiero? Za to Mametchi w wersji Myszki Mickey jest prześliczny!
[Obrazek: QqBCWNZ.png]
[Obrazek: LlR1PCD.png]
[Obrazek: bUM0nXF.png]
Odpowiedz
#14
(25-10-2015, 09:56)Bella napisał(a): A to ciekawe stworzenie Ci wyrosło. : o Może to jakieś stadium przejściowe dopiero? Za to Mametchi w wersji Myszki Mickey jest prześliczny!

Pewnie tak XD , w ogóle ta panda baaardzo powoli rośnie ale grafiki są tak mało atrakcyjne że przypominają mi potworki Język

Pierce Disney'a jest super słodki :3 , jeszcze tylko zdobędę ten od Sanrio i będę w siódmym niebie.
Odpowiedz
#15
Jakie śliczne zdjęcia!:3 Cudownie prowadzisz ten pamiętniczek, serio. Ile właściwie kosztował Cię Digivice?
[Obrazek: usRtoXY.png]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Tęcza Pamiętnik Viktora Viktor 20 2,241 08-10-2019, 16:40
Ostatni post: Viktor
  Pamiętnik Lyree Lyree 132 13,193 02-01-2019, 17:21
Ostatni post: Ralveyn
  Pamiętnik Diamonda Diamond 112 11,658 23-05-2018, 12:18
Ostatni post: Diamond
Gwiazdka Pamiętnik przyjaciół Star'a DarekStarchi 20 3,257 25-06-2017, 18:28
Ostatni post: DarekStarchi
Serce Pamiętnik zapomnianych Tamagotchi mijam 11 2,725 18-12-2011, 14:38
Ostatni post: Princess



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości