Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świąteczne tradycje
#16
Ja raz trafiłam i zjadłam i kurde przeżyłam. Codziennie jecie jakieś śmieci w Mcdonaldzie i dotykacie twarzy po tramwajach czy autobusach żeby chociaż sobie odgarnąć włosy, a panikujecie o jednego wygotowanego i ofoliowanego pieniążka.
☾~☾ ~☾ ~☾ ~☾ ~☾ ~☾~☾ ~☾ ~☾ ~☾ ~☾ ☾ ~☾ ~☾ ~☾ ~☾

http://www.rhaeenys.deviantart.com

[Obrazek: Hamster_Cupcake__by_XxSleepyKittenxX.gif][Obrazek: abbeb8d19bc0efd10c6ef0432f47e817-d3gq8zm.png][Obrazek: Beta_Fish_by_Enu.gif]
#17
A ty co tak agresywnie? Nie można być innym niż ty? -__________________________-"
Co dotykania twarzy - nope. Brzydzę się. Więc noszę cały czas chusteczki antybakteryjne do wycierania rąk, jeśli nie mam dostępu do umywalki i mydła. A na uczelni na szczęście mam. I brzydzę się autobusów, a tramwajami nie znoszę jeździć, bo się tam zazwyczaj burdy wyprawiają.
Coś jeszcze???
#18
U nas w Polsce w McDonaldzie wcale nie ma takich śmieci- wszystkiego pilnują, jak jest włos na podłodze to mogą cię wywalić za nie dopilnowanie porządku, skład wszystkiego jest kontrolowany itp, więc...
Też bym się bała czegoś z pieniądzem zjeść, bo kurde, nawet jak nie bakterie to pieniądze kurde śmierdzą, trzymaliście kiedyś drobniaki? D: Strasznie ręka śmierdzi potem... Poza tym jestem debilem i bym go połknęła pewnie.

Aa, mama na święta jeszcze drogę z maku robi poza domem, zapomniałam!
[Obrazek: tFePIKi.png]
[Obrazek: YSekEjy.png]
[Obrazek: 3gJokPP.png]
[Obrazek: yHpLEFd.png]
[Obrazek: 6fALI4i.png]
#19
A to, że śmierdzą, to swoją drogą, bue.

Przypomniałam sobie, że jak przychodzimy w wigilię do dziadków, to zawsze mąż mojej mamy ma wejść pierwszy do domu, bo to podobno szczęści na nadchodzący rok przynosi, jak mężczyzna pierwszy przejdzie przez próg. xD




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości