Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nic (nad)zwyczajnego
#16
@Maciejo - pomyliłam się, wybacz :/ Ale pamiętałam, że coś z fotografią. Mnie się nigdy nie chce swatać tamków właśnie, bo się rodzi dzieciak, a on taki wymagający...
@Katechi - miło :3 Już nie musisz czekać, bo piszę ;P

Z innych spraw, od jutra zacznę opisywanie innej wersji, którą najpierw muszę odebrać na poczcie. Będę chyba jedyną osobą na forum, która posiada to Tamagotchi ;o Przesyłka miała iść dwa-trzy tygodnie, a doszła w tydzień ^^
Moja koleżanka wygrała Tamagotchi Friends, choć, kiedy zobaczyłam jej maila, uznałam, że jest dużo gorszy od mojego. U siebie nie napisałam, że akceptuję regulamin i dlatego nic nie wygrałam. A to pierwszy konkurs, w którym cały regulamin czytałam. Nie zrozumiałam po prostu zdania Każdy Uczestnik potwierdza, że zobowiązuje się przestrzegać postanowień Regulaminu, bo przez to, że napisali "każdy", zrozumiałam, że, jak to na ogół bywa, udział w konkursie jest równoznaczny z akceptacją regulaminu, czyli napisanie maila jest jak kliknięcie przycisku "zapoznałem się z treścią regulaminu" :/


11.05.2014 - dokończenie
Greyowi hamburger nie wystarczył. Zaproponowałam mu ryż, który sama ugotowałam, ale nie jadł go zbyt chętnie...
[Obrazek: n16yyv.jpg]
Nie miałam więc wyjścia, musiałam zabrać go do restauracji. Wciągnął tam kotleta i jakieś takie białe danie, za co dostał aż dwie literki: Ma i To. Teraz brakuje nam już tylko Mo, które zdobywa się za nieswatanie dorosłego tamka przez trzy dni.
[Obrazek: 2ij703m.jpg]
[Obrazek: 2ryhoqu.jpg]
Żeby upamiętnić dzisiejszy dzień, poszliśmy do studia fotograficznego. Grey szybko założył na siebie jakieś ubranko i wybrał odpowiadające mu tło. Coś mi to przypomina, ale nie wiem do końca co takiego...
[Obrazek: 10de74j.jpg]



21.05.2014
Przez ostatnie dni sporo graliśmy w gry i mamy wykupione już wszystkie przedmioty. Zdobyliśmy też ostatnią literkę, Mo. Z zakupionych itemków, mojemu małemu najbardziej spodobał się różowy telewizorek, na którym znalazł kanał naukowy.
[Obrazek: 2im2y69.jpg]
Polubił też zdalnie sterowany samochodzik. Pierwszy raz, nie licząc pierwszego dnia, trafiła się nam ładna pogoda.
[Obrazek: qs7729.jpg]
Wykąpałam Grey'a i poszłam z nim do biura randkowego. Kiedy zobaczył swatkę, przestraszył się, że to z nią będzie musiał brać ślub...
[Obrazek: 2qixveo.jpg]
Szybko okazało się, że jego koleżanka z placu zabaw, Mimichi, już wcześniej zaproponowała, że poślubi mojego podopiecznego. Tak się wystroiła i wyczesała, że chłopak jej nie poznał. A tak naprawdę okazało się, że nie można zeswatać tamka z Mimitchi. Już po chwili zorientował się, że to jednak Mimitchi, więc zaczął się z nią całować.
[Obrazek: fadf6h.jpg]
Pojawiły się fajerwerki, ale nie zdołałam uchwycić ich na zdjęciu. Grey poszedł z żoną na randkę.
[Obrazek: e00p6a.jpg]
Chwilę później pojawiło się dziecko. Chłopczyk, jakżeby inaczej... Jego rodzice uciekli, a swojego potomka zostawili mi. Ładnie to tak?
[Obrazek: 1213ndf.jpg]

Tak zakończyła się pierwsza generacja na moim iD. Wrócę może do opisywania tej wersji, kiedy skończę opisywać inną... Tak czy siak, mam nadzieję, że się podobało ^^
Odpowiedz
#17
To zdjęcie z tęczą xD Zabójcze xD
A ta swatka i to całe miejsce do ślubu takie kiczowate, ale na swój sposób urocze xD
I tak, bardzo się podobało <3
Jakie TMGT sobie sprawiłaś? o:

Co do konkursu... tą formułkę z regulaminem TRZEBA było napisać, tak jak i fragment o tym, że rodzice wyrażają zgodę (jeśli się jest nieletnim). Właśnie dlatego wiedziałam, że mało osób będzie klasyfikowanych... Ale ogólnie to właśnie takie słabe, bo mało kto czyta regulamin, bo tam zazwyczaj są same oczywiste rzeczy i takie czysto prawne jak to, że organizatorzy muszą wydać nagrody itd. Ale przynajmniej teraz już na zawsze zapamiętasz ten błąd i będziesz wygrywać, dzięki znajomości regulaminu Oczko
Odpowiedz
#18
~Mam zamiar poprzycinać wszystkie zdjęcia, również w tych poprzednich wpisach~
@Katechi - Ojej, jak miło, że się podobało <3 TamaWalkie sobie sprawiłam.

21.05.2014
Siedziałam w swoim pokoju, przeglądając zawartość tego cudownego forum. Nagle mój spokój zakłóciło głośne BUM! Dźwięk dobiegał z mojego ogródka. Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam mały, dymiący przedmiot, przypominający rakietę. Pochuchałam na niego, żeby trochę się ostudził. Wzięłam go do ręki. Na przedmiocie widniał napis "Tamagotchi".
[Obrazek: 90sjs3.jpg]
Po chwili spadł też spadochron z kilkoma akcesoriami i listem. Zaniosłam wszystko do domu. Z treści listu wywnioskowałam, że mały to przybysz z kosmosu, który się rozbił i szuka części swojego statku po Stanach Zjednoczonych. Został zamknięty w jajku, bo nie potrafi oddychać ziemskim powietrzem.
[Obrazek: b6f1jl.jpg]
Porównałam kosmiczne jajo z v3. Jest takiej samej wielkości, tylko węższe u góry i ogólnie grubsze. Ma też uchwyt do przyczepiania, bo to pedometr, czyli krokomierz, z którym się biega. Ekranik w tej wersji jest wielkości... Hm... Pola do wyświetlania np. na v3 [bo w v3 nie cały ekranik coś wyświetla, nie?]. Nie ma ikonek, menu otwiera się po wciśnięciu przycisku A.
[Obrazek: 2nrhjxy.jpg]
W całej zabawie chodzi o to, że musimy biegać. Kiedy biegniemy, Tamek też biegnie, zmniejszając dystans do konkretnego miasta.

Wyjęłam biały paseczek. Zostałam powitana dziwnymi dźwiękami, bo to tama inaczej "śpiewa". Pokazała się opcja wyboru postaci. Do wyboru miałam Mametchiego, Memetchi i Kutchipatchiego. Zdecydowałam się na Memetchi, jak sugerowała Katechi (wow, jakie rymy).
[Obrazek: 2mqkg3k.jpg]
Moim oczom ukazała się animacja.
[Obrazek: 34jfa4l.jpg]
[Obrazek: 312cj90.jpg]
[Obrazek: 2m3hge1.jpg]
[Obrazek: 11s33hg.jpg]
Tamek leżał bez ruchu, ale kiedy nim potrząsnęłam, stanął na nogi. Muszę pomyśleć nad imieniem. Jakieś pomysły?
[Obrazek: x1le91.jpg]
Z moich spostrzeżeń, TamaWalkie nie ma zegara ani funkcji pauzy, więc nie hibernuje w nocy i się boję, że mi zdechnie kiedy będę spać :/
Na dziś to tyle, bo lektura czeka. Takie to nudne, o bezdomnej siedmiolatce która chodzi do wszystkich sąsiadów na obiadki i im bzdury opowiada. I gorsze niż hiszpański serial: Genowefa i Kreska zakochane w Maćku, Maciek w Matyldzie (z którą chodzi, ale ona go nie kocha), Lelujka w Kresce...
Odpowiedz
#19
One raczej nie zdychają. ;P
Biegać też nie musisz, wystarczy, że go po prostu będziesz miała przypiętego cały dzień do paska / kieszeni spodni, to on będzie liczył Twoje kroki i po każdej konkretnej ilości przebytych kroków będzie się coś działo. Na pewno ma opcję wyłączenia dźwięku. Uśmiech
Odpowiedz
#20
Nie czytałam tego, ale ta lektura to Opium w Rosole, nie? Polskie lektury dla gimnazjum są chore. W ogóle ta nazwa serii, "Jeżynjada"...
Co do Tamawalkie to wygląda fajnie, nie widizałam żeby jescze ktoś na forum je miał.
[Obrazek: tFePIKi.png]
[Obrazek: YSekEjy.png]
[Obrazek: 3gJokPP.png]
[Obrazek: yHpLEFd.png]
[Obrazek: 6fALI4i.png]
Odpowiedz
#21
Świetnie to napisałaś Duży uśmiech I cudowne ma to TMGT "powitanie" *-*
Hm, czyli jest bardziej rozbudowane niż myślałam xD
Nazwij ją... może Memetchi? xD Skoro one tam i tak nie rosną to co tam xD

Co do książki to cała Jeżycjada jak dla mnie jest super Duży uśmiech A "Opium w rosole" było jedną z najlepszych lektur w gimnazjum xD No i tak, ogólnie lektury gimnazjalne są złe D: "Stary człowiek i morze" nie jest dobrą książką dla osób w tym wieku. No ale w podstawówce to już w ogóle fuj D: prawie niczego nie przeczytałam. No ale nie o tym tutaj gadać-
Odpowiedz
#22
Oj, trochę mnie nie było, za co Was najmocniej przepraszam. Trochę zaniedbałam pamiętnik, bo niezbyt miałam jak go pisać - a to byłam na wyjeździe, gdzie Tamka nie brałam, a to u dziadka, dokąd dla odmiany zapomniałam wziąć aparatu, a jeszcze wcześniej wyciągałam oceny w szkole. Koniec końców, udało mi się wyciągnąć oceny na tyle, by mieć pasek na świadectwie (wow, jedyna w klasie) i zorientowałam się, że w telefonie jest coś takiego jak aparat (czysty geniusz ;o).
Na chwilę obecną mam chyba same dobre wiadomości. Za dalsze pisanie pamiętnika wezmę się jutro wieczorem lub pojutrze rano, gdyż ponieważ nie mam dostępu do komputera, a na telefonie mam niezwykle uparty system - Windows phone. Zdjęcia muszę najpierw przenieść z telefonu na tablet (na którym mam tylko kamerkę do "selfie", nigdy jej nie używam), a z tableta dopiero wgrywać na jakiegoś tinypica czy coś.
Kupiłam coś do mojego TamaWalkie, co niezmiernie mi się podoba, chyba się zakochałam x3 Dodatkowo przedmiot w dużym stopniu ułatwia korzystanie z zabawki. O tym, co to takiego, dowiecie się w następnym wpisie ^^
W poprzednim wpisie narzekałam, że nie wygrałam Friends. Okazało się, że jednak wygrałam, tylko wiadomość do mnie jakoś później doszła ^^ Nowy nabytek ma tę różową, kryształkową obudowę. Nie lubię zbytnio tego koloru, ale to mój jedyny tamek w tym kolorze, więc jest jakoś inaczej ;P
Dzisiaj mam ostatnie minuty na korzystanie z komputera, więc póki jestem w stanie, spróbują zmniejszyć możliwie największą ilość zdjęć. Wszystko będzie się szybciej Wam ładowało, wyglądać też lepiej będzie.
Tak więc papa, cześć, do następnego wpisu! Trzymajcie się ;*
Odpowiedz
#23
Jednym słowem: super xD
To czekam na kolejne wpisy <:
I gratuluję wygranej xD Ale ej, nie patrzyłaś na listę wygranych na stronie czy coś? XD
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości