Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tamagotchi Friends
Też się zawiodłam, tyle czekałam na te Dream Town, miałam nadzieje,że będzie jak Music City. Ale zobacze co będzie, jak przejde te zadania. A moim pierwszym Tmgc było v4 i kochałam grać w Tamatown od niego, bez porównania z tym. Wtedy się starali i był ten klimat ''Tamagotchi''
Zadań nie przejdziesz, bo przy ostatnim jest bug, nie da się czerwonej kartki podnieść.
Jako gra to to jest dość fajne, ale to nie jest po prostu już TamaTown... Niby na TT mówili że MOŻE by dodali taką opcję, ale szczerze w to wątpie. Już bym wolała jakby skopiowali TamaGoLand.
[Obrazek: tFePIKi.png]
[Obrazek: YSekEjy.png]
[Obrazek: 3gJokPP.png]
[Obrazek: yHpLEFd.png]
[Obrazek: 6fALI4i.png]
(23-01-2014, 00:32)Hilla napisał(a): Zadań nie przejdziesz, bo przy ostatnim jest bug, nie da się czerwonej kartki podnieść.
Albo szczęśliwym trafem nie wpadłem na wspomniany przez Ciebie bug, albo od publikacji Twojego postu zdążyli już to załatać, bo wczoraj skończyłem wszystkie zadania w DT. Muszę przyznać, że byłem bardzo zawiedziony zakończeniem. Zadanie kończy się tak jak każde inne, nie ma żadnych końcowych gratulacji, ani żadnej końcowej nagrody.
Ja też skończyłam wszystkie zadania i nic się nie działo. Smutny
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
To może dorzucę jeszcze krótką opinię jako osoba, która do tej pory miała styczność tylko z P1/P2 i z Chińskimi podróbkami. Podkreślam to, żeby było jasne, że nie miałem styczności z pośrednimi generacjami. Oczko

Zakup Tamagotchi Friends miał być dla mnie powiewem nostalgii, kolejną małą pociechą którą kiedyś odłożę na półkę z dziwnymi gadżetami. To się udało. Zajarałem się tematem na tyle, żeby założyć konto na forum, to chyba mówi samo przez się. Oczko

Niestety pod względem rozwoju technologii mogę mówić tylko o serii rozczarowań... Zacznę więc w punktach:
  • Ciepłokrystaliczny wyświetlacz przywołuje może miłe wspomnienia, ale sprawia też, że oczy krwawią z bólu zamiast łazawić ze szczęścia. Oczko Wyświetlany obraz jest bardzo nieczytelny, a w pokoju z kiepskim oświetleniem można zapomnieć o zabawie jajkiem. W większości sytuacji, tak jak 15 lat temu, będziecie gimnastykować się przy zabawce szukając odpowiedniego kątu nachylenia, albo próbując wyeliminować cień padający na pasek menu. Dlaczego w 2014 ktoś uznał, że markowa zabawka nie powinna użyć współczesnych technologii? A jeśli chodziło tylko o klimat retro, to dlaczego wyświetlacz nie ma chociaż podświetlenia? (PS. jest opcja regulacji kontrastu, ale nie rozwiązuje problemu)
  • Zastanawiam się, czy Namco zatrudnia kogokolwiek w dziale projektowania. Jeśli tak, to mam szczerą nadzieję, że nic tym ludziom nie płacą. To przerażające, że przy tylu wydanych na rynek generacjach urządzenia zmieniło się tak mało. Mam wrażenie, że jedyne nowości to funkcje związane z komunikacją między Tamajajkami. Sam pracowałem dość długo przy projektowaniu aplikacji i świetne pomysły tryskają mi uszami na samą myśl o Tamagotchi. Dlaczego tak fantastyczna idea właściwie nie jest rozwijana?
  • Co się stało z opcją wyciszenia dźwięku? Rozumiem, że stworek musi nas jakoś informować o swoich potrzebach, ale ponownie... mamy rok 2014, a nie 1996. Można było zadbać o wibrację. Szczególnie, że jajo i tak jest zwyczajnie wielkie w porównaniu z poprzedniczkami.
  • Funkcja BUMP jest super, ale jest to kolejna rzecz którą dało się rozwiązać znacznie lepiej. Moim głównym problemem z BUMPem jest to, że Tamajajko odbierające czyjś komunikat musi nastawić się na odbieranie. W dodatku musi nastawić się na odbieranie tego konkretnego komunikatu. Przykładowo - jeśli chcemy wysłać komuś SMSa, to musimy go napisać i przełączyć się w tryb SEND SMS, a druga osoba musi przełączyć się w tryb RECIVE SMS. Rozumiem, że urządzenia nie mogą wiecznie czuwać i czekać na komunikat, bo szybko zżarłoby to baterie. Ale przypomnę, że Tamagotchi Friends korzysta z 2 baterii AAA przy ciepłokrystalicznym wyświetlaczu...
  • Skoro już przy bateriach. Dlaczego aż 2x AAA? Kiedy Namco się nauczy, że lepiej jest użyc osobnej baterii do normalnej pracy urządzenia, a drugiej do potrzymywania pamięci kiedy pierwsza padnie? O możliwości wykorzystania pamięci trwałej już nie wspominam...
  • Ostatnia rzecz to już zwykłe marudzenie z mojej strony. Chodzi mi o projekty Tama-stworków. Moim skronym zdaniem są brzydkie, a cała zabawa traci na budowaniu więzi przez to, że kolejne ewolucje nie są ze sobą wizualnie powiązane. Za każdym razem kiedy moje Tamagotchi ewoluuje nie czuję żeby rosło, a zmieniało się w coś zupełnie innego. Rozumiem, że to jakiś trend, bo z generacji na generację również Pokemony bardziej przypominają ludziki niż zwierzątka. Nie mniej jednak jako człowiek starej daty wolałem poprzednie rozwiązania. Oczko

Żeby nie było, że tylko marudzę, to na koniec jeszcze kilka plusów:
  • Przyciski są wygodne i wciskają się pewnie. Pamiętam, że w starych generacjach guma (?) szybko się wycierała i trzeba było wduszać przyciski paznokciami. Tutaj raczej nie muszę się o to martwić. ;]
  • Jak w przypadku ewolucji stworków losowość mi nie pasuje, tak jeśli chodzi o tła, animacje, posiłki itp. jestem pozytywnie zaskoczony. Jest tego dużo i ciągle jestem zaskakiwany czymś nowym.
  • Dobrze się bawię, a to w tym wszystkim jest chyba najważniejsze. Oczko
Jedną rzecz od siebie wtrącę, bo tak już mam. xd Jest to wyświetlacz ciekłokrystaliczny, a nie ciepłokrystaliczny... xD
Lekcja na dziś... Oczko Nie poprawiam, niech ta wpadka przypomina mi o poprawnej pisowni. ;]
Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że gdyby Tamagotchi Friends nie kosztowało ponad 100 zł (bo cena jest zupełnie nieadekwatna do poziomu 'zaawansowania') a na przykład ok. 60-70 zł to bym sobie sprawiła nowe. Po to, żeby mieć je w kolekcji i sobie włączyć raz na ruski rok, bo ma fajne gry. ;D
A to dlatego, że producentem wersji kolorowych jest Bandai Asia, a nie Bandai UK czy Bandai USA. Nie możesz tego ze sobą mylić, to są zupełnie oddzielne wydziały.
Nie Bandai Asia a Japan, bo Bandai Asia robi też dla Australii itp.
Bandai Japan widocznie produkował Tama Go i Tamagotchi Friends ale tylko pod względem zewnętrznym, bebechy są wymyślone przez tych od UK/US.
A poza tym to właśnie Bandai wspomniał że to wersja dla tych nowych. Niestety nie trafili po prostu, nawet tym którzy nie są zagorzałymi fanami to tamagotchi po prostu nie pasuje. Jako że my znamy ich poprzednie wersje, to nawet nie patrząc na te wypasione japońskie można przyznać że zlecieli przeogromnie. Nie zależy mi na kolorowym wyświetlaczu bo jednak trzeba przyznać że kolorowe tamagotchi aż takie zaawansowane wewnętrznie nie są (parę przedmiotów na krzyż które często powtarzają tą samą sekwencję animacji, tak samo z tymi które ściągasz...)
[Obrazek: tFePIKi.png]
[Obrazek: YSekEjy.png]
[Obrazek: 3gJokPP.png]
[Obrazek: yHpLEFd.png]
[Obrazek: 6fALI4i.png]
(01-02-2014, 15:53)blue napisał(a): mnie się wydaje, że BANDAI celuje raczej w grupę ludzi, którzy zjedli zęby na tych zabawkach, aniżeli w zupełnie nowych fanów.
Myślę, że zarówno starych jak i nowych fanów dałoby się łatwo pogodzić. Świetnym przykładem są (ponownie) Pokemony, które u podstaw rozgrywki nie zmieniły się od pierwszej generacji, a mimo to każda kolejna odsłona serii jest przyjemnym powiewem świeżości. Czuć w nich szacunek dla weteranów, jak i współczesne rozwiązania pczyciągające nowych odbiorców. Wilk syty i owca cała. Jestem święcie przekonany, że w przypadku Tamagotchi dałoby się osiągnąć ten sam efekt. Oczko
Tamagotchi po prostu nie jest już popularne w Ameryce czy gdzie indziej, a w Japonii jest częścią kultu "kawaii". Poza tym, cały czas leci anime które ma już ze 300 odcinków. Normalnych odcinków, po 22 minuty. One Piece ma niewiele więcej. A te nowsze colory to już po prostu reklama anime się robi, serio... Już niewiele w tym z normalnego zwierzaka.
[Obrazek: tFePIKi.png]
[Obrazek: YSekEjy.png]
[Obrazek: 3gJokPP.png]
[Obrazek: yHpLEFd.png]
[Obrazek: 6fALI4i.png]
W TMGC Friends trochę inaczej muszę naciskać przyciski ciężko jest mi czasami grać przez grubą powłokę chodzi mi o tą białą z łatkami tak jaf faceplace, którą można zdjąć. Chodzi mi o to, że muszę naciskać przyciski paznokciami. Ale te przyciski mogliby zrobić ciutkę dłuższe. Już w Tama-Go nie muszę naciskać paznokciami. Penie tak robili te przyciski w tej wersji.
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
No brakuje itemków w tej wersji takie jak zabawki, skrzynka, roślinka, lustro, ubrania itp, na razie swoje TMGC Friends wyłączyłam dopiero jak kupię drugie to włączę obydwa.
Ale postacie są w nim fajne. Nagle włączyłam v6 zatęskniłam za nim. Uśmiech
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Mi się podoba ta obudowa, którą miałam - biała w kolorową panterkę. Na żywo było serio po prostu śliczne. No ale nie za cenę ponad 100 zł.


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Ostrzeżenie Nowe Tamagotchi: Tamagotchi 4 U (27.09.2014) oraz Tamagotchi 4U+ (18.07.2015) Carol 548 77,806 28-11-2015, 22:57
Ostatni post: Viktor
Ostrzeżenie Nowy Konkurs Tamagotchi Friends Katechi 44 7,882 22-08-2014, 13:11
Ostatni post: Rhaenys
Żarówka TMGC Friends i Dekatama fanka-tamka112 18 4,320 23-05-2014, 16:26
Ostatni post: Katechi



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości