28-04-2013, 18:51
Tak jeszcze przed startem: tak KOLEJNE moje opowiadanie które(prawdopodobnie) porzucę po jakimś czasie, jak moje TRZY POPRZEDNIE. Jeszcze nie było mojego opowiadania, o czymś innym niż Tamagotchi, tym razem będę oryginalny i nie będzie o Tama tylko o... a sami się przekonajcie xD
Rok 2017
Rozdział 1
11- letni chłopiec o czarnych włosach, przyszedł właśnie do domu. Franek, bo tak mu było na imię,poczuł ulgę kiedy postawił ciężkie pudełko na stół.
-EnGadget-odparł- Najlepsza droga do edukacji i zabawy! Ta pewnie- po czym otworzył owe pudełko i wyjął z niego okulary, o żółtym kolorze szkieł i guziku ON\OFF. Oprócz tego był na nich również Ile zostało % baterii.
-Bateria wytrzymująca nawet do 6 lat! Yhy, bo uwierzę- gardził owym urządzeniem chłopiec.-Oficjalne otwarcie serwerów o 13:00, a jest 12:40, zjem sobie jakąś kanapkę i zobaczymy co to jest ten cały EnGadget.- odparł, i poszedł się przebrac, oraz zjadł śniadanie ze szkoły.
-Cooo?-zdziwił się- już 12:59!- po czym założył Engadget
-Gdzie do tego jest jakaś instrukcja!? Jak to włączyc!- krzyczał
-No nie znowu gadam sam do siebie!- pomyślał.Wybiła 13:00, a w EnGadgecie pojawił się napis:
ABY ROZPOCZĄC POŁÓŻ SIĘ W JAKIEŚ WYGODNEJ POZYCJI, I POWIEDZ LIFE START!
-No wielkie brawa, to coś ma mikrofon- Pomyślał sobie Franek po czym położył się na łóżku i krzyknął- Life Start!- Zakręciło mu się w głowie i oślepiło go bardzo mocne światło, po czym zawirowało wokół niego mnóstwo kolorów. Po tym wszystkim obudził się w swoim łóżku i rozejrzał się do okoła.
-Ha! Mówiłem że to nie działa!- wykrzyknął po czym machnął ręką. przed jego oczami pojawiło się menu
-WOW, co to jest?- zdziwił się Franek, po czym obejrzał zakładki, w kolorze pomarańczowym oraz w kształcie kółek od których wychodziły kolejne podzakładki.
-To tak jak w Playstation, tylko że w bok, i w prawdziwym świecie. Dobra ściągam ten badziew- po czym sięgnął ręką aby zdjąc EnGadget. Zdziwił się kiedy okazało się że okularów tam nie ma!
-Cholera! Jak to wyłączyc?- po czym ponownie otworzył Menu.
-Itemy, Opcje, Przyjaciele, Zwierzaki, Gry, Telefon, o jest! Wyloguj. Zaraz, zaraz funkcja tymczasowo niedostępna? Co tu jest grane?- Po czym teleportował się do Centrum Miasta.
-Co się...? Teleportowało mnie?- po czym rozejrzał się dookoła. Widok go zszokował, ponieważ teleportowali tu się ludzie. Dzieci, dorośli, rodzice.
-Franek!-rozejrzał się po placu-Franek!- zauważył jego koleżankę Maję biegnącą w jego stronę- Franek! Tu jesteś! Ty też się tu zalogowałeś?
-Tak, przecież wszyscy nauczyciele nam kazali.- odparł, nie mogąc przekrzyczec tony przekleństw i hałasu dochodzącego z każdej strony Franek- bo inaczej wstawią nam Jedynki
-Wiem- po czym o 13:10 całe niebo zamieniło się w wielki ekran. Pojawił się na nim ich nauczyciel od techniki i informatyki. Pan ''Technik'' wygłosił przemówienie:
-Witajcie, użytkownicy. Widzę że wszyscy w komplecie, całe 10 milionów użytkowników, którzy kupili, bądź dostali pierwszą partię EnGadgetu, w skrócie EG. Witajcie w grze Real Life Online. Zasady są proste: normalne życie z wieloma ułatwieniami, brak wylogowań z gry, póki nie włączę tej funkcji, jeśli chcecie możecie iśc na latające wyspy i podropic parę tysięcy pieniędzy, bo przyda wam się w późniejszej grze.Powodzenia!- po czym wszyscy zostali teleportowani do swojej poprzedniej lokalizacji.
-O nie, to tak jak w tym Anime, tylko nie wiedziałem że Technik potrafi coś takiego zrobic w prawdziwym życiu o nieeee...- będąc na skraju rozpaczy Franek zasnął w swoim wirtualnym łóżku.
Rok 2017
Rozdział 1
11- letni chłopiec o czarnych włosach, przyszedł właśnie do domu. Franek, bo tak mu było na imię,poczuł ulgę kiedy postawił ciężkie pudełko na stół.
-EnGadget-odparł- Najlepsza droga do edukacji i zabawy! Ta pewnie- po czym otworzył owe pudełko i wyjął z niego okulary, o żółtym kolorze szkieł i guziku ON\OFF. Oprócz tego był na nich również Ile zostało % baterii.
-Bateria wytrzymująca nawet do 6 lat! Yhy, bo uwierzę- gardził owym urządzeniem chłopiec.-Oficjalne otwarcie serwerów o 13:00, a jest 12:40, zjem sobie jakąś kanapkę i zobaczymy co to jest ten cały EnGadget.- odparł, i poszedł się przebrac, oraz zjadł śniadanie ze szkoły.
-Cooo?-zdziwił się- już 12:59!- po czym założył Engadget
-Gdzie do tego jest jakaś instrukcja!? Jak to włączyc!- krzyczał
-No nie znowu gadam sam do siebie!- pomyślał.Wybiła 13:00, a w EnGadgecie pojawił się napis:
ABY ROZPOCZĄC POŁÓŻ SIĘ W JAKIEŚ WYGODNEJ POZYCJI, I POWIEDZ LIFE START!
-No wielkie brawa, to coś ma mikrofon- Pomyślał sobie Franek po czym położył się na łóżku i krzyknął- Life Start!- Zakręciło mu się w głowie i oślepiło go bardzo mocne światło, po czym zawirowało wokół niego mnóstwo kolorów. Po tym wszystkim obudził się w swoim łóżku i rozejrzał się do okoła.
-Ha! Mówiłem że to nie działa!- wykrzyknął po czym machnął ręką. przed jego oczami pojawiło się menu
-WOW, co to jest?- zdziwił się Franek, po czym obejrzał zakładki, w kolorze pomarańczowym oraz w kształcie kółek od których wychodziły kolejne podzakładki.
-To tak jak w Playstation, tylko że w bok, i w prawdziwym świecie. Dobra ściągam ten badziew- po czym sięgnął ręką aby zdjąc EnGadget. Zdziwił się kiedy okazało się że okularów tam nie ma!
-Cholera! Jak to wyłączyc?- po czym ponownie otworzył Menu.
-Itemy, Opcje, Przyjaciele, Zwierzaki, Gry, Telefon, o jest! Wyloguj. Zaraz, zaraz funkcja tymczasowo niedostępna? Co tu jest grane?- Po czym teleportował się do Centrum Miasta.
-Co się...? Teleportowało mnie?- po czym rozejrzał się dookoła. Widok go zszokował, ponieważ teleportowali tu się ludzie. Dzieci, dorośli, rodzice.
-Franek!-rozejrzał się po placu-Franek!- zauważył jego koleżankę Maję biegnącą w jego stronę- Franek! Tu jesteś! Ty też się tu zalogowałeś?
-Tak, przecież wszyscy nauczyciele nam kazali.- odparł, nie mogąc przekrzyczec tony przekleństw i hałasu dochodzącego z każdej strony Franek- bo inaczej wstawią nam Jedynki
-Wiem- po czym o 13:10 całe niebo zamieniło się w wielki ekran. Pojawił się na nim ich nauczyciel od techniki i informatyki. Pan ''Technik'' wygłosił przemówienie:
-Witajcie, użytkownicy. Widzę że wszyscy w komplecie, całe 10 milionów użytkowników, którzy kupili, bądź dostali pierwszą partię EnGadgetu, w skrócie EG. Witajcie w grze Real Life Online. Zasady są proste: normalne życie z wieloma ułatwieniami, brak wylogowań z gry, póki nie włączę tej funkcji, jeśli chcecie możecie iśc na latające wyspy i podropic parę tysięcy pieniędzy, bo przyda wam się w późniejszej grze.Powodzenia!- po czym wszyscy zostali teleportowani do swojej poprzedniej lokalizacji.
-O nie, to tak jak w tym Anime, tylko nie wiedziałem że Technik potrafi coś takiego zrobic w prawdziwym życiu o nieeee...- będąc na skraju rozpaczy Franek zasnął w swoim wirtualnym łóżku.
.o. to filozofia życia
.o. to życia sens
...
.o.
.o. to życia sens
...
.o.


