17-05-2013, 13:00
(18-04-2013, 18:42)Kaldia napisał(a): żeby nie było takiej sytuacji, że np. kupiłam sobie v6 za 60 zł, pogram z tydzień i mi się znudzi.
A w to BARDZO wątpię, bo Music Star (czyli v6) to najlepsze czarno-białe Tamagotchi jakie kiedykolwiek wyszło. Ma w cholerę funkcji, przedmiotów do kupienia, super gry, daje koncerty, może zmieniać instrumenty... No, jest mega. Moim zdaniem, jak kupować czarno-białe Tamagotchi, to albo v4.5 albo v6.
EDIT: Wczoraj udało mi się w sklepie z zabawkami kupić jedną ze starszych wersji elektronicznych zwierzątek, którą miałam bardzo dawno temu, jakoś po tym jak dostałam moje pierwsze zwierzątko. Można wybrać jedno z chyba 30 zwierzątek i ma fajne opcje, które są zebrane w górnej części wyświetlacza. I tak są:
1. Jedzenie (woda, lód w rożku, ryż w misce, kawałek ciasta, spaghetti, hamburger, lizak, jabłko),
2. Gry, są dwie - łapanie spadających kuleczek oraz kopanie piłki do bramki,
3. Nauka (nie pamiętam jak wyglądała ta opcja, a mój piesek jeszcze jej nie potrzebował),
4. Ikonka medycyny,
5. Sprzątanie kup,
6. Gaszenie światła,
7. Dane zwierzątka,
8. Opcja pogodowa - gdy pojawi się na ekraniku domek z padającym deszczem trzeba dać zwierzątku parasol, kiedy zaś słońce - czapkę z daszkiem.
Ciekawe jest to, że w dolnej części ekranu jest ikonka telefonu, która się podświetla, gdy zwierzątko jest np. głodne, dwie ikonki czaszki, które się podświetlają po kolei, gdy zwierzątko jest chore i jego stan się pogarsza oraz 4 ikonki kup, które też podświetlają się po kolei.

Fajne to, pamiętam, że mi frajdę sprawiało hodowanie tego zwierzaczka, a kosztowało mnie jedynie 8 zł. ^__^ Jedyną wadą jest jego dźwięk, który czasem jest brzęczący, więc bywa, że drażni w uszy.

![[Obrazek: tumblr_mmxyhhQczl1soif0yo1_500.jpg]](http://24.media.tumblr.com/1d8e48ff4f1dd772284902754f474f53/tumblr_mmxyhhQczl1soif0yo1_500.jpg)
Fajne jest też to, że spać idzie sam i wtedy mnie woła, żebym mu zgasiła światło, ale za to obudzić go muszę ja, więc nie muszę się bać, że mi np. w nocy zdechnie. Wiem, bo od wczoraj do dziś rana miałam kotka, ale stwierdziłam, że wolę mieć pieska i go zresetowałam. ;P
No i tu jest minus: przycisk 'reset' jest z przodu, po środku. Na szczęście nie mylę się i go w ogóle nie używam, już się przyzwyczaiłam do używania poszczególnych przycisków.



![[Obrazek: free_bullet___yellow_star_by_pastel_pain...63t4q2.gif]](https://1.bp.blogspot.com/-lKnDSjd2Lq4/Xchs7GWfm0I/AAAAAAAACLA/lQ3cw1vhWAse4zB1_CdcIJ-iosrlBdK1QCLcBGAsYHQ/s1600/free_bullet___yellow_star_by_pastel_paintbrushy-d63t4q2.gif)