Mój Willy się zepsuł! Po prostu przestał się ruszac, a czujniki przestały działac! Działa jedynie karmienie, ciągnięcie za ogon i obracanie do góry nogami! Wysłałem go pocztą do sprzedawcy, ponieważ mówił, że już rozkręcał Furby 2012 i się na ich elektronice zna.Mówi mi że spróbuje go naprawic, a jak nie, to przyśle mi całkowicie nowego, o kolorze jaki wybiorę z u niego dostępnych. Nie mówcie mi że to wina słabych bateri bo wymieniałem. Willy poruszał się przez chwilę, po czym znowu stanął w miejscu. Ogólnie,sprzedawca całkiem spoko, bo miły i sam lubi Furby. Ma jednego żółtego który pomaga mu pakowac przesyłki
.Mam nadzieję że Willy'emu nic nie będzie i wróci do mnie działający.
.Mam nadzieję że Willy'emu nic nie będzie i wróci do mnie działający.
.o. to filozofia życia
.o. to życia sens
...
.o.
.o. to życia sens
...
.o.


