31-12-2012, 18:50
Póki co razem z moim narzeczonym siedzimy w domu, pijemy szampana i zamierzamy przed północą wyjść na spacer, żeby o 24 pooglądać fajerwerki. 
Poza tym - czas ten spędzam w oczekiwaniu na odbiór przesyłki z moim nowiutkim, a zarazem pierwszym w życiu tamagotchi v4... i nie mogę się doczekać środy z tego powodu....

Poza tym - czas ten spędzam w oczekiwaniu na odbiór przesyłki z moim nowiutkim, a zarazem pierwszym w życiu tamagotchi v4... i nie mogę się doczekać środy z tego powodu....


