21-02-2012, 17:57
Ojojoj. To czy będziesz gwiazdą zależy od tego, czy jury cię przepuszczą (znaczy się twojego tamka). Do tego nie trzeba wcale wszystkich punktów życiowych (mówcie co chcecie ale ja zbadałam tę sprawę) tylko ulubiony instrument, ulubioną zabawkę, zero stresu i głodu (nie jestem pewna ale na wszelki wypadek) i przede wszystkim DUŻO ćwiczyć. Jak jury cię przepuszczą to zaczynasz grać koncerty i zarabiać miliony, aż w końcu znajdujesz się na 1 miejscu (czyli 1st).
Z tej mojej bezsensownej paplaniny wynika, że dobrze zajmowałaś się tama. Amen i pokój wam.
Z tej mojej bezsensownej paplaniny wynika, że dobrze zajmowałaś się tama. Amen i pokój wam.


