22-12-2011, 22:07
2787 - Inkowa wigilia:
Mnie na mojej straszyli świeczkami. Wredni, chociaż nie wiedzą jak bardzo się boję ognia. No na pewno żadnej świeczki nie zapalę nigdy, a na pewno nie zapałkami.
(22-12-2011, 19:23)Inka napisał(a): W sumie... słabo. Siedziałam w takiej części stołu, gdzie było mało osób, więc dobre żarcie wybyło i zostało tylko jakieś ciasto, którego nijak nie dało się zjeść. Bo ani nie było sztućców, ani talerzy. A toto się przez palce lało i kleiło. Więc nic nie zjadłam.
No i czuję się oszukana, bo myślałam, że będzie tak, że ja kupię coś dla kogoś na tą całą wymianę, i Klaudia coś dla kogoś kupi, a wymienimy się tymi mangami już tak.. "prywatnie", na boku. Ale nie. Bo ona dała tą mangę jako prezent od siebie *więc trza się było nagimnastykować żeby się powymieniać później*, czyli ja wydałam 40 zł - 20 na mangę dla niej i 20 na ogólny prezent. Więc mi przykro, bo klasa miała jakieś perfumy czy coś *nie żeby było mi szkoda z tego powodu, po prostu ten..* a ja tylko to. No i jakby nie było to sama to sobie kupiłam i pieniądze wyłożyłam... ._.
^ no to to do użalania się... D:
Mnie na mojej straszyli świeczkami. Wredni, chociaż nie wiedzą jak bardzo się boję ognia. No na pewno żadnej świeczki nie zapalę nigdy, a na pewno nie zapałkami.
![[Obrazek: PYf9yLD.png]](https://i.imgur.com/PYf9yLD.png)



