03-09-2011, 23:53
Ogarniam trochę, musiałam przeczytać dwa razy bo nie zrozumiałam
Pierwsza część jest zupełnie bez_sensu. Po pierwsze, co ma nutella do świeżych bułek, przydało by się trochę więcej opisów C: Czy to gdzie stali, czy jak wyglądał salon albo jak wyglądała osoba której imienia nie znamy. Ni i jakiś wstęp bo tak trochę nie wiadomo o co kaman... I coś zupełnie bez sensu.
"przewróciłam dziecko jakiejś pani. Zrobiłam się taka czerwona, że postanowiłam wynagrodzić to. Pobiegłam do domu. Od razu siadłam przy komputerze i zaprosiłam Simona"
XDD??? Wytłumacz mi to. ( Prawie zabiłam matkę, aby się nie gniewała poszłam na piwo...") No i wszystko dzieje się ZA SZYBKO!!! :cc
Sądzę że to już wszystko C:
~Mijam
// I.
Pierwsza część jest zupełnie bez_sensu. Po pierwsze, co ma nutella do świeżych bułek, przydało by się trochę więcej opisów C: Czy to gdzie stali, czy jak wyglądał salon albo jak wyglądała osoba której imienia nie znamy. Ni i jakiś wstęp bo tak trochę nie wiadomo o co kaman... I coś zupełnie bez sensu."przewróciłam dziecko jakiejś pani. Zrobiłam się taka czerwona, że postanowiłam wynagrodzić to. Pobiegłam do domu. Od razu siadłam przy komputerze i zaprosiłam Simona"
XDD??? Wytłumacz mi to. ( Prawie zabiłam matkę, aby się nie gniewała poszłam na piwo...") No i wszystko dzieje się ZA SZYBKO!!! :cc
Sądzę że to już wszystko C:
~Mijam
// I.


