Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 2.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Droga Szafiru
#5
Zmieniłam troszkę, teraz lepiej to wygląda. :3
Dzięki, będę pisać. To zaczynam pisać drugą część. ~

EDIT:

Rozdział I, cz. II

- Shiro! - uśmiechnęła się. - Siostryczko, martwiłam się.
- A dlaczegóż to? Powinnaś wiedzieć, że tu jestem. - rzekła oschle Shira.
- Yyy... ale skąd?
- Zostawiłam karteczkę na kominku. - powiedziała obojętnie.
Dziewczyna cofnęła się myślami wstecz. Kominek! Jak mogła o tym nie pomyśleć.
Była przecież zbyt poddenerwowana, żeby zauważyć taką drobnostkę. Jednak
taka mała rzecz, taka krótka czynność mogłaby ją uchronić przed paniką. Zerknęła ukradkiem
w stronę swojej siostry. Ta zaś wpatrywała się w nią swym przenikającym spojrzeniem.
- Cassandro Paladin - rzekła ochrypłym głosem. - Podejdź tam. - wskazała palcem wysepkę leżącą po środku rzeki.
- Siostrzyczko, ocknij się. - łkała.
Sanda wiedziała czemu mówiła ochrypłym głosem. Jej oczy... Oczy Shiry zawsze były mocno niebieskie. No, prawie zawsze. W takich momentach przybierały kolor szafiru. Podczas tych ''napadów'' Shira zapominała o wszystkim. Zapomniała też, że jej siostra okropnie boi się wody. Woda! Sanda bez namysłu wepchała Shirę do rzeki. Zabulgotało. Po chwili pojawiła się na powierzchni. Jej oczy znów miały normalny kolor.
- CASSANDRO! - wrzasnęła na cały głos. - Coś ty zrobiła?
Podpłynęła do brzegu i wyszła z wody. Otrzepała z pisaku spódnicę i podeszła do swojej siostry.
- Siostrzyczko, po pierwsze - jestem starsza, więc powinnaś mnie słuchać, po drugie - miałaś kolejny napad. - rzekła Sanda.
- Starsza jesteś tylko o rok z ogonkiem, więc się nie rządź. - parsknęła przez zęby i pchnęła siostrę w stronę rzeki.
- Shiro...
- Ucisz się wreszcie!
Sanda wzięła głęboki wdech i powiedziała:
- Sapphiro Katherino Paladin, słuchaj jak do ciebie mówię!
Shira stanęła jak wryta. Po raz pierwszy Cassandra widziała ją wystraszoną. Okrągłe oczy Shiry aż błyszczały ze strachu. Po raz pierwszy jej siostra odważyła się jej sprzeciwić. Zaciekawiło to ją, więc podeszła do niej jak najbliżej i popatrzyła jej głęboko w oczy. Ciemne jak noc oczy Sandy robiły to samo. Stały tak kilka minut, choć zdawało się, że wpatrywały się w siebie całą wieczność. Niebo stawało się kolorowe; słońce chowało się za horyzontem. Nagle Sanda się ocknęła.
- Co? Już zachód. O nie! Rodzice zaraz wrócą. Shiro, proszę wróćmy już do domu.
Shira tylko skinęła głową i poszła za siostrą. Czasem obracała głowę, by dojrzeć rzekę, lecz ona stawała się coraz mniejsza, aż wreszcie była zupełnie niewidoczna dla oka.

~~

I jak? :3







[Obrazek: PYf9yLD.png]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Droga Szafiru - Scalee - 25-07-2011, 18:51
RE: Szafirowa mgła - Taciara - 25-07-2011, 18:55
RE: Szafirowa mgła - Scalee - 25-07-2011, 19:02
RE: Szafirowa mgła - Taciara - 25-07-2011, 19:06
RE: Szafirowa mgła - Scalee - 25-07-2011, 19:08
RE: Szafirowa Mgła - Adalira - 29-07-2011, 18:04
RE: Szafirowa Mgła - Scalee - 29-07-2011, 18:13
RE: Szafirowa Mgła - Lawenda - 29-07-2011, 18:25
RE: Szafirowa Mgła - Scalee - 29-07-2011, 18:37
RE: Szafirowa Mgła - Lawenda - 30-07-2011, 12:33
RE: Szafirowa Mgła - Scalee - 30-07-2011, 12:51
RE: Szafirowa Mgła - Taciara - 30-07-2011, 12:53
RE: Szafirowa Mgła - Vollmer - 31-07-2011, 10:50
RE: Droga Szafiru - Scalee - 17-08-2011, 19:32

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Droga do nikąd Elektra 11 1,671 14-11-2010, 15:38
Ostatni post: Lawenda



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości