13-07-2011, 18:17
Uważam tak jak Cheer, nie wzbudza we mnie żadnych uczuć.
(Ostatnio wena mnie natchnęła, więc mogę być wyjątkowo czepliwa co do opowiadań, szczególnie się tym przejmować nie należy, choć warto sobie wziąć moje rady do serca.)
Jest jakby pisane na szybko. Czasami warto poczekać, aż poczujesz coś, co zmusza Cię do tworzenia, on jest najlepszym momentem na wykorzystanie wyobraźni, wszystkich swoich sił, by stworzyć coś szczególnego. Jeśli będziesz miała trudności, bo taki moment nie będzie nadchodził, to zabierz się do czytania jakiejś ciekawej książki, w moim przypadku pomaga. Od kiedy zaczęłam czytać w niedzielę serię, która poruszyła mną, to od razu wstąpiła we mnie wena, co nawet możesz zauważyć, po moim stylu pisania. Dobra, skończę Cię już zamęczać, bo ten komentarz wkrótce będzie dłuższy od pierwszej części opowiadania.
(Ostatnio wena mnie natchnęła, więc mogę być wyjątkowo czepliwa co do opowiadań, szczególnie się tym przejmować nie należy, choć warto sobie wziąć moje rady do serca.)
Jest jakby pisane na szybko. Czasami warto poczekać, aż poczujesz coś, co zmusza Cię do tworzenia, on jest najlepszym momentem na wykorzystanie wyobraźni, wszystkich swoich sił, by stworzyć coś szczególnego. Jeśli będziesz miała trudności, bo taki moment nie będzie nadchodził, to zabierz się do czytania jakiejś ciekawej książki, w moim przypadku pomaga. Od kiedy zaczęłam czytać w niedzielę serię, która poruszyła mną, to od razu wstąpiła we mnie wena, co nawet możesz zauważyć, po moim stylu pisania. Dobra, skończę Cię już zamęczać, bo ten komentarz wkrótce będzie dłuższy od pierwszej części opowiadania.
![[Obrazek: PYf9yLD.png]](https://i.imgur.com/PYf9yLD.png)



