13-06-2011, 17:00
Ja miałam 2 podróby : Jedną taką fajną ;(( (opis na dole) i jedną z dotykowym ekranem, zieloną (zapewniam was jest do...).
Tak ta 1 to była świetna!!! Pamiętam że były do niej dwa wzory kolorystyczne : żółty z niebieskimi przyciskami (to miałam
) i niebieski z żółtymi przyciskami. Piksele były normalne. Był opcja karmienia i sprzątania lecz przyznam... że nie pamiętam czy były tam gry ;//. Wątpie bo to było za 5 zł jak mniemam... Można było hodować tam 69 zwierzaków np. pająka, kaczkę, krokodyla, koguta, kota itp. Nie mam pojęcia gdzie się podział ten tamek ;//. Kupiłam go gdzieś 5 lat temu!
2 był jak już wspomniałam do kitu! Ekranik się porysował po tygodniu (i już nic kompletnie nie mogłam robić) . Później zepsuł się dźwięk i tama cały czas piszczał! Ja $%@&*#@# ale się wkurzyłam :|. Dodam tylko tyle że puźniej szlak trafił układ scalony i nawet nowe baterie nie pomagały...
Był zielony... hymm... chyba zielono żółty ale mniejsza o to. Miał gigantyczne piksele (co doprowadzało mnie do szału) był z firmy JD (czyli znanej, chcącej zarobić na beznadziejnych zabaweczkach które ledwo przytrzymają dzień). Kosztował chyba gdzieś 17 zł.
Tak ta 1 to była świetna!!! Pamiętam że były do niej dwa wzory kolorystyczne : żółty z niebieskimi przyciskami (to miałam
) i niebieski z żółtymi przyciskami. Piksele były normalne. Był opcja karmienia i sprzątania lecz przyznam... że nie pamiętam czy były tam gry ;//. Wątpie bo to było za 5 zł jak mniemam... Można było hodować tam 69 zwierzaków np. pająka, kaczkę, krokodyla, koguta, kota itp. Nie mam pojęcia gdzie się podział ten tamek ;//. Kupiłam go gdzieś 5 lat temu!2 był jak już wspomniałam do kitu! Ekranik się porysował po tygodniu (i już nic kompletnie nie mogłam robić) . Później zepsuł się dźwięk i tama cały czas piszczał! Ja $%@&*#@# ale się wkurzyłam :|. Dodam tylko tyle że puźniej szlak trafił układ scalony i nawet nowe baterie nie pomagały...
Był zielony... hymm... chyba zielono żółty ale mniejsza o to. Miał gigantyczne piksele (co doprowadzało mnie do szału) był z firmy JD (czyli znanej, chcącej zarobić na beznadziejnych zabaweczkach które ledwo przytrzymają dzień). Kosztował chyba gdzieś 17 zł.



