27-05-2011, 16:14
27 maja 2011 rok.
Niestety wczoraj nie napisałam drugiej notki, ale dzisiaj opiszę jeszcze przeżycia z wczoraj.
Podczas przyjęcia dla mam, każde dziecko podarowało swojej mamie kwiatka i złożyło jej serdeczne życzenia. Timmy poznała nowych przyjaciół: Xaviera i Alice.
Xav i Alie to dzieci Vina i Nessy, więc są jakby ,,kuzynami'' Timmy. Alie jest jeszcze malutka i mówi tylko po angielsku, więc kiedy Timmy się przedstawiała, Alice zobaczyła ciasteczko i krzyknęła:
- Cookie!
Właśnie dlatego Xav mówi teraz na Timmy Cookie. :3
Ten pseudonim nawet do niej pasuje. C:
Podczas wczorajszej wizyty w przedszkolu Cookie poznała nowych przyjaciół: Michie i Dave'a.
~~
Dzisiaj Cookie siedziała w kuchni robiąc słodkie niespodzianki. Gdy odsapnęła sobie na chwilę zmieniła się w Ringotchi.
- Scal! Scal!! - krzyczała
- Co się stało? - spytałam i przebiegłam przez cały dom b zobaczyć co się stało - O jejku jakaś ty śliczna!
- Dzięki. Będę musiała zbierać się do szkoły.
- Prawda. Tylko nie zapomnij torby, są w niej książki kucharskie i twoje ulubione naczynia.
- Dziękuję Scal. Bez ciebie nie dałabym sobie rady. To idę. Pa!
- Do zobaczenia Cookie!
Moja słodka podopieczna wyszła. Skierowała się w stronę Szkoły Gastronomicznej.
Szkoła była piękna! Na zewnątrz pomalowana była na pomarańczowy i mandarynkowy kolor, a w środku była jeszcze piękniejsza! Cookie wchodząc do szkoły spojrzała na listę klas. Klasa Mame, Klasa Meme, Klasa Kuchi, Klasa Violet.. no i jest! Klasa Shell! Na liście uczniów zobaczyła znajome imiona. Michelle Miller i Xavier Vont.
- Hurra! Jestem w klasie z Michie i Xavem!~! Ciekawe w której klasie jest Dave.
Jeździła palcem po nazwach wszystkich pierwszych klas, aż znalazła.
- David Mason, Klasa Kuro. No cóż, szkoda. Przecież będziemy się widywać.
Potem zerknęła na plan lekcji. Pieczenie Pączków, Lukrowanie, Wykłady ze Sztuki Polew, W-F (Wycinanie Fistaszków), Język Cukrowy i Posypkotyka. Tyle lekcji czeka dzisiaj Cookie. Podeszła do drzwi sali nr. 57 i zapukała. Po chwili drzwi klasy uchyliły się. Kilka ławek było już zajętych, ale Coo zobaczyła wolną ławkę z prawej strony ławki Michie i przed ławką Xava. Bez namysłu usiadła w tamtej ławce.
- Świetnie nie? Nie mogę się doczekać W-Fu. - rzekła Michie
- A tak w ogóle, to co się robi na W-Fie? - spytał Xav
- Chyba wycina się fistaszki nożykiem z bloków czekoladowych. - powiedziała Mich
- To świetne! - krzyknęła Timmy
Po chwili umilkła, bo do klasy weszła wysoka, szczupła nauczycielka z groźnym wyrazem twarzy - Pani Memin.
Meminka zademonstrowała im jak się piecze doskonałe pączki i potem oceniała ich wypieki. Gdy lekcja się skończyła klasa wybrała się do sali 39. Tam miała odbyć się lekcja Lukrowania.
- Co dostaliście od Meminki? - spytała się Michie
- Ja plus czwórkę. - rzekł Xav - Pączek krzywy mi trochę wyszedł.
- A ja szóstkę. Pani mnie chyba lubi. - powiedziała Cookie - A ty co dostałaś?
- Ech... tróję. Ten demon mnie nie cierpi.
- Nie martw się. Może na W-Fie pójdzie ci dobrze.
I mijały lekcje. Lukrowanie i Wykłady ze Sztuki Polew były niezłe. Ale najlepszy i tak był W-F. XD
Każdy dostał od Pana Trima jakiś czekoladowy blok. Michie poszła na pierwszy ogień i tak walnęła nożem w ten blok, że zaczął przypominać jakiś konkretny kształt. XD
- Proszę Pana! - zawołała
- Tak?
- Czemu mój blok wygląda jak kupa?!
- To już wynika z rodzaju noża. A także od wykształcenia krojącego.
- Aha. - mruknęła pod nosem
Potem zaczęła wycinać z niego fistaszki. Nie szło jej to za dobrze. Teraz jej blok wyglądał jak bombardowany ziemniak. Na szczęście nie dostawali za to ocen, bo to co zrobiła Michie nie było zbyt... kuszące. XD
Potem minął Język Cukrowy i Posypkotyka bez problemów. Okazało się, że Michie jest niezła z Posypkotyki i dobrze sobie radziła z działaniami.
Po szkole Cookie poszła do Michie pogadać sobie i jeszcze nie wróciła. Pewnie są zajęte. ^-^
Rebusowo
Jak myślicie z jakiego przedmiotu szkolnego z wymienionych wyżej świetna jest Cookie, a z którego Xav? Do zgarnięcia 40 GP. C:
Żegnamy,
Scal & Cookie
Niestety wczoraj nie napisałam drugiej notki, ale dzisiaj opiszę jeszcze przeżycia z wczoraj.
Podczas przyjęcia dla mam, każde dziecko podarowało swojej mamie kwiatka i złożyło jej serdeczne życzenia. Timmy poznała nowych przyjaciół: Xaviera i Alice.
Xav i Alie to dzieci Vina i Nessy, więc są jakby ,,kuzynami'' Timmy. Alie jest jeszcze malutka i mówi tylko po angielsku, więc kiedy Timmy się przedstawiała, Alice zobaczyła ciasteczko i krzyknęła:
- Cookie!
Właśnie dlatego Xav mówi teraz na Timmy Cookie. :3
Ten pseudonim nawet do niej pasuje. C:
Podczas wczorajszej wizyty w przedszkolu Cookie poznała nowych przyjaciół: Michie i Dave'a.
~~
Dzisiaj Cookie siedziała w kuchni robiąc słodkie niespodzianki. Gdy odsapnęła sobie na chwilę zmieniła się w Ringotchi.
- Scal! Scal!! - krzyczała
- Co się stało? - spytałam i przebiegłam przez cały dom b zobaczyć co się stało - O jejku jakaś ty śliczna!
- Dzięki. Będę musiała zbierać się do szkoły.
- Prawda. Tylko nie zapomnij torby, są w niej książki kucharskie i twoje ulubione naczynia.
- Dziękuję Scal. Bez ciebie nie dałabym sobie rady. To idę. Pa!
- Do zobaczenia Cookie!
Moja słodka podopieczna wyszła. Skierowała się w stronę Szkoły Gastronomicznej.
Szkoła była piękna! Na zewnątrz pomalowana była na pomarańczowy i mandarynkowy kolor, a w środku była jeszcze piękniejsza! Cookie wchodząc do szkoły spojrzała na listę klas. Klasa Mame, Klasa Meme, Klasa Kuchi, Klasa Violet.. no i jest! Klasa Shell! Na liście uczniów zobaczyła znajome imiona. Michelle Miller i Xavier Vont.
- Hurra! Jestem w klasie z Michie i Xavem!~! Ciekawe w której klasie jest Dave.
Jeździła palcem po nazwach wszystkich pierwszych klas, aż znalazła.
- David Mason, Klasa Kuro. No cóż, szkoda. Przecież będziemy się widywać.
Potem zerknęła na plan lekcji. Pieczenie Pączków, Lukrowanie, Wykłady ze Sztuki Polew, W-F (Wycinanie Fistaszków), Język Cukrowy i Posypkotyka. Tyle lekcji czeka dzisiaj Cookie. Podeszła do drzwi sali nr. 57 i zapukała. Po chwili drzwi klasy uchyliły się. Kilka ławek było już zajętych, ale Coo zobaczyła wolną ławkę z prawej strony ławki Michie i przed ławką Xava. Bez namysłu usiadła w tamtej ławce.
- Świetnie nie? Nie mogę się doczekać W-Fu. - rzekła Michie
- A tak w ogóle, to co się robi na W-Fie? - spytał Xav
- Chyba wycina się fistaszki nożykiem z bloków czekoladowych. - powiedziała Mich
- To świetne! - krzyknęła Timmy
Po chwili umilkła, bo do klasy weszła wysoka, szczupła nauczycielka z groźnym wyrazem twarzy - Pani Memin.
Meminka zademonstrowała im jak się piecze doskonałe pączki i potem oceniała ich wypieki. Gdy lekcja się skończyła klasa wybrała się do sali 39. Tam miała odbyć się lekcja Lukrowania.
- Co dostaliście od Meminki? - spytała się Michie
- Ja plus czwórkę. - rzekł Xav - Pączek krzywy mi trochę wyszedł.
- A ja szóstkę. Pani mnie chyba lubi. - powiedziała Cookie - A ty co dostałaś?
- Ech... tróję. Ten demon mnie nie cierpi.
- Nie martw się. Może na W-Fie pójdzie ci dobrze.
I mijały lekcje. Lukrowanie i Wykłady ze Sztuki Polew były niezłe. Ale najlepszy i tak był W-F. XD
Każdy dostał od Pana Trima jakiś czekoladowy blok. Michie poszła na pierwszy ogień i tak walnęła nożem w ten blok, że zaczął przypominać jakiś konkretny kształt. XD
- Proszę Pana! - zawołała
- Tak?
- Czemu mój blok wygląda jak kupa?!
- To już wynika z rodzaju noża. A także od wykształcenia krojącego.
- Aha. - mruknęła pod nosem
Potem zaczęła wycinać z niego fistaszki. Nie szło jej to za dobrze. Teraz jej blok wyglądał jak bombardowany ziemniak. Na szczęście nie dostawali za to ocen, bo to co zrobiła Michie nie było zbyt... kuszące. XD
Potem minął Język Cukrowy i Posypkotyka bez problemów. Okazało się, że Michie jest niezła z Posypkotyki i dobrze sobie radziła z działaniami.
Po szkole Cookie poszła do Michie pogadać sobie i jeszcze nie wróciła. Pewnie są zajęte. ^-^
Rebusowo
Jak myślicie z jakiego przedmiotu szkolnego z wymienionych wyżej świetna jest Cookie, a z którego Xav? Do zgarnięcia 40 GP. C:
Żegnamy,
Scal & Cookie
![[Obrazek: PYf9yLD.png]](https://i.imgur.com/PYf9yLD.png)



