21-05-2011, 20:53
21 maja 2011 rok.
Gdy Vic, Vicky, Vin i Nessa stali już niespokojnie w windzie, a nagle wydobyło się z nick światło! Zaczęli się przemieniać! Zamiast Hinotamatchieo, Chamametchi, Ichigotchi i Kikitchiego stał Mametchi i Shimashimatchi oraz dwie piękne dziewczyny: Makiko i Chantotchi. Na początku nie wiedziałam, który z chłopców to Vic, ale gdy zobaczyłam, że oczy Shimashimatchiego są takie jak oczy Mariny, upewniłam się, że to on. Victor stanął obok Chantotchi, którą była Vicky. Chciałam ich wszystkich przytulić, ale winda gwałtownie stanęła. Wysiedliśmy, a Nessa zapukała do drzwi apartamentu Burtona. Otworzył nam je pewien wąsaty pan. <33
- Vic, Vicky, Nessa i Vin? Ale urośliście!
- P-ppan Deep? - spytał Vic.
- Tak, ale mów mi Kothnny. Miło cię widzieć Victorze. Wejdźcie.
Za drzwiami ukazał się wspaniały widok. Z sufitu zwisał cudowny, diamentowy żyrandol. Była tam też skórzana sofa i szklany stół oraz kamery, mikrofony i inne rzeczy! Przy kamerach stał Kot Burton.
- Witajcie dzieciaki! - zawołał Kot nie odwracając się.
Lecz po chwili się do nich obrócił.
- Yyy... teraz nie jesteście już dzieciakami. Mam dla was niespodziankę. Na dzisiejszej lekcji Kothnny będzie nad wami czuwał.
- Hurra! - wykrzyknęła Vicky.
Po chwili wszyscy zajęli się tym, co ich interesowało.
Vic operował kamerą pod czujnym okiemBurtona, Vin zajmował się reflektorami,
Nessa przyglądała się przedmiotom, dzięki którym można było zmienić wygląd.
Deep patrzył się na Vicky gdy ona wymawiała swoje kwestie. czas szybko minął i ,,dzieciaki'' musiały wrócić do domu.
- Zgadajmy się na TCHu.
- Spoko. Cześć!
- Narazie!
- Papa, Vic!
~~~~~~
TCH
Tama-Chat
Pokój: Tama-Town7272946
Obecni: skelimour, ~Sesi~, BigVV, Vickee
skelimour mówi:
Hej!
~Sesi~ mówi:
Cześć Vic!
skelimour mówi:
Siemka Nessa!
BigVV mówi:
Z drogi śledzie, Vin jedzie!
~Sesi~ mówi:
Witaj słoneczko. :*
Vickee mówi:
Sry za spóźnienie. Felix nie chciał mnie na kompa wpuścić. D:
skelimour mówi:
Spoko. C:
BigVV mówi:
Nie martw się. : )
~Sesi~ mówi:
Uśmiechnij się Vicky. :3
Vickee mówi:
Dzięki za miłe słowa.
DD
skelimour mówi:
Spotkanie z Deepem.. to był czad!
BigVV mówi:
No.. 8DD
~Sesi~ mówi:
On jest taki...
skelimour mówi:
Seksi. XD
~Sesi~ mówi:
Vic zamknij tą swoją pasiastą gębę!
Vickee mówi:
Idziemy jutro na lody?
skelimour mówi:
Jasne. Ja stawiam! :*
BigVV mówi:
A nie, bo ja stawiam!
skelimour mówi:
A nie, bo ja!
BigVV mówi:
Ja!
~Sesi~ mówi:
Nie wy..
Vickee mówi
..tylko my!
skelimour mówi:
A może każdy zapłaci za siebie?
BigVV mówi:
Spoko.
~Sesi~ mówi:
OK.
Vickee mówi:
Jasne, dziubusiu. :*
BigVV mówi:
Dziubuś. XD Tu chyba do ciebie Vic. XD
~Sesi~ mówi:
Dziubulku, kupisz mi czekoladowe ciastka na targu?
BigVV mówi:
Dobra, ale mnie już nie dziubulkuj. No to spadam.
BigVV wychodzi
skelimour mówi:
Muszę jeszcze pograć na gitarze. Nara!
skelimour wychodzi
Vickee mówi:
Wpadnę do ciebie, Nessa!
~Sesi~ mówi:
Ok. To wyjmę ciasto tiramisu z lodówki. C:
Vickee mówi:
Dzięki. :3 Biorę najlepszą bluzę i już do ciebie idę!
~Sesi~ mówi:
To zadzwoń jeszcze po Vica, to będziemy u mnie we czwórkę.
Vickee mówi:
Ja, ty, Vic i Vin? Zapowiada się obiecująco. <33
~Sesi~ mówi:
To cześć!
Vickee mówi:
Pa!
~Sesi~ wychodzi
Vickee wychodzi
Rebusowo
Jaki smak lodów lubi Vic?
Są koloru różowego/czerwonego. <33
Żegnamy,
Scal & Vic
Gdy Vic, Vicky, Vin i Nessa stali już niespokojnie w windzie, a nagle wydobyło się z nick światło! Zaczęli się przemieniać! Zamiast Hinotamatchieo, Chamametchi, Ichigotchi i Kikitchiego stał Mametchi i Shimashimatchi oraz dwie piękne dziewczyny: Makiko i Chantotchi. Na początku nie wiedziałam, który z chłopców to Vic, ale gdy zobaczyłam, że oczy Shimashimatchiego są takie jak oczy Mariny, upewniłam się, że to on. Victor stanął obok Chantotchi, którą była Vicky. Chciałam ich wszystkich przytulić, ale winda gwałtownie stanęła. Wysiedliśmy, a Nessa zapukała do drzwi apartamentu Burtona. Otworzył nam je pewien wąsaty pan. <33
- Vic, Vicky, Nessa i Vin? Ale urośliście!
- P-ppan Deep? - spytał Vic.
- Tak, ale mów mi Kothnny. Miło cię widzieć Victorze. Wejdźcie.
Za drzwiami ukazał się wspaniały widok. Z sufitu zwisał cudowny, diamentowy żyrandol. Była tam też skórzana sofa i szklany stół oraz kamery, mikrofony i inne rzeczy! Przy kamerach stał Kot Burton.
- Witajcie dzieciaki! - zawołał Kot nie odwracając się.
Lecz po chwili się do nich obrócił.
- Yyy... teraz nie jesteście już dzieciakami. Mam dla was niespodziankę. Na dzisiejszej lekcji Kothnny będzie nad wami czuwał.
- Hurra! - wykrzyknęła Vicky.
Po chwili wszyscy zajęli się tym, co ich interesowało.
Vic operował kamerą pod czujnym okiemBurtona, Vin zajmował się reflektorami,
Nessa przyglądała się przedmiotom, dzięki którym można było zmienić wygląd.
Deep patrzył się na Vicky gdy ona wymawiała swoje kwestie. czas szybko minął i ,,dzieciaki'' musiały wrócić do domu.
- Zgadajmy się na TCHu.
- Spoko. Cześć!
- Narazie!
- Papa, Vic!
~~~~~~
TCH
Tama-Chat
Pokój: Tama-Town7272946
Obecni: skelimour, ~Sesi~, BigVV, Vickee
skelimour mówi:
Hej!
~Sesi~ mówi:
Cześć Vic!
skelimour mówi:
Siemka Nessa!
BigVV mówi:
Z drogi śledzie, Vin jedzie!
~Sesi~ mówi:
Witaj słoneczko. :*
Vickee mówi:
Sry za spóźnienie. Felix nie chciał mnie na kompa wpuścić. D:
skelimour mówi:
Spoko. C:
BigVV mówi:
Nie martw się. : )
~Sesi~ mówi:
Uśmiechnij się Vicky. :3
Vickee mówi:
Dzięki za miłe słowa.
DDskelimour mówi:
Spotkanie z Deepem.. to był czad!
BigVV mówi:
No.. 8DD
~Sesi~ mówi:
On jest taki...
skelimour mówi:
Seksi. XD
~Sesi~ mówi:
Vic zamknij tą swoją pasiastą gębę!
Vickee mówi:
Idziemy jutro na lody?
skelimour mówi:
Jasne. Ja stawiam! :*
BigVV mówi:
A nie, bo ja stawiam!
skelimour mówi:
A nie, bo ja!
BigVV mówi:
Ja!
~Sesi~ mówi:
Nie wy..
Vickee mówi
..tylko my!
skelimour mówi:
A może każdy zapłaci za siebie?
BigVV mówi:
Spoko.
~Sesi~ mówi:
OK.
Vickee mówi:
Jasne, dziubusiu. :*
BigVV mówi:
Dziubuś. XD Tu chyba do ciebie Vic. XD
~Sesi~ mówi:
Dziubulku, kupisz mi czekoladowe ciastka na targu?
BigVV mówi:
Dobra, ale mnie już nie dziubulkuj. No to spadam.
BigVV wychodzi
skelimour mówi:
Muszę jeszcze pograć na gitarze. Nara!
skelimour wychodzi
Vickee mówi:
Wpadnę do ciebie, Nessa!
~Sesi~ mówi:
Ok. To wyjmę ciasto tiramisu z lodówki. C:
Vickee mówi:
Dzięki. :3 Biorę najlepszą bluzę i już do ciebie idę!
~Sesi~ mówi:
To zadzwoń jeszcze po Vica, to będziemy u mnie we czwórkę.
Vickee mówi:
Ja, ty, Vic i Vin? Zapowiada się obiecująco. <33
~Sesi~ mówi:
To cześć!
Vickee mówi:
Pa!
~Sesi~ wychodzi
Vickee wychodzi
Rebusowo
Jaki smak lodów lubi Vic?
Są koloru różowego/czerwonego. <33
Żegnamy,
Scal & Vic
![[Obrazek: PYf9yLD.png]](https://i.imgur.com/PYf9yLD.png)



