28-04-2011, 19:46
28.04.2011, czwartek. (wieczór)
Naturalnym biegiem rzeczy rodzice odeszli od małego Lucka. Taki jest podobny do Leo, że w myślach ciągle go tak nazywam. XD
Oczywiście jak to maluch, zaczął prosić o jedzenie - w tym przypadku kaszkę-breję. D:
- Jeeeeesc. :C
Nakarmiłam żarłoka kaszką, jednak to nie wystarczało, wiadomo, dzieci się nudzą. (;
- Nuuudzi mi sie. Pobawimy sie? Ploooseee! :c
Jak tu nie odmówić? :3
W ramach zabawy zagraliśmy w każdą z gier kolejno, z lepszym, lub gorszym skutkiem. Luck jednak był zadowolony i poszedł się myć. Po chwili wyszedł z wanny cały mokry. c;
- Co lobis?
Pytanie skierowane było do mnie.
- Eee... No jestem na Tama-World.
- A cio to?
- To takie forum o Tamagotchi.
- A cio tam lobis?
- Piszę Twój pamiętnik, Luck. :3
- Ooo... Łaaał...
*po chwili*
- Mamo, mamo kupa!
owo
Fakt, cóż, trzeba posprzątać. W końcu niemowlaki potrzebują więcej uwagi i opieki niż starsze postacie.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Z dziennika Lucka.
Dzien dobly.
Jeśtem Luk, mam zero lat.
Mama dała mi zesyt zebym zapisywał w nim wszystko. Powiedziała, zebym nazwał go jak chce.
Postaniowiłem, ze będe pisiał w "dzienniku". Na razie niezbyt umiem pisac, ale Czer mnie ucy. Troche tez seplenie, ale Czer mówi, ze z tego wyrosne. Mam takom nadzieje. Niedlugo pójde do psedskola, bardzo sie cieszę, bo chcialbym tam isc.
Mam nadzieję, ze polubicie mnie, jak moją mamusię.
Naturalnym biegiem rzeczy rodzice odeszli od małego Lucka. Taki jest podobny do Leo, że w myślach ciągle go tak nazywam. XD
Oczywiście jak to maluch, zaczął prosić o jedzenie - w tym przypadku kaszkę-breję. D:
- Jeeeeesc. :C
Nakarmiłam żarłoka kaszką, jednak to nie wystarczało, wiadomo, dzieci się nudzą. (;
- Nuuudzi mi sie. Pobawimy sie? Ploooseee! :c
Jak tu nie odmówić? :3
W ramach zabawy zagraliśmy w każdą z gier kolejno, z lepszym, lub gorszym skutkiem. Luck jednak był zadowolony i poszedł się myć. Po chwili wyszedł z wanny cały mokry. c;
- Co lobis?
Pytanie skierowane było do mnie.
- Eee... No jestem na Tama-World.
- A cio to?
- To takie forum o Tamagotchi.
- A cio tam lobis?
- Piszę Twój pamiętnik, Luck. :3
- Ooo... Łaaał...
*po chwili*
- Mamo, mamo kupa!
owo
Fakt, cóż, trzeba posprzątać. W końcu niemowlaki potrzebują więcej uwagi i opieki niż starsze postacie.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Z dziennika Lucka.
Dzien dobly.

Jeśtem Luk, mam zero lat.
Mama dała mi zesyt zebym zapisywał w nim wszystko. Powiedziała, zebym nazwał go jak chce.
Postaniowiłem, ze będe pisiał w "dzienniku". Na razie niezbyt umiem pisac, ale Czer mnie ucy. Troche tez seplenie, ale Czer mówi, ze z tego wyrosne. Mam takom nadzieje. Niedlugo pójde do psedskola, bardzo sie cieszę, bo chcialbym tam isc.
Mam nadzieję, ze polubicie mnie, jak moją mamusię.



