26-04-2011, 15:44
^^ Ribes po powrocie z przyjęcia, Twojego i Leny opowiadała mi, pół dnia... Jakie było pyszne jedzenie, i o maluchu, nagle sama zapragnęła założyć rodzinę, o czym nigdy nie wspominała. Oczywiście nie zapomnę wspomnieć o przyjęciu w dzisiejszym wpisie z pamiętnika, a i gartuluję Lenie poszerzenia rodzinki. C:

