21-04-2011, 09:54
Wybaczcie, że ostatnio nie pisałam, ale gdy ostatnio odwiedziłam babcię, zostawiłam u niej v6 i dopiero dzisiaj wujek mógł mi go przywieść. Postaram się nie zostawiać już tamagotchi u babci. C:
21 Kwietnia 2011 rok, Wielki Czwartek.
Marie ewoluowała w Mimitchi! Jakież to było szczęście! Marina wiedziała, że jest teraz najinteligentniejszą żeńską postacią na Tama-Planecie! ^^
Marie ma już 4YR, więc być może jutro odwiedzi ją Guitartchi!
A i zapomniałabym. Dia jest teraz Memetchi, a Lou - Kuromametchim!
Wszyscy wyrośli na postaci świetnej opieki. Nawet Dia się cieszy, że nie jest np. Masktchi. Nasze Candies gra muzykę Hip-Hopową. Od czasu do czasu Marinę odwiedza Panna Hip-Hop - córka Króliczka Wielkanocnego.
Notes Mariny
Jestem Mimitchi! C:
Bardzo się z tego cieszę. Super, że Dia i Lou też są postaciami dobrej opieki. C:
Dzisiaj nawet zaprosiłam ich do Cukierni - miejsca, w którym pracuję.
Postawiłam im po babeczce. Cały czas ukradkiem spoglądałam na torbę Dii.
Była ona śliczna! Cała fioletowa, obszyta błyszczącą srebrną wstążką! Była ona firmowa. Z firmy TM&GC. Jest to bardzo droga firmowa torebka, ale Dia ma bogatą siostrę - Lainę. Elaine, lub inaczej Laina często daje w prezencie Dii różne dodatki. Spoglądnęłam wtedy na oparcie mojego krzesła, by zobaczyć moją torebkę. Chętnie bym ją opisała, ale jest nie było! Zobaczyłam ją w drzwiach kawiarni. Trzymała ją oślizgła, fioletowa ręka. Nie wiedziałam do kogo należy ta dłoń, więc szybko podeszłam. W tamtym momencie ręka uciekła z moją torebką.
Smutna podeszłam do Dii i Loua i powiedziałam, że ktoś ukradł mi torebkę.
Dia mnie pocieszyła i powiedziała, że nic się nie stało.
- Własnie, że się stało! - krzyknęłam - Tam był mój pamiętnik!
W taki właśnie sposób ten dział pamiętnika nie jest moim pamiętnikiem, lecz tymczasowo - notesem. Kiedy odnajdę sprawcę kradzieży, to słono za to zapłaci. Były tam moje sekrety, moje opowiadania, którymi chętnie bym się podzieliła i cząstka mojej duszy, która tam zawsze zostanie.
Wiesz co? Przed chwilą przyszedł Pan Listonosz i przyniósł mi list, w którym było serduszko. Pisało na nim:
Droga Marie,
Serdecznie zapraszam Cię do mojego apartamentu, nr. 875 w Hotelu przy ulicy Mameczowej. Przyjdź o 15:00. Mam dla Ciebie niespodziankę. :3
Twój Lou
Chyba Lou chce mi coś dać, lub powiedzieć coś, czego nie może słyszeć Dia.
O! Dia ma chłopaka! Właśnie mi mówi o tym przez telefon!
- Jak on ma na imię?
- To jest Max. On jest Togetchim. - mówi rozmarzona Dia.
- Super! Od zawsze podobali mi się Togetchi.
Krótka rozmowa, ale jakże konkretna.
Zacznę się przygotowywać do spotkania z Louem. Ciekawe jak wygląda Max. <3 Marie, weź się nie zakochuj w chłopaku Dii... CDN.
Rebusowo
Jak myślicie, kto ukradł torebkę i jak miał na imię?
Za dobrą odpowiedź - 25 GP!
No i jeszcze kolejne pomysły na imiona! Tym razem dla dziecka Mariny!
Za każde imię drobne pieniążki forumowe. C:
21 Kwietnia 2011 rok, Wielki Czwartek.
Marie ewoluowała w Mimitchi! Jakież to było szczęście! Marina wiedziała, że jest teraz najinteligentniejszą żeńską postacią na Tama-Planecie! ^^
Marie ma już 4YR, więc być może jutro odwiedzi ją Guitartchi!
A i zapomniałabym. Dia jest teraz Memetchi, a Lou - Kuromametchim!
Wszyscy wyrośli na postaci świetnej opieki. Nawet Dia się cieszy, że nie jest np. Masktchi. Nasze Candies gra muzykę Hip-Hopową. Od czasu do czasu Marinę odwiedza Panna Hip-Hop - córka Króliczka Wielkanocnego.
Notes Mariny
Jestem Mimitchi! C:
Bardzo się z tego cieszę. Super, że Dia i Lou też są postaciami dobrej opieki. C:
Dzisiaj nawet zaprosiłam ich do Cukierni - miejsca, w którym pracuję.
Postawiłam im po babeczce. Cały czas ukradkiem spoglądałam na torbę Dii.
Była ona śliczna! Cała fioletowa, obszyta błyszczącą srebrną wstążką! Była ona firmowa. Z firmy TM&GC. Jest to bardzo droga firmowa torebka, ale Dia ma bogatą siostrę - Lainę. Elaine, lub inaczej Laina często daje w prezencie Dii różne dodatki. Spoglądnęłam wtedy na oparcie mojego krzesła, by zobaczyć moją torebkę. Chętnie bym ją opisała, ale jest nie było! Zobaczyłam ją w drzwiach kawiarni. Trzymała ją oślizgła, fioletowa ręka. Nie wiedziałam do kogo należy ta dłoń, więc szybko podeszłam. W tamtym momencie ręka uciekła z moją torebką.
Smutna podeszłam do Dii i Loua i powiedziałam, że ktoś ukradł mi torebkę.
Dia mnie pocieszyła i powiedziała, że nic się nie stało.
- Własnie, że się stało! - krzyknęłam - Tam był mój pamiętnik!
W taki właśnie sposób ten dział pamiętnika nie jest moim pamiętnikiem, lecz tymczasowo - notesem. Kiedy odnajdę sprawcę kradzieży, to słono za to zapłaci. Były tam moje sekrety, moje opowiadania, którymi chętnie bym się podzieliła i cząstka mojej duszy, która tam zawsze zostanie.
Wiesz co? Przed chwilą przyszedł Pan Listonosz i przyniósł mi list, w którym było serduszko. Pisało na nim:
Droga Marie,
Serdecznie zapraszam Cię do mojego apartamentu, nr. 875 w Hotelu przy ulicy Mameczowej. Przyjdź o 15:00. Mam dla Ciebie niespodziankę. :3
Twój Lou
Chyba Lou chce mi coś dać, lub powiedzieć coś, czego nie może słyszeć Dia.
O! Dia ma chłopaka! Właśnie mi mówi o tym przez telefon!
- Jak on ma na imię?
- To jest Max. On jest Togetchim. - mówi rozmarzona Dia.
- Super! Od zawsze podobali mi się Togetchi.
Krótka rozmowa, ale jakże konkretna.
Zacznę się przygotowywać do spotkania z Louem. Ciekawe jak wygląda Max. <3 Marie, weź się nie zakochuj w chłopaku Dii... CDN.
Rebusowo
Jak myślicie, kto ukradł torebkę i jak miał na imię?
Za dobrą odpowiedź - 25 GP!
No i jeszcze kolejne pomysły na imiona! Tym razem dla dziecka Mariny!
Za każde imię drobne pieniążki forumowe. C:
![[Obrazek: PYf9yLD.png]](https://i.imgur.com/PYf9yLD.png)



