Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Taki mały, taki duży może być panem o imieniu.. Cabek
#2
Perypetie Cabka!
Witam, co do pytania Michu, niestety takie wychodzą, gdybym robiła z bliższej-byłyby rozmazane. Dziś ostatnie zdjęcie wyszło mi w miarę dobrze, może zadowolę was tekstem. D:

Dziś mój ranny ptaszek wstał o 7:30. Oczywiście dzięki temu obudził całą rodzinę, a ja dostałam za niego. :< Ale wybaczyłam mu, te jego oczka malutkiego szczeniaka są słodziutkie, wiadomo. Przeprosił mnie i było cacy.
Postanowiliśmy pójść do sklepu po kolejne zapasy, oraz na jego przeprosiny. Kupiliśmy kilka corn-dogów (nie wiem co to xD) i serduszko, które widnieje na zdjęciu. Zjadł serduszko, a jedzonko zostawił. (to zdjęcie wyszło mi nie za dobrze, przepraszam)
[Obrazek: 6hjhn5.jpg]
Później chcieliśmy pójść do TamaTown, on nie protestował, gdyż chciał i tak troszkę zarobić. Powiedziałam, że nie mamy czasu, on się zapytał dlaczegóż to, lecz ja po prostu powiedziałam, że mało tego czasu, i tyle. (to zdjęcie też nie wyszło ładnie)
[Obrazek: kaljiw.jpg]
Wybraliśmy serwer z Memetchi, ponieważ Cabek się w niej zauroczył. Cały czas powtarza, że kiedy dorośnie poślubi ją. Ach, te dzieci.. Jednak nie zabroniłam mu, bo co za różnica? Za jego piękne zachowanie należy mu się.
[Obrazek: 2ev9e8x.jpg]
Odwiedziliśmy jego przepiękny apartament, który odziedziczył po babci. Skakał po łóżku i bawił się w herbatkę z maskotkami. Jest trochę jak dziewczynka. Eeej! Dobra, dobra, nie jest jak dziewczynka..
[Obrazek: 20jl65x.jpg]
Później, tak jak chciał, zaczęliśmy grać w jego ukochaną grę-"Papier, kamień, nożyczki". Maluszek cały czas ze mną ćwiczył, aby wygrać. Wygrał ze mną 5 razy. ^^ No, jak widać jest w tym dobry.
[Obrazek: 358ytrq.jpg]
Właśnie, widać to, ponieważ wygrał z każdym, nawet już byłym mistrzem Kuromametchim. Cabek ucieszył się z powodzenia, ale wolał pójść do sklepu coś kupić, niż dalej grać. Zdziwiło mnie to zachowanie, lecz nic nie powiedziałam, bo po co? On jest dobrym negocjantem, nie powiem..
[Obrazek: 211jqco.jpg]
Po wyjściu z TamaTown zaczął ćwiczyć śpiewanie, znowu rodzina zaczęła słuchać jego anielskiego głosiku, cóż.. miał talent. (te zdjęcie oczywiście także wyszło rozmazane, ale po prostu nie za bardzo mam do nich talent). Powinien zgłosić się już teraz do "Must be the music-tylko muzyka". Ale w tej chwili oczywiście. :>
[Obrazek: w7ot1w.jpg]
Po tym śpiewaniu posmutniał, ponieważ gardełko go bolało. Więc zagraliśmy w jego ulubioną gierkę-"Sound Blocks". Pomyślałam, że go to pocieszy. I miałam rację, od razu mu się polepszyło.
[Obrazek: 34spipx.jpg]
Jednak po tej całej zabawie mój synek Cabek zgłodniał, więc dałam mu jego dziecięcą kaszkę, którą jednak zjadł z zapałem, który widać było w jego dużych, czekoladowych oczach. :3
[Obrazek: vo6ezs.jpg]

To na tyle dzisiaj, i zagadka dla was. Na kogo będzie chciał wyrosnąć Cabek? Za odpowiedź dam około 10 gp. Mój synek chce dorównać Memetchi, więc kim on chce zostać? Zapraszam do odpowiadania. Uśmiech


Wiadomości w tym wątku
RE: Taki mały, taki duży może być panem o imieniu.. Cabek - Żeleczka - 02-04-2011, 08:09



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości