01-04-2011, 20:23
Dołączam do zabawy! XD (konkursu)
Po zresetowaniu Mimitchi pojawiło się jajeczko z 3 prezencikami.. 2 z zabawką i instrumentem, jeden to pieniądze. ^^
A po chwili wykluł się mały, zapłakany chłopczyk, rozejrzał się po pokoiku.. a jego pierwsze słowo to "mama". Wzruszyłam się, najwyraźniej będzie nie dzisiejszym nastolatkiem, a mądrym i czułym mężczyzną. :3
Nazwałam go oczywiście "Cabek" choć na początku imię nie spodobało mu się. Wytłumaczyłam mu, że imię nie jest ważne.. zrozumiał to. Widać, na prawdę będzie mądry. Już kupuję mu książki.
![[Obrazek: 9i7qlg.jpg]](http://i56.tinypic.com/9i7qlg.jpg)
Nagle usłyszałam ciche burczenie w jego malutkim brzuszku. Oczywiście był głodny. Dałam mu trochę jedzonka, a podziękował mi.. beknięciem..
![[Obrazek: 23kx1xk.jpg]](http://i53.tinypic.com/23kx1xk.jpg)
Mój synek wpadł na wspaniały pomysł-zapasy na przyszłość. Mieliśmy dużo pieniążków, lecz kupiliśmy tylko 6 hot-dogów, musi nam starczyć także na cięższe czasy.
![[Obrazek: dpef5w.jpg]](http://i51.tinypic.com/dpef5w.jpg)
Chłopczyk troszkę posmutniał, a więc chciałam go zabawić grą. Ze względu na swoje zręczne nóżki, grę "Sound blocks" przeszedł z łatwością.
![[Obrazek: f2kgsx.jpg]](http://i51.tinypic.com/f2kgsx.jpg)
Maluch zgłodniał, znowu, jak to dzieci. Dałam mu jego ukochaną kaszkę (to kaszka, nie? XDD) na co on odpowiedział kolejnym beknięciem.. ahh, te dzieci..
![[Obrazek: wlpp8l.jpg]](http://i53.tinypic.com/wlpp8l.jpg)
Po chwili wesoły i najedzony chwycił za mikrofon i zaczął cudnie śpiewać swym anielskim (jak na chłopca) głosikiem. Cała moja rodzina przystanęła i zaczęła nasłuchiwać. A było co słuchać, aj.. było..Mój kochany Cabek. :3
![[Obrazek: wcfrbp.jpg]](http://i52.tinypic.com/wcfrbp.jpg)
Niestety po tych zabawach źle się poczuł i.. zachorował. :< Jednakże jego dzielna mama wyleczyła go rutinoscorbinem. >D Papa choróbko.
![[Obrazek: 28arm0h.jpg]](http://i56.tinypic.com/28arm0h.jpg)
Po kuracji synek zasnął, ale gdy się obudził.. ewoluował w.. Kuribotchiego!
A więc żegnam razem z mym maluszkiem, papa.
Perypetie Cabka!
Witam, oto pamiętnik Cabka. Zapraszamy. :3Po zresetowaniu Mimitchi pojawiło się jajeczko z 3 prezencikami.. 2 z zabawką i instrumentem, jeden to pieniądze. ^^
A po chwili wykluł się mały, zapłakany chłopczyk, rozejrzał się po pokoiku.. a jego pierwsze słowo to "mama". Wzruszyłam się, najwyraźniej będzie nie dzisiejszym nastolatkiem, a mądrym i czułym mężczyzną. :3
Nazwałam go oczywiście "Cabek" choć na początku imię nie spodobało mu się. Wytłumaczyłam mu, że imię nie jest ważne.. zrozumiał to. Widać, na prawdę będzie mądry. Już kupuję mu książki.
![[Obrazek: 9i7qlg.jpg]](http://i56.tinypic.com/9i7qlg.jpg)
Nagle usłyszałam ciche burczenie w jego malutkim brzuszku. Oczywiście był głodny. Dałam mu trochę jedzonka, a podziękował mi.. beknięciem..

![[Obrazek: 23kx1xk.jpg]](http://i53.tinypic.com/23kx1xk.jpg)
Mój synek wpadł na wspaniały pomysł-zapasy na przyszłość. Mieliśmy dużo pieniążków, lecz kupiliśmy tylko 6 hot-dogów, musi nam starczyć także na cięższe czasy.
![[Obrazek: dpef5w.jpg]](http://i51.tinypic.com/dpef5w.jpg)
Chłopczyk troszkę posmutniał, a więc chciałam go zabawić grą. Ze względu na swoje zręczne nóżki, grę "Sound blocks" przeszedł z łatwością.
![[Obrazek: f2kgsx.jpg]](http://i51.tinypic.com/f2kgsx.jpg)
Maluch zgłodniał, znowu, jak to dzieci. Dałam mu jego ukochaną kaszkę (to kaszka, nie? XDD) na co on odpowiedział kolejnym beknięciem.. ahh, te dzieci..

![[Obrazek: wlpp8l.jpg]](http://i53.tinypic.com/wlpp8l.jpg)
Po chwili wesoły i najedzony chwycił za mikrofon i zaczął cudnie śpiewać swym anielskim (jak na chłopca) głosikiem. Cała moja rodzina przystanęła i zaczęła nasłuchiwać. A było co słuchać, aj.. było..Mój kochany Cabek. :3
![[Obrazek: wcfrbp.jpg]](http://i52.tinypic.com/wcfrbp.jpg)
Niestety po tych zabawach źle się poczuł i.. zachorował. :< Jednakże jego dzielna mama wyleczyła go rutinoscorbinem. >D Papa choróbko.

![[Obrazek: 28arm0h.jpg]](http://i56.tinypic.com/28arm0h.jpg)
Po kuracji synek zasnął, ale gdy się obudził.. ewoluował w.. Kuribotchiego!
A więc żegnam razem z mym maluszkiem, papa.


