11-03-2011, 14:49
Zarobiłam wystarczająco dużo kasy, aby zmienić wystrój jadalni, toalety i salonu. Megan tak się ucieszyła, że (kiedy wyszła ekipa remontowa) wyewoluawała ww Chamametchi. Jest bardzo sweet. Bałam się, że będzie Ichigotchi...
![[Obrazek: jsemqa.jpg]](http://i55.tinypic.com/jsemqa.jpg)
Połączyłam się z iD. Megan dała mu serduszko. W domu cały czas pokazywała tą serduszkową animację. Chyba się zakochała... Nic dziwnego, mam tam Kuro. Moja krew. Mój Kuromametchi też ją lubi. Zazdroszczę im, że mieli odwagę wyznać sobie miłość... Ale to hatch z okazji dnia kobiet, więc nie będę rozpisywała się w temacie miłości. Zmieniłam czas na zimę i w ogrodzie pojawiło się coś dziwnego.
![[Obrazek: 14uuxc4.jpg]](http://i55.tinypic.com/14uuxc4.jpg)
Poszłyśmy do parku. Megan poznała Ździcha (czy jak tam się to imię pisze) i pograła z nim w siatkówkę, ale bez siatki.
![[Obrazek: 34g0zgn.jpg]](http://i51.tinypic.com/34g0zgn.jpg)
Poprosiła mnie, abym ją zostawiła samą, bo jako nastolatka ma wiele sekretów.
Mam nadzieję, że jutro będziechciała się bawić...
![[Obrazek: jsemqa.jpg]](http://i55.tinypic.com/jsemqa.jpg)
Połączyłam się z iD. Megan dała mu serduszko. W domu cały czas pokazywała tą serduszkową animację. Chyba się zakochała... Nic dziwnego, mam tam Kuro. Moja krew. Mój Kuromametchi też ją lubi. Zazdroszczę im, że mieli odwagę wyznać sobie miłość... Ale to hatch z okazji dnia kobiet, więc nie będę rozpisywała się w temacie miłości. Zmieniłam czas na zimę i w ogrodzie pojawiło się coś dziwnego.
![[Obrazek: 14uuxc4.jpg]](http://i55.tinypic.com/14uuxc4.jpg)
Poszłyśmy do parku. Megan poznała Ździcha (czy jak tam się to imię pisze) i pograła z nim w siatkówkę, ale bez siatki.
![[Obrazek: 34g0zgn.jpg]](http://i51.tinypic.com/34g0zgn.jpg)
Poprosiła mnie, abym ją zostawiła samą, bo jako nastolatka ma wiele sekretów.
Mam nadzieję, że jutro będziechciała się bawić...

