10-03-2011, 13:41
Lyree, Inka, Sajmon, pani Tiga... i jeszcze kilka ważnych spraw. c:
Dzień zaczęłyśmy z Lyree o 8.00, ona się obudziła, a ja wyciągałam na ławkę książki do matmy. Lekcja była nudna, ale mała się nie nudziła, ciągle bawiła się z Inką, albo ćwiczyła śpiew. Dobrze, że wyłączyłam dźwięk przed wejściem do klasy (w domu zapomniałam), bo pani nie byłaby zadowolona. XD Co prawda Lyree miała do mnie o to pretensje ('No mamo, no! Przecież ja ładnie śpiewam, pani nie będzie zła!'), ale lekcja to lekcja. Potem schemat się powtarzał - gdy pani nie patrzyła karmiłam lub sprzątałam Lyr, a ona bawiła się z Inką (jeśli nie pamiętacie, Inka to konik mojej Hitodetchi c: ).
Po lekcjach sobie pograłyśmy, a potem przyszedł Król Gotchi i dał nam 2000 gp! Mogłyśmy zaszaleć! : D
- Potem pójdziemy na zakupy mamo, muszę iść do przedszkola. - powiedziała moja pociecha.
Faktycznie, dziś lekcje w przedszkolu były o 13.25. Jak zwykle pani Nanny zagwizdała, jednak tym razem miała ważną nowinę:
- Dzieci, dziś doszła do nas nowa dziewczynka - Sajmon. A także jeszcze ważniejsza nowina - Król Gotchi zatrudnił mnie jako opiekunkę do jego dzieci. Czyż to nie wspaniała nowina? Od dziś będziecie mieli nową opiekunkę, panią Tigę. Przywitajcie się z nią!
- Dzień-do-bry!
Lyree była trochę zaniepokojona - a nuż nowa nauczycielka będzie zUa? (XD)
Oraz druga sprawa - jaka będzie jej nowa koleżanka - Sajmon?
Cdn...
Dzień zaczęłyśmy z Lyree o 8.00, ona się obudziła, a ja wyciągałam na ławkę książki do matmy. Lekcja była nudna, ale mała się nie nudziła, ciągle bawiła się z Inką, albo ćwiczyła śpiew. Dobrze, że wyłączyłam dźwięk przed wejściem do klasy (w domu zapomniałam), bo pani nie byłaby zadowolona. XD Co prawda Lyree miała do mnie o to pretensje ('No mamo, no! Przecież ja ładnie śpiewam, pani nie będzie zła!'), ale lekcja to lekcja. Potem schemat się powtarzał - gdy pani nie patrzyła karmiłam lub sprzątałam Lyr, a ona bawiła się z Inką (jeśli nie pamiętacie, Inka to konik mojej Hitodetchi c: ).
Po lekcjach sobie pograłyśmy, a potem przyszedł Król Gotchi i dał nam 2000 gp! Mogłyśmy zaszaleć! : D
- Potem pójdziemy na zakupy mamo, muszę iść do przedszkola. - powiedziała moja pociecha.
Faktycznie, dziś lekcje w przedszkolu były o 13.25. Jak zwykle pani Nanny zagwizdała, jednak tym razem miała ważną nowinę:
- Dzieci, dziś doszła do nas nowa dziewczynka - Sajmon. A także jeszcze ważniejsza nowina - Król Gotchi zatrudnił mnie jako opiekunkę do jego dzieci. Czyż to nie wspaniała nowina? Od dziś będziecie mieli nową opiekunkę, panią Tigę. Przywitajcie się z nią!
- Dzień-do-bry!
Lyree była trochę zaniepokojona - a nuż nowa nauczycielka będzie zUa? (XD)
Oraz druga sprawa - jaka będzie jej nowa koleżanka - Sajmon?
Cdn...


