02-03-2011, 16:16
2 raz to samo napisałaś, ale cóż, nie dziwię, że się mylisz, jak tyle osób masz. :3
W domu spotkałam rodziców.
- A Ty skąd wracasz, córko? - spytaj poważnym tonem tata.
- Byłam na Pokątnej, dostałam list, ogólnie dużo do opowiadania, tatuś! - krzyknęłam i pobiegłam po coś na ząb.
Po krótkim namyśle zrobiłam sobie kanapkę z serem żółtym i do tego gorącą herbatkę.
- No opowiadaj - zachęciła mnie mama.
Wytłumaczyłam im wszystko, pokazałam list, to co kupiłam.
Bardzo się ucieszyli, a ja spokojnie poszłam spać.
W domu spotkałam rodziców.
- A Ty skąd wracasz, córko? - spytaj poważnym tonem tata.
- Byłam na Pokątnej, dostałam list, ogólnie dużo do opowiadania, tatuś! - krzyknęłam i pobiegłam po coś na ząb.
Po krótkim namyśle zrobiłam sobie kanapkę z serem żółtym i do tego gorącą herbatkę.
- No opowiadaj - zachęciła mnie mama.
Wytłumaczyłam im wszystko, pokazałam list, to co kupiłam.
Bardzo się ucieszyli, a ja spokojnie poszłam spać.

