Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hogwart PBF
#45
SakuNoTora napisał(a):Wreszcie dotarliście do Hogwartu!
Po wyjściu z pociągu, skąd nie zabieraliście swoich pakunków udaliście się długim peronem podobnym do mugolskiego, jednak ludzie na nim wyglądali zupełnie inaczej.
Większość z nich była dziećmi bądź młodymi dorosłymi.
Najstarsi z nich mieli na oko 17-19 lat.
Wtedy zagrzmiał silny, ochrypły głos.
-"Pirszoroczniacy do mnie! Do mnie pirszoroczni"
Okazało się, że należał on do Hagrid`a. Nauczyciela opieki nad magicznymi stworzeniami w Hogwarcie.
Wiele o nim czytałaś. Był dużo mniej znany od słynnego Harry`ego Potter`a, ale też wielu o nim słyszało.
Podeszłaś najbliżej jak mogłaś. Chciałaś się przyjrzeć mu z bliska. Niewiele razy widywałaś osoby sławne, ba! Sławnych czarodziejów!
Hagrid był około dwa razy większy od przeciętnego mężczyzny, miał dłonie wielkie jak klapy od śmietników, czarną, splątana brodę oraz włosy z pasmami bieli a jego oczy wyglądały jak dwa czarne żuki.
Zaprowadził on wszystkich pierwszoroczniaków na skraj jeziora. Słyszałaś, że w nim żyła ogromna kałamarnica, a teraz mieliście przepłytnąć całą tę odległość w chybotliwych łódkach!
Wreszcie dotarliście na brzeg. Rozdygotana wysiadłaś z maleńkiej łódeczki z pomocą Jake`a z którym płynęłaś. Dziewczynka poznana z pociągu również wyszła. we trójkę udaliście się przez błonia do ogromnego zamku.
Weszliście przez ogromne wrota. Krętymi korytarzami wreszcie dostaliście się do Wielkiej Sali z ustawionymi po środku czterema stołami.
Nad każdym powiewały godła domów.
Rozpoznałaś je wszystkie. Wąż Salazara Slytherina, borsuk Helgi Huffelpuff, kruk Roweny Ravenclaw oraz złoty lew Godryka Gryffindora. Dyrektorka- profesor McGonagall wygóosiła króciutką przemowę i zaczęła wołać pierwszoroczniaków na stołek. Nowa tiara przydziału pięknie zdobiła siedzisko. Po kolei dzieciaki pochodziły, a kapelusz wywrzaskiwał nazwę domu.
Wreszcie nadeszła Twoja kolej... Samantha dostała się do Ravenclawu... Jake, mimo Twoich próśb i błagań samej siebie został przydzielony do Huffelpuff. Idziesz powoli niskimi schodkami, siadasz na stołku...
Czujesz jak tiara opada aż na Twoje oczy i słyszysz głos bardziej w Twojej głowie niż realny.
Kapelusz zastanawia się.
"Umysł dosyć tęgi, jednak ród... pochodzi od blacków... Może jednak..."
Obawiasz się dołączenia do Slytherinu, jednak w tej chwili słyszysz oklaski przy stole Ravenclawu. Znaczy... że zostałaś jednak przydzelona do swojego wymarzonego domu!

ZA DOSTANIE SIĂ?˜ DO SZKOŁY MAGII I CZARODZIEJSTWA OTRZYMUJESZ 25 PD

Podeszłam do stołu Ravenclawu, spoglądając w stronę stołu Hufflepuffu.
- Jenny, ale fajnie, ze będziemy razem!- wykrzyknęła ucieszona Sam.
- Też się cieszę.- odpowiedziałam nieco przygnębiona.
- Jen, nie martw się. Wciąż możemy się z nim przyjaźnić.
Po krótkiej rozmowie, pocieszona zabrałam się do jedzenia.
Jedzenie było wyśmienite. Sam strasznie podobał się deser.
Chochlikowa galaretka tak przypadła jej do gustu, że normalnie zjadła by cały półmisek.
Następnie wszyscy udali się do swoich dormitoriów.
Uczniowie Ravenclawu udali się na Wieżę Północną.
Gdy szłam po schodach, zaskoczył mnie mój brat, Avery.
- Cieszę się, że jesteśmy w tym samym domie. Chodźcie ze mną. Wytłumaczę wam wszystko.
Stanęliśmy pod drzwiami prowadzącymi do naszego pokoju wspólnego.
Avery zastukał kołatką i ona zadała nam pytanie.
- Co było najpierw. Feniks czy płomień?- spytała klamka.
- Ja wiem!- wykrzyknęła Sam.- Uważam, że koło nie ma początku.
- Gratuluję rozsądku!- powiedziała kołatka.
Drzwi otworzyły się i naszym oczom ukazał się wielki pokój wspólny .
Było tam dużo niebieskiego i brązowego materiału, ponieważ te kolory należą do Krukonów. Stał tam także posąg Roweny Ravenclaw, założycielki Ravenclawu.
Przyglądało się mu dwóch chłopców. Jeden wyglądał na młodszego.
Podeszłyśmy do nich.
- Cześć. Jestem Jenny, a to jest Sam.- przywitałam się.
- Hej. Nazywam się Ed, a to jest mój młodszy brat, Jack.- Odpowiedział wyższy z nich.
Ed był wysokim, niebieskookim blondynem, a jego brat był średnio-wysokim, szarookim brunetem. Jack trzymał w klatce sowę śnieżną.
- Jack, patrz!- zawołałam go.
Wzięłam do ręki klatkę ze Snowy i pokazałam mu.
- Ładna sowa. Jak się zwie?- zapytał.
- Zwie się Snowy. A twoja jak się nazywa?
- To jest moja Xenia.
- Bardzo ciekawe imię.- odpowiedziałam.
Potem poszłyśmy do dormitorium dziewcząt z I roku.
Było tam kilka łóżek. Narazie wszystkie były wolne, więc wybrałyśmy te przy oknie.
Nasze łóżka były na przeciwko siebie. Moja pościel była niebieska w brązowe wzory, a pościel Sam była brązowa w niebieskie wzory.
Kufry położyłyśmy przy łóżkach. Moją fioletową torbę położyłam na parapecie, a Sam tak samo położyła swoją zieloną torbę. Nasze koszyki leżały na kufrach, a moja klatka ze Snowy leżała na parapecie. Wyjęłam z torby niebieski beret i założyłam go na głowę.
- Ładny beret, Jenny.- powiedziała Sam.
- Dzięki.
Nakarmiłam Snowy i razem z Sam usiadłyśmy na moim łóżku i zaczęłyśmy rozmawiać.
Sapphira i Drapek skakali po dormitorium jak szaleni.
Zabawę przerwało im wejście czterech dziewczynek do dormitorium.
- Cześć. Jesteśmy Jenny i Sam. Tak naprawdę to Jennifer i Samantha.
- Hej. My to Lotty, Kat, Lily i Abby. Nasze pełne imiona to: Charlotte, Katherine, Lily i Abigail.
Rozmawiałyśmy sobie o Hogwarcie i razem z Sam poczułam ogromny sentyment do Lotty i Kat. Lotty jest wysoką, rudowłosą i błękitnooką dziewczynką z jasną, piegowatą cerą, a Kat jest średniego wzrostu, czarnowłosą i czarnooką dziewczynką z bardzo bladą cerą.
Potem gadałyśmy o chłopakach. Dziewczynom do gustu przypadł Ed Smith, ale mi bardziej spodobał się jego brat, Jack.
Za oknem robiło się ciemno i wszystkie położyłyśmy się do łóżek. Był to bardzo ciekawy dzień, nie chciałyśmy żeby się skończył, ale zasnęłyśmy bardzo szybko.



- Jenny! Obudź się! Jenny..
Otworzyłam oczy. Nad moją głową stały Lotty i Sam próbując mnie obudzić.
- Wstawaj śpiochu! Czas na lekcje!- zawołała Sam.
Dopiero gdy Sapphira mnie polizała po twarzy i Drapek zaczął po mnie skakać, zaczęłam rozumieć, że czas na lekcje.
Szybko wyskoczyłam z łóżka, ubrałam się w szaty i wzięłam moją fioletową torbę na ramię.
Dziewczyny na mnie czekały. Sam wzięła zieloną torbę, a Lotty niebieską.
Razem udałyśmy się do pokoju wspólnego. Był tak taki tłok, że niewiele było widać.
Lotty, Kat, Sam i ja zauważyłyśmy Eda i Jacka, więc od razu do nich podbiegłyśmy.
- Hej dziewczyny.- powiedział Ed.
- Cześć chłopaki.- powiedziałam.- Wiecie gdzie mamy Zaklęcia?
- Jasne! Mamy Zaklęcia w Wielkiej Sali!- wykrzyknął Jack.
- Super! Idziemy?- spytała Sam.
- Oki. Cześć Ed!- powiedziałam.
Ed został narazie w pokoju wspólnym.
- Ej, Jack. Jakie jest pełne imię Eda?- zapytałam.
- Edward. Ale wszyscy mówią mu Ed. No tak i jeszcze chodzi do III klasy.
Pomyślałam wtedy przez chwilę o Jake'u.. Ciekawe czy ma jakichkolwiek przyjaciół w Hufflepuffie. Pomyślałam sobie, że kiedy go zobaczę to się o to zapytam.
Na korytarzu okazało się, że Lotty zapomniała Standardowej Księgi Zaklęć Stopień I i musiała się wrócić.
Razem z Sam i Jackiem szybko udaliśmy się do Wielkiej Sali.
W takim pośpiechu Jackowi wypadła jego granatowa torba.
Szybko mu ją podałam, gdy staliśmy już pod drzwiami do Wielkiej Sali.


PS. Tym razem to jest JACK, a nie JAKE :3
[Obrazek: PYf9yLD.png]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Hogwart PBF - Sonami - 17-02-2011, 17:26
Re: Hogwart PBF - Bella - 17-02-2011, 18:45
Re: Hogwart PBF - Sonami - 17-02-2011, 19:31
Re: Hogwart PBF - Bella - 17-02-2011, 19:56
Re: Hogwart PBF - Bella - 17-02-2011, 20:10
Re: Hogwart PBF - Sonami - 17-02-2011, 20:11
Re: Hogwart PBF - Midlana - 18-02-2011, 14:56
Re: Hogwart PBF - OsuMesu - 18-02-2011, 15:22
Re: Hogwart PBF - Scalee - 18-02-2011, 15:37
Re: Hogwart PBF - Sonami - 18-02-2011, 18:33
Re: Hogwart PBF - Bella - 18-02-2011, 18:58
Re: Hogwart PBF - Sonami - 18-02-2011, 19:05
Re: Hogwart PBF - Bella - 18-02-2011, 19:13
Re: Hogwart PBF - Sonami - 18-02-2011, 19:23
Re: Hogwart PBF - Midlana - 18-02-2011, 19:43
Re: Hogwart PBF - Sonami - 18-02-2011, 20:01
Re: Hogwart PBF - Midlana - 18-02-2011, 20:22
Re: Hogwart PBF - Sonami - 18-02-2011, 20:33
Re: Hogwart PBF - Bella - 18-02-2011, 20:41
Re: Hogwart PBF - Midlana - 18-02-2011, 20:49
Re: Hogwart PBF - OsuMesu - 18-02-2011, 21:09
Re: Hogwart PBF - Sonami - 18-02-2011, 23:04
Re: Hogwart PBF - Sajmon - 18-02-2011, 23:51
Re: Hogwart PBF - Sonami - 19-02-2011, 00:28
Re: Hogwart PBF - Midlana - 19-02-2011, 09:20
Re: Hogwart PBF - Scalee - 19-02-2011, 11:28
Re: Hogwart PBF - Sonami - 19-02-2011, 12:53
Re: Hogwart PBF - Sajmon - 19-02-2011, 13:09
Re: Hogwart PBF - Midlana - 19-02-2011, 13:23
Re: Hogwart PBF - OsuMesu - 19-02-2011, 15:01
Re: Hogwart PBF - Inka - 19-02-2011, 15:05
Re: Hogwart PBF - Bella - 19-02-2011, 16:05
Re: Hogwart PBF - Scalee - 19-02-2011, 18:10
Re: Hogwart PBF - Sonami - 21-02-2011, 18:26
Re: Hogwart PBF - Scalee - 21-02-2011, 18:45
Re: Hogwart PBF - Sonami - 01-03-2011, 19:01
Re: Hogwart PBF - Midlana - 01-03-2011, 19:47
Re: Hogwart PBF - Sonami - 01-03-2011, 20:01
Re: Hogwart PBF - Bella - 01-03-2011, 20:20
Re: Hogwart PBF - Scalee - 01-03-2011, 20:32
Re: Hogwart PBF - Midlana - 01-03-2011, 20:59
Re: Hogwart PBF - OsuMesu - 01-03-2011, 23:03
Re: Hogwart PBF - Sajmon - 02-03-2011, 07:03
Re: Hogwart PBF - Sonami - 02-03-2011, 13:43
Re: Hogwart PBF - Scalee - 02-03-2011, 15:24
Re: Hogwart PBF - Sajmon - 02-03-2011, 16:16
Re: Hogwart PBF - Midlana - 02-03-2011, 17:01
Re: Hogwart PBF - Bella - 02-03-2011, 18:16
Re: Hogwart PBF - Sonami - 04-03-2011, 18:35
Re: Hogwart PBF - Scalee - 04-03-2011, 18:50
Re: Hogwart PBF - Sonami - 04-03-2011, 20:42



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości