02-03-2011, 07:03
- Proszę Pana - krzyczę - różdżka!
Pan w jaskrawym ubraniu odwrócił się do mnie, wyglądał on na młodego i zabieganego człowieka, który tak jak ja ma się dopiero wybrać do świata czarów.
- Ach, tak, tak - powiedział trochę się denerwując - dziękuję Ci bardzo.
Uśmiechnął się do mnie i dłuższą chwilę staliśmy patrząc na siebie.
Pan w jaskrawym ubraniu odwrócił się do mnie, wyglądał on na młodego i zabieganego człowieka, który tak jak ja ma się dopiero wybrać do świata czarów.
- Ach, tak, tak - powiedział trochę się denerwując - dziękuję Ci bardzo.
Uśmiechnął się do mnie i dłuższą chwilę staliśmy patrząc na siebie.

