18-02-2011, 23:04
Bella napisał(a):Mimo to, nie pytam już więcej bo ufam swojej mamie. Szczęśliwa wracam do domu i kładę się spać po pełnym emocji dniu."Nazajutrz o 9.10 budzi Cię sygnał budzika, to właśnie dzień Twojego wyjazdu do Hogwartu! Jesteś tak podekscytowana, że zakładasz koszulkę zamiast spodni, dopiero po chwili zauważasz swój błąd. Wybiegasz z pokoju, budzisz mamę, która wzięła sobie dziś dzień wolnego oraz tatę śpiącego słodkim snem jeszcze przez parę minut po pierwszej próbie pobudki.
Gdy rodzice powoli zwlekają się z łóżka, Ty próbujesz znieść po schodach swój kufer, bardzo ciężki, ale Twoje szczęście sprawia, że nie czujesz jego ciężaru.
W pewnej chwili zorientowałaś się- Przecież nie masz biletu!- Myślisz co masz robić, wpadasz w panikę.
Midlana napisał(a):Kiedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem czarownicą, marzyłam o karierze weterynarza (teraz również marzę). Podeszłam do biednej sówki. Wszystkie torby rzuciłam na ziemię, (przecież nie mogę patrzeć jako ona cierpi!)wzięłam ją na ręce i zobaczyłam ślad po kuli. Nie myśląc o Czarodziejskim świecie, pobiegłam do pobliskiego sklepu ze zwierzętami. Jako, że sama nie umiałam władać różdżką miałam nadzieję, że ktoś za pomocą magi, uleczy cierpiące zwierzę. Nie myliłam się. Wszyscy w sklepie, byli bardzo przejęci, każdy oferował swą pomoc. Udało im się, wyleczyli ją! Była im bardzo, ale to bardzo wdzięczna! Z w rażenia, aż się popłakałam... Sowa też była wdzięczna. Tym razem nie im, a mi. Nie opuszczała mnie na krok. Usiadła mi na ramieniu, i razem, szczęśliwe poszłyśmy do mamy, która nie bardzo wiedziała co się stało. Widziała mnie jak rzucam torby, i biegnę z czymś na rękach. Była daleko, więc może nie dostrzegła, że to sowa.
Za wykonanie zadania otrzymujesz 7PD i 4 galeony! Gratulacje
Mama zauważyła Twoje porzucone zakupy i poszła po nie by nikt ich nie ukradł, zastanawia się teraz gdzie poszłaś, wynurzyłaś się jednak ze sklepu z magicznymi stworzeniami i trzymałaś w rękach małą sóweczkę. Teraz masz sówkę tylko dla siebie!
Twoja mama przez chwilkę protestuje, ale w końcu stwierdza, że to nie jest zły pomysł byś miała własne zwierzątko.
-Widzę, że ta kuleczka się do Ciebie przywiązała-powiedziała mama, gdy ptaszek pieszczotliwie kłapnął dziobkiem- Zdaje mi się, że to samczyk Sóweczki. Jak go nazwiesz?
(żeby było jasne sóweczka to najmniejsza sówka w europie, ma 17 cm długości, rozpiętość skrzydeł to 35-45cm, w grze może przenosić jedynie bardzo lekkie listy na pasku przywiązywanym do nóżki, większych nie udźwignie)
![[Obrazek: RLwYm11.png]](http://i.imgur.com/RLwYm11.png)


