18-02-2011, 18:58
SakuNoTora napisał(a):Zaakceptowana, zaczyna się Twoja historia.
@Bella
Siedzisz przed domem zaczytana w swojej ulubionej książce, w pewnym momencie podchodzi do Ciebie Twoja mama i wręcza Ci list- Właśnie zostałaś przyjęta do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie!
Uważnie czytasz list, szczęśliwa mogąc w końcu nauczyć się tego czego inni rówieśnicy w Twojej mugolskiej szkole nie mogą.
Miałaś uczyć się najprawdziwszej magii.
Na końcu listu znajduje się lista rzeczy potrzebnych do szkoły:
Każdy uczeń powinien posiadać:
-Jeden cynowy kociołek rozmiar 2
-Zestaw podręczników, których wykaz znajdziesz na odwrocie.
-zestaw do eliksirów
-wagę
Jeżeli taka jest wola ucznia, może przywieźć ze sobą do szkoły zwierzę sklasyfikowane jako niezagrażające zdrowiu lub życiu innych uczniów.
Ostrożnie odwracasz list na drugą stronę, sprawdzasz listę podręczników.
Okazuje się, że musisz kupić 17 różnych książek.
Wraca do Ciebie mama, informując, że w najbliższym tygodniu pójdziecie razem na ul. Pokątną.
Dwa dni potem poszłam z mamą na Pokątną. Byłam zaszokowana tym miejscem - magia była po prostu wszędzie! To mi się podobało. Zaczęłyśmy od nudnych zapkupów - kociołek, zestaw do eliksirów, waga... Potem weszłyśmy do księgarnii kupić książki. Same podręczniki były interesujące, ale mój wzrok przykuły inne książki. Te ruszające się okładki! Niesamowite... Potem zaszłyśmy do sklepu Olivandera po różdżkę. Chociaż w liście tego nie napisali, mama wiedziała, że będzie mi ona potrzebna. To był trudny wybór. Pan Olivander kazał mi zdecydować, przy której różdżce czuję największy przepływ energii. Nie wiedziałam co mam na myśli, ale gdy dostałam do ręki długą, brązową różdżkę, poczułąm że to właśnie ta odpowiednia. Dowiedziałam się, że została zrobiona z lipy i ma w sobie włos z jednorożca. Super! Na koniec mama stwierdziła, że mogę wybrać sobie jakieś zwierzątko. Stwierdziła, że mam nie brać sowy, bo jedną mamy (Co? Jak to możliwe?! Tyle lat mieszkam w tym domu i nie widziałam tam żadnej sowy!!!). Poprosiłąm więc mamę o ślicznego, szarego kotka. Zgodziła się, i zabrałąm kotkę do domu. Nazwałam ją Happiness. Mam nadzieję, że przyniesie mi szczęście...
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


