Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pamiętnik Rogue
#5
Tnxxx Duży uśmiechDDD Teraz będzie więcej akcji. ;PP
-----

Pamiętnik Rogue, rozdział 2.
Rano wstałam z okropnymi bulami mięśni. Tigry nie było koło mnie. Umyłam się, ubrałam. Poszłam do kuchni. Siedział tam Cyclops, z założonymi rękoma.
- Cześć. - mruknęłam.
- Cześć. Jestem Scott. A ty...
- Ruda. - uśmiechnęłam się bez przekonania.
- Możesz nie zaglądać do lodówki. - powiedział hamując moją chęć wykonania właśnie tej czynności. - Jest pusta. Zupełnie.
- Jak to? Nie robicie zakupów?
- Robimy. A raczej powinniśmy. Tigra miała zrobić zakupy wczoraj, ale oczywiście zajęła się Wolverinem.
- A czy ona nie ma też za zadanie się nim opiekować, jak dochodzi do siebie?
- Nie wiem nic na ten temat.
- W końcu to jej brat, co chcesz.
- No właśnie nie do końca jej brat.
- Ale przecież mówiła... - wytrzeszczyłam oczy. Jean i Tigra mówiły, że to jej brat. O co tu chodzi?!
- Zaraz ci wszystko opowiem. Siadaj. - powiedział wskazując mi krzesło. - Kilka miesięcy temu trafił tutaj James Logan. Czyli nasz kochany Wolverine. Był wręcz dziki, myśleliśmy, że nie może tu zostać. Była z nim młoda dziewczyna. Też mutantka. Nazywała się Tigirida Moore. Podawali się za rodzeństwo. Profesor Xavier prowadził terapię, która pozwoliła Loganowi na bycie nieco normalniejszym, ale przy okazji dowiedział się, kim jest Tigra. Pochodzi z Kanady, z małej wsi Greenlake. Mieszkała z matką, ojcem i starszą siostrą. Kiedy miała 11 lat, jej siostra dowiedziała się, że ma nowotwór mózgu. Nie do wyleczenia. Tigra ubzdurała sobie, że ona dlatego nie poddała się leczeniu, że nie pozwolili jej na to rodzice, bo była samotną matką, która ledwo zdobyła źle płatną pracę. Rok później jej siostra zmarła. Tigra nie poszła na pogrzeb. W czasie, kiedy się odbywał, ona uciekła z domu. Trafiła w góry. Nie przeżyłaby, gdyby nie znalazł jej mieszkający w zgodzie z naturą i dzielący jamę z watahą wilków męższczyzna. Niedługo potem objawiły się moce dziewczyny. Logan też był mutantem, więc ją akceptował. Wychował ją jak młodszą siostrę, albo, jak córkę. Nauczył żyć w zgodzie z przyrodą i dogadywać się ze zwierzętami. Jednak w pewnym momencie kłusownicy wybili wilki, a Wolverine został ciężko ranny. Tigra miała wtedy już 19 lat. Zabrała go do jakiejś wioski. Stamtąd trafili do osady rządowej, gdzie samolotem przylecieli tutaj. Kiedy w szpitalu dowiedzieli się, że Logan jest mutantem, tak jak jego młodsza towarzyszka, wyrzucili ich na bruk. Dotkliwie ich pobito. Wtedy znalazł ich profesor. I tak trafili tu.
- Boże... Dziewczyna nie miała łatwego życia...
- Na pewno nie.
Wtedy do kuchni wszedł wysoki męższczyzna, lat 20 i nie więcej, kasztanowe włosy, brązowy płaszcz, ciemne oczy, czarodziejski uśmiech i hipnotyzujący wzrok.
- Siemasz Scottku - powiedział wskakując jednym susem na krzesło koło Scotta.
- Gambit... Daruj sobie te twoje akrobacje.
Wtedy spojrzał w drugą stronę i trafił na mój wzrok. Zszedł z krzesła, ukłonił mi się nisko, po czym wziął moją rękę i delikatnie ucałował.
- Witam piękną panią... Jestem Gambit.
- Ruda. - odpowiedziałam krótko wyrywając rękę z jego dłoni.
- Co cię tu sprowadza, cheere?
- Jest teraz jedną z nas. - mruknął Scott, który był wyraźnie zły z powodu zachowania Gambita.
- Jakże miło będzie widzieć cię w naszym zespole. - uśmiechnął się chłopak.
Myślałam, że Scott zaraz weźmie go za kołnierz i wyrzuci z kuchni. Wyglądał jak wulkan przed erupcją. Wtedy na szczęście do kuchni weszła Tigra obładowana reklamówkami z jedzeniem.
- Coś mnie ominęło? - zapytała unosząc rękę do góry i przybiła piątkę Gambitowi.
- Właśnie zdążyłaś na seans - miazga z Remy'ego. - zaśmiała się Jean wchodząc do kuchni.
Kurcze. Wszyscy zebrali się zaraz po tym, jak wróciła Tigra. Oni na prawdę mają czuja.
Ledwo zaczęliśmy jeść kanapki autorstwa Storm, kiedy rozległ się hałas syreny i zapaliły się czerwone lampy. W głośnikach słychać było głos Xaviera:
- Wszyscy X-Men'i do X-Jet'a. Magneto zaatakował hutę.
Zerwaliśmy się jak do pożaru. Szybko założyliśmy stroje i wsiedliśmy do X-Jet'a.
Chwilę później wylądowaliśmy niedaleko huty. Pierwsza wyskoczyła Tigra. Za nią Storm, Wolverine, Bestia, Ja i Gambit. Jean i Scott szli na samym końcu. Tuż przed naszymi oczami wybuchł jeden ze zbiorników przy hucie.
- Lecimy! - zawołała Tigra i zaczęliśmy biec. Wtedy Storm objęła prowadzenie. Ona była dowódcą, ale Tigra szła pierwsza. Nie wiem czemu akurat tak...
Wbiegliśmy przez dziurę w ścianie. Wtedy coś rzuciło mi się na głowę. Odrzuciłam jakiegoś olbrzyma.
- O, jakie duże karaluchy!
- Ruda, uważaj! - wrzasnął Gambit. Odepchnął mnie w porę. Pyro właśnie chciał mnie usmażyć. Tigra odwróciła się.
- Pyro... - syknęła. Chyba musiał jej podpaść. Stał na belce wzmacniającej pod oknami. Wywołał ognistego lwa. Tigra w tym samym momencie zmieniła się w lwicę. Zaczęły się kotłować. Wolverine usiłował załatwić Bloba. Avalanche zaatakował Storm. Jean się przeraziła. Chwilę później wiedziałam, czemu. Ali wywołał wstrząsy przy ceglanej ścianie, pod którą stała Ororo. Cegły posypały się na nią jak klocki ze zburzonej dziecięcej budowli. Odezwała się jej klaustrofobia. Stała nieruchomo, pozwoliła, żeby ją przygniotło. Była tak przerażona, że nie mogła się ruszyć. Wtedy stanęłam oko w oko... Z Mistique.
- Ruda, jak miło, że jesteś. - warknęła i zmieniła się w Mrs. Marvel. Odezwały się wspomnienia. Otępiałam. Padłam na ziemię wijąc się i łapiąc za głowę...
----
Tyle. Duży uśmiechD Będzie jeszcze akcja, tylko urwałam bo by był za długi rozdział. <: Życzę miłej lektury. ;PP
Copyright Ă?Â? Tiga 2011
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Pamiętnik Rogue - TigaLioness - 31-12-2010, 19:11
[] - Elektra - 31-12-2010, 19:44
[] - TigaLioness - 31-12-2010, 19:50
[] - TigaLioness - 31-12-2010, 20:04
[] - TigaLioness - 01-01-2011, 15:36
[] - TigaLioness - 01-01-2011, 15:57
Re: Pamiętnik Rogue - halfi - 31-01-2011, 19:40
Re: Pamiętnik Rogue - TigaLioness - 02-02-2011, 15:38

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Muzyka Pamiętnik Muzycznej Gwiazdy Zakuro 83 10,676 18-03-2012, 21:44
Ostatni post: Zakuro
Oczko Pamiętnik zwykłej dziewczyny Adalira 5 1,467 02-03-2012, 20:42
Ostatni post: Inka



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości