19-12-2010, 14:06
Rozdział III
[âÂ?Â?] Wkrótce Aga wróciła. W drzwiach pojawiła się wysoka osóbka.
- Jula! Chodź tutaj, pomożesz mi. âÂ?Â? Zawołała.
Błyskawicznie zeszłam na dół, po schodach. Zobaczyłam małe pudełko z wielkimi otworami na powietrze.
- Co to? âÂ?Â? Zaciekawiło mnie pudło Agi.
- To moje nowe zwierze. âÂ?Â? Powiedziała Purimatchi i z pudła wyjęła małego szczeniaczka. âÂ?Â? Nazywa się Herbata (xD).
Nagle usłyszeliśmy krzyk. Dochodził z pokoju Magnes.
Pobiegłam, bo nie chciałam, by Aga zobaczyła małą Petitchi w łóżku. Kiedy weszłam do pokoju Magnes ujrzałam ją pod kołdrą. Płakała, to można było określic od razu.
- Co się stało? âÂ?Â? Powiedziałam do niej spokojnie.
- Boję się. Coś się ze mną stało. âÂ?Â? Wykrzyknęła spod kołdry Magnes.
- Co? âÂ?Â? Zapytałam zaciekawiona.
W tej chwili kołdra Magnes zaczęła świecic.
- To! âÂ?Â? Krzyknęła i znowu zapłakała.
Odkryłam ją i zobaczyłam nie Petitchi, lecz Hitodetchi.
- Ty, ty się zmieniłaś! âÂ?Â? Krzyknęłam rozradowana.
To prawda, dużo razy widziałam, jak Aga, Leddy i Stars się zmieniali, ale za każdym razem jestem tak podekscytowana.
W tej chwili Aga weszła do pokoju Magnes.
- Co to? âÂ?Â? Wrzasnęła, gdy zobaczyła mnie i małą Hitodetchi.
- To twoja nowaâÂ?Â? siostra. âÂ?Â? Odpowiedziałam spokojnie.
Żeby uniknąc kłótni przy Magnes uścisnęłam ją i poszłam do kuchni. Aga poszła za mną stukając swoimi obcasami.
W kuchni zaczęła się kłótnia.
- Co to było? Dlaczego mnie nie uprzedziłaś? âÂ?Â? Usłyszałam od wściekłej Purimatchi.
- Ty też mnie nie uprzedziłaś, że kupiłaś psa. âÂ?Â? Odpowiedziałam.
Od tej chwili wyrzucaliśmy się wyzwiskami. Od krowy po głupku. Aż Herbata zaczęła szczekac. Wreszcie opadłam z sił i idąc do łazienki się myc fuknęłam:
- Jeśli ci coś nie pasuje, wyprowadź się.
Przez chwilę żałowałam, że to powiedziałam.
Aga stała nieruchomo. Potem, po chwili ciszy w domu poszła do swojego pokoju.
Ja byłam w łazience i się myłam.
Miałam wyrzuty sumienia, że postąpiłam tak z Agą. [âÂ?Â?]
CDN
Fajne
?
[âÂ?Â?] Wkrótce Aga wróciła. W drzwiach pojawiła się wysoka osóbka.
- Jula! Chodź tutaj, pomożesz mi. âÂ?Â? Zawołała.
Błyskawicznie zeszłam na dół, po schodach. Zobaczyłam małe pudełko z wielkimi otworami na powietrze.
- Co to? âÂ?Â? Zaciekawiło mnie pudło Agi.
- To moje nowe zwierze. âÂ?Â? Powiedziała Purimatchi i z pudła wyjęła małego szczeniaczka. âÂ?Â? Nazywa się Herbata (xD).
Nagle usłyszeliśmy krzyk. Dochodził z pokoju Magnes.
Pobiegłam, bo nie chciałam, by Aga zobaczyła małą Petitchi w łóżku. Kiedy weszłam do pokoju Magnes ujrzałam ją pod kołdrą. Płakała, to można było określic od razu.
- Co się stało? âÂ?Â? Powiedziałam do niej spokojnie.
- Boję się. Coś się ze mną stało. âÂ?Â? Wykrzyknęła spod kołdry Magnes.
- Co? âÂ?Â? Zapytałam zaciekawiona.
W tej chwili kołdra Magnes zaczęła świecic.
- To! âÂ?Â? Krzyknęła i znowu zapłakała.
Odkryłam ją i zobaczyłam nie Petitchi, lecz Hitodetchi.
- Ty, ty się zmieniłaś! âÂ?Â? Krzyknęłam rozradowana.
To prawda, dużo razy widziałam, jak Aga, Leddy i Stars się zmieniali, ale za każdym razem jestem tak podekscytowana.
W tej chwili Aga weszła do pokoju Magnes.
- Co to? âÂ?Â? Wrzasnęła, gdy zobaczyła mnie i małą Hitodetchi.
- To twoja nowaâÂ?Â? siostra. âÂ?Â? Odpowiedziałam spokojnie.
Żeby uniknąc kłótni przy Magnes uścisnęłam ją i poszłam do kuchni. Aga poszła za mną stukając swoimi obcasami.
W kuchni zaczęła się kłótnia.
- Co to było? Dlaczego mnie nie uprzedziłaś? âÂ?Â? Usłyszałam od wściekłej Purimatchi.
- Ty też mnie nie uprzedziłaś, że kupiłaś psa. âÂ?Â? Odpowiedziałam.
Od tej chwili wyrzucaliśmy się wyzwiskami. Od krowy po głupku. Aż Herbata zaczęła szczekac. Wreszcie opadłam z sił i idąc do łazienki się myc fuknęłam:
- Jeśli ci coś nie pasuje, wyprowadź się.
Przez chwilę żałowałam, że to powiedziałam.
Aga stała nieruchomo. Potem, po chwili ciszy w domu poszła do swojego pokoju.
Ja byłam w łazience i się myłam.
Miałam wyrzuty sumienia, że postąpiłam tak z Agą. [âÂ?Â?]
CDN
Fajne
?
![[Obrazek: userpeach.png]](http://img269.imageshack.us/img269/9681/userpeach.png)


