Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable - Line: 864 - File: showthread.php PHP 7.4.33 (Linux)
File Line Function
/showthread.php 864 errorHandler->error




Ankieta: Co sądzisz o moim opowiadaniu?
Świetne! Raczej nie mam zastrzeżeń.
Dobre. Widzę kilka błędów, ale ogólnie nie jest źle.
Niezbyt mi się podoba.
Żałosne. W ogóle mi nie przypadło do gustu.
[Wyniki ankiety]
 
 
Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Marionetka
#1
Z góry przepraszam za bóle głowy lub nagłe ataki śmiechu, które mogą wystąpić jako objawy ukończenia lektury mojego opowiadania. D:

Zaczynajmy. XD



Dziewczynka usłyszała dzwonek do drzwi. Otworzyła. Jednak na śniegu nie było nikogo, tylko widocznie stara skrzynia jakby znikąd wzięła się pod schodami.
Blondynka po chwili wahania zeszła na dół i z trudem wniosła sama ciężki kufer na korytarz domu. Przycupnęła obok znaleziska i bacznie mu się przyglądała przez dłuższy moment.
W końcu zdecydowała się otworzyć skrzynkę. O dziwo, mimo kłódki, nie była ona zamknięta i bez problemu dała się otworzyć. Po uchyleniu w powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach, świadczący o sędziwości owej rzeczy.
Zdumiona dziewczyna ujrzała w jej wnętrzu niebanalne przedmioty. Wypalona pachnąca świeca, imponująca księga, tajemnicze maski teatralne... Jednakże uwagę dziewczyny najbardziej przykuła misternie wykonana marionetka.
Znalazczyni mimowolnie wyjęła ją i usiadła w kącie. Oglądała każdą część ciała starannie wykonanej lalki.
- Jaka jesteś piękna... - wyszeptała.
Zaczęła bawić się marionetką. Niesamowite wrażenie wywarła na niej twarz kukiełki, która dzięki niej wyglądała jak żywa, solidnie zrobione części, z dokładnością uszyte koronkowe odzienie laleczki i krwistoczerwone, przerażające ślepia.
Dziewczynka nic poza zabawą swoim znaleziskiem nie miała w głowie, jednak każda zabawa przecież się kończy.
Była praktycznie uzależniona od swojej lalki - zawsze miała ją przy sobie.
Rodzina małej zauważyła, że dziwnie się zachowuje. Nie tylko spędza z nimi mało czasu, a w każdym razie mniej, niż z marionetką, ale także miała ona ich zdaniem coraz mniej życia w sobie.
I może rzeczywiście tak było?
Cały rok przeleciał jej monotonnie i nieciekawie, a ona sama wciąż była zapatrzona w lalkę.
- Oni myślą, że to twoja wina - szeptała kukiełce dziewczynka pewnego wieczora, siedząc w kącie swojego pokoju - ale ja wiem, że to nie tak... Nie odbiorą mi cię! Jesteś taka śliczna.
Przytuliła ją do twarzy i zaczęła szlochać.
Gdy wpatrywała się okrągłymi, błękitnymi oczami w twarz marionetki, czuła się, jakby ta lustrowała ją wzrokiem.
Zasnęła, mając swoją małą... "przyjaciółkę" na kolanach.

***

Czarnowłosa dziewczyna siedziała na schodach teatru. Miała ze sobą kartonowe, nieprofesjonalne pudełeczko, a w jego wnętrzu aktorów.
Główną rolę grała kukiełka o blond włosach i oczach koloru nieba. Była to mała księżniczka, której życie zawsze było szczęśliwe. Do czasu, gdy znalazła tajemniczo kuszący przedmiot.
Wokoło zbierali się ludzie i podziwiali przedstawienie. Jednogłośnie stwierdzili, że było niesamowite.
Kiedy wszyscy widzowie rozeszli się po zakończeniu widowiska, na miejscu oprócz dziewczynki został tylko mężczyzna z dużą walizką.
- Dobrze się spisałaś - powiedział po chwili wpatrywania się w nienaturalnie czerwone oczy towarzyszki, po czym otworzył neseser i wpakował do środka, na ostatnie wolne miejsce w jej wnętrzu śliczną, błękitnooką laleczkę.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Marionetka - Lyree - 11-12-2010, 19:58
[] - Juls - 11-12-2010, 20:16
[] - Guest - 12-12-2010, 09:56
[] - Lyree - 12-12-2010, 10:01
[] - Guest - 12-12-2010, 10:03
[] - Lyree - 12-12-2010, 10:04
[] - Guest - 12-12-2010, 10:06
[] - Lyree - 12-12-2010, 10:08
[] - India - 12-12-2010, 10:11
[] - Lyree - 12-12-2010, 10:16
[] - Lyree - 12-12-2010, 10:35
[] - Guest - 12-12-2010, 14:17
[] - Lyree - 12-12-2010, 14:30
[] - rosemarie - 12-12-2010, 14:55
[] - Lyree - 12-12-2010, 16:16
[] - rosemarie - 12-12-2010, 16:53



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości